Duże spółki chcą spadać, a małe rosnąć. Czy jest nadzieja na trwałe wzrosty? | StrefaInwestorow.pl
Emisja Obligacji PCC Rokita Lipiec 2017
Obrazek użytkownika Piotr Kwestarz
06 paź 2015, 07:05

Duże spółki chcą spadać, a małe rosnąć. Czy jest nadzieja na trwałe wzrosty?

Polski rynek giełdowy spada już piąty miesiąc z rzędu, a od majowego szczytu stracił na wartości ponad 16%. Czy to oznacza, że sytuacja jest już bardzo zła? Czy może jest wciąż nadzieja na wzrosty? Sprawdźmy więc jak wygląda obecna sytuacja na rynku za pomocą narzędzi analitycznych Sindicator.net.

Było dobrze ale… Chiny

Wykres 1. Indeks WIG (góra), krótkoterminowy trend dla WIG i długoterminowy trend dla WIG (środek) oraz procentowy udział spółek
Wykres 1. Indeks WIG (góra), krótkoterminowy trend dla WIG i długoterminowy trend dla WIG (środek)
oraz procentowy udział spółek w trendach krótkoterminowych (dół). Dane: Sindicator.net.

Pod koniec wakacji sytuacja na naszym rynku zaczynała się poprawiać. Procent spółek w trendzie wzrostowym zaczynał się zrównywać z procentem spółek w trendzie spadkowym. Zwykle jest to pierwszy sygnał do wzrostów długoterminowych. Niestety, sierpniowy krach w Chinach spowodował gwałtowne spadki na całym świecie, także u nas. Obecnie na polskiej giełdzie aż 54% spółek jest w trendzie spadkowym i tylko 27% w trendzie wzrostowym (Wykres 1).

Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w maju 2014 roku, co wtedy stanowiło zapowiedź jeszcze kilkumiesięcznego trendu bocznego, oraz rok wcześniej w maju 2013 roku, po którym nastąpiły wzrosty (Wykres 2).

Wykres 2. Indeks WIG (góra), procentowy udział spółek w trendach krótkoterminowych (dół). Dane: Sindicator.net.
Wykres 2. Indeks WIG (góra), procentowy udział spółek w trendach krótkoterminowych (dół). Dane: Sindicator.net.

Wcześniej, podobnie do obecnej sytuacja rynkowa wyglądała przed krachem w 2011 roku oraz przed bessą roku 2008. Należy jednak dodać, że w tych dwóch przypadkach procent spółek w trendzie wzrostowym był jeszcze mniejszy niż obecnie.

Procent spółek powyżej średniej 200 dniowej

Wykres 3. Indeks WIG i jego średnia SMA 200-dniowa (góra) oraz procent spółek powyżej swojej średniej SMA 200-dniowej (dół). Dan
Wykres 3. Indeks WIG i jego średnia SMA 200-dniowa (góra) oraz procent spółek
powyżej swojej średniej SMA 200-dniowej (dół). Dane: Sindicator.net.

Zwykle poważnym sygnałem ostrzegawczym jest spadek udziału spółek powyżej swojej średniej SMA 200 do okolic 30%, tak jak to miało miejsce w maju 2014 roku. Na szczęście, obecnie sytuacja wygląda lepiej. 44% spółek utrzymuje kurs powyżej swojej średniej 200 dniowej. Jest to ważny sygnał, gdyż zwykle przed długimi okresami bessy ta wartość jest dużo niższa.

Co tak naprawdę spada?

Tabela 1. Indeksy branżowe i ich trendy krótkoterminowe (1D) oraz długoterminowe (7D). Zielony – trend wzrostowy; czerwony – tre
Tabela 1. Indeksy branżowe i ich trendy krótkoterminowe (1D) oraz długoterminowe (7D).
Zielony – trend wzrostowy; czerwony – trend spadkowy, żółty - trend boczny. Dane: Sindicator.net.

Jak widać na wynikach, przedstawionych w Tabeli 1, w trendzie spadkowym znajdują się indeksy zawierające największe spółki, czyli spółki z sektora bankowego, energetycznego i surowcowego. Ciekawostką jest natomiast to, że mimo tak dużej zawieruchy na rynku wciąż w silnym trendzie wzrostowym pozostają spółki z sektorów budowniczego, chemicznego oraz spożywczego. Jest to istotne, gdyż są to sektory zawierające głównie małe i średnie spółki. Tak więc nasz rynek jest obciążony spadkami największych spółek z najważniejszych branż. Dodatkowo należy zauważyć, że dwie spośród nich są teraz obciążone dużym ryzykiem politycznym.

Jest źle, ale nie najgorzej

Sytuacja na rynku pozostaje niepewna, ale są pewne punkty siły, które dają nadzieję na jej zmianę na lepszą.

  1. „Tylko” 54% spółki w trendzie spadkowym i „aż” 27% we wzrostowym. W okresach męczących trendów bocznych, takich jak w 2014 r. te wartości te były gorsze. To samo dotyczy okresów długotrwałej bessy, jak pod koniec 2011 r., czy pod koniec 2007 r. Wtedy znacznie więcej spółek było w trendzie spadkowym i znacznie mniej w trendzie wzrostowym.
  2. Procent spółek powyżej swojej średniej SMA 200 jest wciąż wysoki. Przed dużymi spadkami ten procent był zwykle niższy.
  3. Spadają wciąż tylko największe spółki, ale małe, od miesięcy, utrzymują się w silnym trendzie wzrostowym.

Jest źle, ale nie najgorzej. Wciąż mamy silne argumenty za zmianą trendu na wzrostowy, zwłaszcza po poniedziałkowej sesji na GPW.

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.