Przejdź do treści

udostępnij:

analiza_ipo_phoenix_sys
Kategorie

Phoenix Systems wchodzi na giełdę. Analiza IPO twórcy polskiego systemu operacyjnego dla sektorów Smart Grid, Defence i Space

Udostępnij

Trwa oferta publiczna akcji (IPO) Phoenix Systems, polskiej spółki deep tech z grupy Atende, która rozwija system operacyjny Phoenix-RTOS wykorzystywany w inteligentnych licznikach energii i gazu, dronach i satelitach. Spółka przeprowadza emisję, z której planuje pozyskać ok. 21,5 mln zł brutto. Środki przeznaczy na projekt satelity Phoenix-SAT 2 i rozbudowę zespołu business development. Oferta spotkała się ze znacznym zainteresowaniem inwestorów instytucjonalnych, a książka popytu została kilkukrotnie pokryta. Zapisy dla inwestorów indywidualnych potrwają do poniedziałku, 28 września, a debiut na NewConnect zaplanowano na IV kwartał 2026 r. Oto najważniejsze informacje o tym IPO oraz kluczowe fakty o spółce.


Phoenix Systems to polska spółka deep tech, zależna od notowanego na GPW Atende #ATD. Rozwija Phoenix-RTOS, czyli autorski, skalowalny i otwarty system operacyjny czasu rzeczywistego o architekturze mikrojądra, przeznaczony dla urządzeń internetu rzeczy (IoT). Według zarządu to jeden z nielicznych na świecie i jedyny w Polsce skomercjalizowany system tej klasy i podkreśla, że Europa, w przeciwieństwie do USA, praktycznie nie ma własnych rozwiązań tego typu.

Phoenix Systems działa w trzech segmentach: Smart Grid, Defence i Space. Głównym źródłem przychodów jest dziś Smart Grid, w którym Phoenix-RTOS, m.in. dzięki współpracy z Apatorem #APT, został wdrożony w ponad 1,7 mln urządzeń infrastruktury krytycznej w Polsce i Europie, głównie liczników gazu i energii elektrycznej oraz koncentratorów danych.

W segmencie Defence prace badawczo-rozwojowe zostały zakończone, a gotowe produkty, w tym przetestowany z powodzeniem przez Wojsko Polskie autopilot do dronów, są przygotowywane do komercjalizacji.

Space pozostaje na etapie badań, a definiowany programowo satelita Phoenix-SAT 1 ma trafić na orbitę w 2027 roku, z perspektywą komercjalizacji około 2029 roku.

Dzięki strategicznej współpracy z grupą Apator nasz system pracuje już w 1,2 mln wyprodukowanych urządzeń, a kolejne 500 tys. jest w produkcji. To dowodzi, że Phoenix-RTOS jest systemem operacyjnym działającym produkcyjnie na masową skalę

– mówi Paweł Pisarczyk, prezes zarządu Phoenix Systems


Poznaj Saxo Bank – duński bank dla inwestorów, któremu zaufało ponad 1,5 mln klientów, powierzając ponad 150 mld EUR aktywów.

Dzięki platformom Saxo możesz inwestować na ponad 50 giełdach na całym świecie, m.in. w akcje, ETF-y i obligacje.

Polscy inwestorzy mają dostęp do obsługi klienta w języku polskim oraz raportu podatkowego ułatwiającego rozliczenie PIT.

🎁 Sprawdź szczegóły promocji, w ramach której nowi klienci mogą otrzymać równowartość 250 EUR na pokrycie prowizji przy transakcjach na akcjach, ETF-ach i obligacjach przez pierwsze 3 miesiące – sprawdź promocję →

Handel instrumentami finansowymi jest ryzykowny. Zawsze najpierw upewnij się, że rozumiesz to ryzyko.

Reklama Saxo Bank


Phoenix Systems rozpoczyna ofertę publiczną. Polski deep tech chce pozyskać 21,5 mln zł i wejść na NewConnect

Model biznesowy i strategia

System Phoenix-RTOS jest udostępniany w modelu open source. Na jego bazie spółka tworzy jednak komercyjne oprogramowanie i komponenty programowe dla konkretnych sektorów, np. dla liczników energii, dronów czy konstelacji satelitów. Zarabia na sprzedaży licencji, powtarzalnych usługach R&D oraz wsparciu technicznym.

