Złoty najwyżej od końca 2015 roku. Które sektory giełdowe powinny najmocniej zyskiwać na wzrostach polskiej waluty? | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Paweł Biedrzycki
17 lip 2017, 07:40

Złoty najwyżej od końca 2015 roku. Które sektory giełdowe powinny najmocniej zyskiwać na wzrostach polskiej waluty?

Wzrost wartości polskiej waluty to jeden z czynników najbardziej sprzyjających kursom akcji na polskiej giełdzie. Świadczy on bowiem o tym, że polska gospodarka rozwija się szybciej, co bardzo szybko przekłada się na wzrost zysków spółek giełdowych i wyceny ich akcji. Tak się więc składa, że w ostatnim czasie wzrostom indeksów na giełdzie towarzyszy wzrost wartości naszej waluty. W piątek PLN Index wyszedł na najwyższe poziomy od końca 2015 roku. Które sektory z polskiej giełdy mogą najbardziej skorzystać na wzrostach rodzimej waluty? Oto lista naszych propozycji.

WIG vs USDPLN - korelacja mówi wszystko

Porównanie wykresu WIG i notowań USDPLN czytelnie pokazuje, jak ważne są notowania naszej waluty dla polskiej giełdy.

Wykres 1: Indeks WIG (góra) vs USDPLN (dół), lata 2015 – 2017.

Wykres 1: Indeks WIG (góra) vs USDPLN (dół), lata 2015 – 2017.

Kiedy indeks WIG rośnie, to w tym czasie prawie zawsze spada kurs USDPLN i na odwrót. Warto zwrócić uwagę na fakt, że silne wzrosty na polskim indeksie giełdowym od końca 2016 roku niemal w punkt zbiegły się ze szczytem na USDPLN. Dlaczego tak jest?

Zmiana wartości waluty świadczy o tym, że do danego kraju napływa kapitał, najczęściej zagraniczny. Część tego kapitału jest kierowana na rynek giełdowy. Inwestorzy zagraniczni bardzo lubią takie okresy, bo zarabiają wtedy podwójnie. Na wzroście kursu akcji i wzroście wartości lokalnej waluty. Spirala zwyżek w takich okresach szybko się nakręca i może trwać tak długo, jak długo kurs lokalnej waluty rośnie. Napływ kapitału pozytywnie wpływa na PKB i cykl się powtarza, aż nie przerwie go jakieś globalne wydarzenie gospodarcze.

Kurs USDPLN i CHFPLN

W tej chwili kluczowymi, z giełdowego punktu widzenia, notowaniami walutowymi są USDPLN i CHFPLN.

Wykres 2: Kurs USDPLN, lata 2009 – 2017.

Wykres 2: Kurs USDPLN, lata 2009 – 2017.

Kurs USDPLN właśnie przełamał wsparcie w postaci okolic 3,7 zł. Technicznie otworzył sobie drogę do przeceny w okolice 3,5 zł. To daje około 3,5% potencjału spadkowego dla amerykańskiej waluty, zanim na rynku pojawi się korekta pod dojściu do wsparcia. W tym czasie będzie napływać do Polski kapitał i część będzie lokowana na giełdzie.

Wykres 3: Kurs CHFPLN, lata 2011 – 2017.

Wykres 3: Kurs CHFPLN, lata 2011 – 2017.

Jeszcze ważniejszym wykresem są notowania CHFPLN. W piątek kurs szwajcarskiej waluty zamknął się na najniższym poziomie od pamiętnej sesji z 15 stycznia 2015, kiedy Szwajcarski Bank Centralny uwolnił notowania EURCHF. Teraz kurs testuje wieloletnie wsparcie i jeżeli je przełamie, to otwiera sobie drogę do przeceny nawet w okolice 3,6 zł.

Banki - sektor, który może najwięcej zyskać

W gronie sektorów, które najmocniej mogą zyskać na wzroście wartości krajowej waluty są banki.

Wykres 4: WIG-banki (góra) vs USDPLN (dół), lata 2008 – 2017.

Wykres 4: WIG-banki (góra) vs USDPLN (dół), lata 2008 – 2017.

Historycznie rzecz biorąc, odwrotna korelacja pomiędzy WIG-banki i USDPLN jest jedną z najbardziej widocznych na polskiej giełdzie. Płynność polskich banków na giełdzie sprawia, że mogą w nie zainwestować największe zagraniczne instytucje. Dzięki temu są jeszcze bardziej atrakcyjne.

Dodatkowo, spadający dolar oznacza spadek awersji do ryzyka na świecie i perspektywę wzrostu inflacji. Inflacja oznacza natomiast, prędzej czy później, wzrost stóp procentowych, a to bardzo korzystne zjawisko dla tego sektora. Wisienką na torcie jest w tym przypadku kurs CHFPLN. Spadająca wartość szwajcarskiej waluty mocno ulży polskim bankom z kredytami w CHF, co powinno sprzyjać ich kursom akcji.

Spółki energetyczne lubią ożywienie gospodarcze

Wzrost wartości złotego to efekt przyspieszenia gospodarczego, a to jest bardzo dobrą wiadomością dla spółek energetycznych.

Wykres 5: WIG-energia (góra) vs USDPLN (dół), lata 2010 – 2017.

Wykres 5: WIG-energia (góra) vs USDPLN (dół), lata 2010 – 2017.

W tej chwili spółki energetyczne na GPW są wyceniane na bardzo niskich poziomach. Ich atutem jest wielkość i płynność, która również przyciąga zagranicznych inwestorów. Historycznie rzecz biorąc, odwrotna korelacja pomiędzy WIG-energia i USDPLN jest bardzo czytelna. Dodatkowym atutem spółek energetycznych jest to, że w wielu przypadkach są one dzisiaj właścicielami kopalń węgla. Słaby kurs USD oznacza wzrost cen surowców, w tym notowań węgla, a to może dodatkowo sprzyjać wycenom tego sektora.

Importerzy – czarny koń 2017 roku

Przez ostatnie lata byliśmy przyzwyczajeni do tego, że eksporterzy święcili tryumfy na naszej giełdzie. Sprzyjał im bowiem kurs walutowy. Produkowali na miejscu, a sprzedawali zagranicą. Jeżeli kurs polskiej waluty będzie się dalej umacniał, to ich pozycja zostanie z tego punktu widzenia osłabiona. Zyskiwać natomiast zaczną importerzy, czyli spółki, które produkują lub kupują zagranicą (zwłaszcza w USD), a sprzedają towar w Polsce lub Unii Europejskiej. Klasycznym reprezentantem tego sektora na GPW są niektóre spółki odzieżowe, ale też importerzy elektroniki i firmy zlecające jej produkcję np. w Azji.

Tak z grubsza wyglądają nasi kandydaci do wzrostów, jeżeli kurs polskiej waluty będzie dalej rósł. Dajcie znać czy widzicie inne sektory z potencjałem.

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.