Awans Polski do grona rynków rozwiniętych, zmiany w indeksach, wygasanie kontraktów i opcji - piątkowa sesja na GPW będzie niezwykła
Obrazek użytkownika Piotr Kwestarz
20 wrz 2018, 06:18

Jutrzejsza sesja na giełdzie będzie niezwykła. W jednym dniu zbiegnie się kilka istotnych wydarzeń

W piątek 21 września odbędzie się nietypowa sesja na GPW. W jednym dniu skumuluje się kilka bardzo istotnych wydarzeń, mających bezpośredni wpływ na krajowe, a także światowe portfele funduszy. Awansujemy według FTSE Russell do rynków rozwiniętych, a spółki z Polski zostaną uwzględnione w indeksie Stoxx Europe 600. Ponadto, wygasną serie kontraktów terminowych i  nastąpią zmiany w najważniejszych polskich indeksach: WIG20, mWIG40, sWIG80 oraz Respect Index.

Od jutra przechodzimy do grupy krajów rozwiniętych

Zmiany w indeksach FTSE Russell - które zmieniają klasyfikację Polski z grupy krajów rozwijających się do rozwiniętych - nastąpią w piątek 21 września. Tego samego dnia największe polskie spółki trafią także do składu Stoxx Europe 600. Jest to istotne, gdyż do obu tych indeksów odwołują się największe, światowe fundusze inwestycyjne i na ich składzie opierają budowę własnych portfeli.

Akcje polskich firm z GPW dołączą więc do grupy spółek z krajów rozwiniętych, takich jak USA, Japonia, Niemcy czy Francja. Taka zmiana wiąże się z przesunięciem w portfelach opartych o indeksy FTSE. Fundusze rynków rozwiniętych powinny uzupełnić portfele o polskie walory kosztem funduszy rynków rozwijających się. Dodatkowo, fundusze "benchmarkujące" się do Stoxx Europe 600 także powinny uzupełnić portfel o największe spółki z GPW.

O decyzji FTSE wiemy już od roku, więc można się spodziewać, że fundusze zarządzane aktywnie już od kilku miesięcy przebudowują portfele. Jednak fundusze zarządzane pasywnie mogą czekać ze zmianami do ostatniej chwili.

Jak podaje PAP, analitycy Pekao Investment Banking spodziewają się wysokich obrotów na GPW na zamknięciu sesji 21 września, ale bez istotnego wpływu na kursy spółek. Większych zmian w kursach spółek nie spodziewa się także Tomasz Hońdo, starszy analityk Quercus TFI:

- O awansie Polski wiadomo od roku, więc nie spodziewamy się, by było to wydarzenie przesądzające o koniunkturze na GPW. Początkowo wśród brokerów dominowały obawy związane z tym, że podaż polskich akcji ze strony funduszy rynków wschodzących będzie większa, niż popyt funduszy rynków rozwiniętych, w których waga Polski będzie o wiele niższa. Ale sytuację poprawiła podobna decyzja firmy Stoxx, dzięki której nasze największe spółki trafią m.in. do indeksu Stoxx Europe 600 - powiedział Strefie Inwestorów Tomasz Hońdo.

Zobacz także: GPW chce uruchomić fundusz na Respect Index. Sprawdzamy czy to dobry czy zły pomysł

Fundusze będą musiały przebudować portfele

Warto jednak zwrócić uwagę na długofalowe skutki zmian, które będą miały miejsce w najbliższy piątek. Polska została uznana za kraj rozwinięty przez jedną z najważniejszych firm indeksowych. Jest to pierwszy krok, który może doprowadzić do długoterminowego wzrostu zainteresowania polskim rynkiem przez największe światowe fundusze, które do tej pory nie inwestowały na rynkach rozwijających się.

- Na pewno spodziewać się możemy dużej przebudowy portfeli inwestorów przez najbliższy 1-1,5 roku, tak jak to widzieliśmy w Korei Południowej i w Izraelu. W takim momencie trudno będzie prognozować jakiś klarowny trend. Liczymy jednak, że po tym okresie nastąpi większe zbilansowanie różnych grup inwestorów, dojdą nowi algo-traderzy, nowe aktywne fundusze, jak i szereg pasywnych, których nie było na warszawskim rynku – powiedział prezes GPW Marek Dietl w wywiadzie dla agencji PAP.

Piątkowe zmiany to pierwszy krok do wzrostu zaufania do polskiego rynku kapitałowego. Jednak, jak zauważa Tomasz Hońdo, droga przed nami jest jeszcze daleka:

- Na dłuższą metę status polskiego rynku będzie dość nietypowy. Obok Korei Płd. będziemy jedynym krajem, który przez część firm indeksowych jest zaliczany do rynków rozwiniętych, a przez jedną (MSCI) - nadal do rynków wschodzących. Wydaje się też, że pod wieloma względami nasza giełda ciągle jest bardziej "wschodząca" niż "rozwinięta" – dodał Tomasz Hońdo.

Dane dotyczące obrotów na GPW (stan na sierpień 2018)

obroty
Źródło: GPW

Nie tylko FTSE i Stoxx może mieć wpływ na piątkowe obroty

W piątek nastąpią też zmiany bezpośrednio związane z naszym rykiem. GPW zapowiada rewizję kwartalną portfeli indeksów.

Do indeksów mWIG40 oraz mWIG40TR wejdzie producent gier PlayWay. Zastąpi spółkę Medicalgoritmics, która z kolei zostanie przeniesiona do sWIG80. Oprócz tego, do indeksu małych spółek dołączy Vivid Games oraz Voxel, zaś opuszczą go Lubawa, oraz Stelmet.

Natomiast w indeksach WIG20 oraz WIG20TR zostanie ograniczony udział spółki PKO BP do 15%, zaś w WIG30 ograniczone zostaną do 10% udziały spółek PKO BP, PKN Orlen i PZU. Podobnie ograniczony zostanie udział spółek KGHM, Pekao, PZU oraz Santander BP w indeksie Respect, który jest szczególnie lubiany przez fundusze zagraniczne.

Ponadto, do tego wszystkiego dochodzi jeszcze - jak co kwartał - wygasanie wrześniowych serii kontraktów terminowych i opcji, które już samo w sobie potrafi wzbudzać niemałe emocje i wzmagać zmienność na rynku.

Reasumując, choć większość zmian w polskich i poważanych zagranicznych indeksach jest znana od co najmniej kilku tygodni, to wszystkie one kumulują się na jednej, jutrzejszej sesji. Nie bez powodu więc analitycy i sama giełda spodziewa się zwiększonych obrotów.

Zobacz także: 5 powodów, dlaczego nie ufam obecnym wzrostom na akcjach banków z GPW

Sprawdź więcej artykułów i analiz

Więcej praktycznej wiedzy o inwestowaniu na giełdzie, takiej jak analizy, artykuły, czy portfele edukacyjne, znajdziesz w części premium serwisu StrefaInwestorow.pl. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.