Jak zarabiamy, skoro bazą systemu jest open source? Na bazie tego systemu operacyjnego tworzymy produkty komercyjne, czyli środowiska aplikacyjne, które przyspieszają wdrażanie technologii w danym sektorze. Następnie pozyskujemy partnera rynkowego, producenta urządzeń, i zaczynamy sprzedaż licencji na komponenty oraz powtarzalnych usług R&D. To daje nam wysokomarżowe, powtarzalne przychody

– wyjaśnia Paweł Pisarczyk, prezes zarządu Phoenix Systems

O przewadze technologicznej Phoenix-RTOS decyduje architektura mikrojądra. Ma ona kluczowe znaczenie przy wejściu do branż, w których niezawodność oprogramowania musi zostać formalnie potwierdzona.

Unikalną cechą Phoenixa jest architektura mikrojądra, która pozwala przechodzić certyfikację niezawodności. Z drugiej strony system może działać zarówno na małych, jak i na bardzo dużych komputerach, więc łatwo się skaluje. (…) Z tego powodu mówimy, że sukces komercjalizacji w przemyśle lotniczym i kosmicznym jest bardzo prawdopodobny

– podkreśla prezes

Obecnie przychody generuje w zdecydowanej większości segment Smart Grid. Spółka jest jednak na progu komercjalizacji w sektorze obronnym i rozwija działalność w sektorze kosmicznym. Zarząd podkreśla, że Phoenix Systems już dziś jest spółką rentowną, a jej strategia wpisuje się w rosnące zapotrzebowanie Polski i Europy na niezależność technologiczną.

Zamierzamy budować polską suwerenność technologiczną oraz oferować nasze rozwiązania dla europejskich odbiorców zainteresowanych zwiększeniem swojej niezależności technologicznej. (…) Wierzę, że będziemy stanowić dla inwestorów ciekawą ekspozycję na aż trzy atrakcyjne i dynamicznie rosnące rynki: Smart Grid, Defence oraz Space

– mówi Paweł Pisarczyk

Smart Grid, czyli stabilna baza przychodów

Fundamentem obecnej działalności jest segment Smart Grid. Oprogramowanie spółki pracuje w inteligentnych licznikach, a zainstalowana baza urządzeń przekłada się na powtarzalne przychody.

Jest już 1,2 mln wyprodukowanych urządzeń. To jest nasza baza, na której zarabiamy i z której mamy przyzwoitą marżę. To daje nam ok. 9,5 mln zł przychodów

– mówi prezes Phoenix Systems

Defence: autopilot dla bezzałogowców

W segmencie Defence strategia spółki koncentruje się na dostarczaniu oprogramowania odpowiedzialnego za sterowanie i funkcjonalność pojazdów bezzałogowych, w szczególności dronów. Producenci platform mogą integrować je z własnymi rozwiązaniami. Phoenix Systems opracowuje także certyfikowanego autopilota dla bezzałogowców działających w powietrzu, na lądzie i na morzu.

W dronach wykorzystujemy dokładnie tę samą filozofię co w licznikach. (…) Wybuch wojny w Ukrainie wykazał, jak kluczowe są dziś suwerenne, tanie i reprogramowalne autopiloty. Polskie wojsko jest w pełni świadome naszej technologii

– mówi Paweł Pisarczyk

Ścieżka komercjalizacji w obszarze obronnym prowadzi przez decyzję „123 MON”. Obowiązuje ona od września 2025 roku i umożliwia zakup dronów na potrzeby szkoleniowe w elastycznym trybie „testuj i zamawiaj”. Spółka szacuje roczne zapotrzebowanie na ok. 100-150 tys. dronów szkoleniowych. Autopilota Phoenix Systems wykorzystywany jest przez kilku producentów, którzy brali udział w testach Wojska Polskiego.

W obszarze „testuj” jesteśmy już bardzo daleko i wkrótce spodziewamy się fazy „zamawiaj”. Współpracujemy tu z czołowymi polskimi producentami dronów, którzy korzystają z naszego autopilota, i jesteśmy tuż przed uzyskaniem dużych zamówień komercyjnych

– zapowiada prezes

Rynek NewSpace

W segmencie Space spółka tworzy rozwiązania m.in. na rynek NewSpace. Jej partnerami w rozwoju technologii są producenci układów scalonych i urządzeń dla sektora kosmicznego oraz agencje kosmiczne. Głównym produktem w tym obszarze jest model definiowanego programowo uniwersalnego satelity obliczeniowego, wyposażonego w komputer przeznaczony do pracy na orbicie okołoziemskiej.

Pierwszym krokiem jest Phoenix-SAT1, satelita rozmiaru 6U zaprojektowany od podstaw we współpracy z Centrum Badań Kosmicznych PAN, w oparciu o procesor RAD-hard firmy Frontgrade Gaisler. Pomoże on w uzyskaniu tzw. flight heritage, czyli potwierdzenia działania systemu w warunkach kosmicznych. Wyniesienie satelity na niską orbitę okołoziemską (LEO) zaplanowano na 2027 rok.

Od inteligentnych liczników po drony i kosmos. Polski deep tech od Atende szykuje się do debiutu na giełdzie. Rozmowa z Phoenix Systems na MSPO

Czynniki ryzyka

Inwestycja w akcje Phoenix Systems wiąże się z kilkoma istotnymi czynnikami ryzyka, które spółka wymienia w memorandum informacyjnym. Większość z nich wynika z wczesnego etapu komercjalizacji technologii i z oparcia przychodów obecnie na jednym sektorze i na wąskim gronie odbiorców.

Najważniejszym z nich jest wysoka koncentracja przychodów. Obecnie Phoenix Systems generuje je w całości w segmencie Smart Grid, a dominująca część sprzedaży trafia do spółek z grupy Apator. Dlatego też wyniki Phoenix Systems zależą dziś w dużej mierze od decyzji zakupowych jednego partnera.

Istnieje ryzyko ograniczenia przez te podmioty skali współpracy z Emitentem, zmniejszenia lub przesunięcia zamówień, zmiany warunków handlowych, zakończenia współpracy lub wyboru przez te podmioty innych dostawców.

– czytamy w memorandum informacyjnym

Takie zdarzenia mogłyby doprowadzić do istotnego spadku przychodów zarówno w segmencie Smart Grid, jak i w całej spółce. Częściowo temu ryzyku ma przeciwdziałać dywersyfikacja. Część środków z emisji spółka chce przeznaczyć na rozbudowę zespołu business development w segmentach Smart Grid, Defence i Space.

Dodatkowo, do czynnika ryzyka związanego z koncentracją przychodów dochodzi także kolejne ryzyko, czyli ryczałtowy model wynagrodzenia licencyjnego. Wynagrodzenie za licencję na kluczową bibliotekę programistyczną ustalono ryczałtowo, bez limitu liczby urządzeń, w których zostanie wykorzystana, i bez opłat zależnych od wolumenu produkcji.

W praktyce oznacza to, że nawet znaczący wzrost skali produkcji u kontrahenta nie przełoży się na wyższe przychody Phoenix Systems z tego tytułu. Spółka nie partycypuje więc bezpośrednio w ewentualnym sukcesie rynkowym urządzeń opartych na jej oprogramowaniu.

Specyficznym ryzykiem jest także otwarty model udostępniania technologii. System operacyjny rozwijany przez spółkę jest dostępny w modelu otwartym, a Phoenix Systems zarabia na licencjonowaniu wyspecjalizowanych aplikacji oraz na usługach badawczych i utrzymaniowych. Taki model sprzyja popularyzacji systemu, ale jednocześnie pozwala innym korzystać z efektów pracy spółki.

Istnieje ryzyko, że dotychczasowi partnerzy, konkurenci lub inne podmioty trzecie wykorzystają ogólnodostępny produkt Spółki do budowania własnych rozwiązań, co mogłoby ograniczyć skalę komercjalizacji produktów Spółki i negatywnie wpłynąć na poziom uzyskiwanych przychodów i sytuację finansową Emitenta

– podano w memorandum informacyjnym

Inwestorzy powinni też wziąć pod uwagę strukturę akcjonariatu. Phoenix Systems jest spółką zależną od Atende #ATD, które obecnie posiada 59,28% jej akcji. Atende ma ponadto uprawnienie osobiste do powoływania dwóch członków rady nadzorczej. Daje mu to istotny wpływ zarówno na decyzje walnego zgromadzenia, jak i rady nadzorczej.

Interesy głównego akcjonariusza mogą w określonych sytuacjach różnić się od interesów pozostałych akcjonariuszy, a jego pozycja może ograniczać wpływ akcjonariuszy mniejszościowych na decyzje korporacyjne Emitenta

– czytamy w memorandum informacyjnym

Szanse, rynek i konkurenci

Zarząd przekonuje, że każdy z segmentów działalności, czyli Smart Grid, Defence i Space, wpisuje się w silne trendy rynkowe i geopolityczne. Przede wszystkim w trend uniezależniania się od technologii z Chin i USA, szczególności w sektorze obronnym.

Technologia ma narodowość. Bardzo ważne jest, by móc kontrolować całe oprogramowanie, tak żeby nikt nie mógł zdalnie w nie ingerować. Wpisujemy się w megatrend suwerenności technologicznej, który jest bardzo ważny

– mówi Paweł Pisarczyk, prezes zarządu Phoenix Systems

Drugim istotnym trendem jest rozwój źródeł odnawialnych, a w związku z tym potrzeba rozwoju inteligentnych sieci energetycznych. Phoenix-RTOS jest używany masowo w infrastrukturze sieci energetycznych, która ma charakter infrastruktury krytycznej

– dodaje prezes

Rynek Smart Grid w Europie był wart w 2025 r. ok. 16,2 mld USD. Według Grand View Horizon Databooks do 2030 r. ma się podwoić, do 33,1 mld USD, co oznacza średnioroczne tempo wzrostu (CAGR) na poziomie 15,3%. Popyt w tym segmencie w dużej mierze wynika z regulacji. Prawo energetyczne wymusza instalację liczników zdalnego odczytu (LZO) w co najmniej 80% punktów poboru do końca 2028 r.

Na popyt wpływa również naturalny cykl wymiany urządzeń. W Polsce okres ten wynosi 12 lat , a w przypadku gazomierzy cykl wymiany wynosi 10–15 lat.

Backlog spółki, czyli zawarte, ale jeszcze niezrealizowane i nierozliczone umowy, obejmuje 600 tys. urządzeń do dostarczenia w większości do 2028 r. Pipeline sprzedażowy, czyli zidentyfikowane potencjalne kontrakty, nad którymi pracuje spółka, sięga 3,5 mln urządzeń.

W segmencie Defence spółka stawia na oprogramowanie dla dronów, w tym autopilota. Zarząd wskazuje, że sytuacja geopolityczna napędza globalny wzrost wydatków na zbrojenia, a doświadczenia z trwających konfliktów potwierdzają potrzebę rozwoju technologii bezzałogowych.

Wszyscy zrozumieli, że teraz o przewadze na polu walki decydują roboty, a nie liczba wielkich i ciężkich czołgów. Dlatego rozwój inteligentnych systemów pola walki, w szczególności bezzałogowych, jest istotny, a my się w to wpisujemy

– podkreśla Paweł Pisarczyk

Według MarketInsights i Drone Industry Insights wartość europejskiego rynku dronów FPV wyniosła w 2025 r. 1,5 mld USD. Do 2030 r. ma wzrosnąć niemal dwukrotnie, do 2,81 mld USD, przy CAGR na poziomie 13,4%.

Najbliższą szansą na komercjalizację jest jednak rynek krajowy, co związane jest, jak wspomniano wcześniej, z decyzją „123/MON”.

Zakładamy, że jeżeli wojsko na potrzeby szkoleniowe potrzebuje ok. 100-150 tysięcy dronów FPV, to jesteśmy w stanie pozyskać około 50% tych zamówień przy licencji wartej kilkaset złotych. To jest podstawa do tego, żeby pojawiły się przychody z tego segmentu. Z drugiej strony przychody pojawią się z rozwoju dronowego autopilota

– wyjaśnia prezes

W segmencie Space spółka wykorzystuje uniwersalność Phoenix-RTOS do budowy systemu Phoenix-SAT, czyli satelity, który ma działać jak uniwersalny komputer na orbicie. Szanse na rozwój tego segmentu są znaczące. Globalny rynek nano- i mikrosatelitów był w 2025 r. wart ok. 5 mld USD. Według danych Grand View Research w opracowaniu spółki do 2030 r. ma wzrosnąć blisko trzykrotnie, do niemal 14 mld USD, przy CAGR na poziomie 22,8%. To najszybciej rosnący z rynków, na których działa Phoenix Systems.

Warto jednak pamiętać, że o ile w segmencie Smart Grid spółka ma już za sobą masowe wdrożenia i zabezpieczony backlog, o tyle przychody z segmentów Defence i Space dopiero mają się pojawić. Ich skala będzie zależeć od powodzenia przetargów wojskowych, terminowej realizacji misji Phoenix-SAT i uzyskania kwalifikacji ECSS.

 

Dane finansowe i potencjał rynkowy

Phoenix Systems notuje wyraźny wzrost przychodów i w ostatnich dwóch pełnych latach wykazywał zysk netto. W 2025 r. przychody netto ze sprzedaży i zrównane z nimi wyniosły 10,5 mln zł wobec 8,4 mln zł rok wcześniej, co oznacza wzrost o 25% r/r.

Wyższa sprzedaż nie przełożyła się jednak na wyższy wynik. W 2024 r. spółka wykazała zysk netto 2,2 mln zł, a w 2025 r. 1,7 mln zł. Zarząd wiąże to z wydatkami na przygotowanie kolejnych obszarów działalności, które mają napędzać wzrost w następnych latach.

Osiągnęliśmy to przy jednoczesnych nakładach inwestycyjnych na uruchomienie kolejnych segmentów naszego wzrostu, czyli zbliżającej się komercjalizacji w obszarze defence i budowaniu gotowości technologicznej oraz operacyjnej do partycypacji w polskich i europejskich misjach satelitarnych

– mówi Kaja Swat, wiceprezes zarządu Phoenix Systems

W pierwszym półroczu 2026 r. sprzedaż rosła jeszcze szybciej. Przychody wyniosły 6,1 mln zł, czyli o 36% więcej niż przed rokiem. Są więc już wyższe niż 58% przychodów z całego 2025 r. Spółka zanotowała jednak 66 tys. zł straty operacyjnej i 0,6 mln zł straty netto, wobec odpowiednio 1,6 mln zł i 1,4 mln zł zysku w pierwszym półroczu 2025 r.

Wynik półrocza pokazuje, że koszty rosną obecnie szybciej niż przychody. Jest to spójne z opisywaną przez zarząd fazą inwestycji w segmenty defence i space, które nie zostały jeszcze skomercjalizowane.

Źródłem przyszłego wzrostu mają być trzy segmenty. Dla każdego z nich spółka przedstawia szacowaną wartość rynku w 2030 r. oraz rynku, na którym może realnie sprzedawać własne rozwiązania (SAM):

Łącznie rynek dostępny w tych trzech obszarach spółka szacuje na ok. 1,7 mld USD. Warto jednak pamiętać, że są to szacunki wielkości rynku, a nie prognozy wyników samej spółki. To ile spółka zdoła „wykroić” dla siebie, zależy od wielu czynników, w tym od zmian prawnych, procedur rządowych, na które zarząd nie ma wpływu.

Cele emisji akcji

Phoenix Systems planuje pozyskać z emisji akcji ok. 21,5 mln zł brutto, przy cenie emisyjnej ustalonej na maksymalnym poziomie 50 zł za akcję. Środki zostaną przeznaczone na komercjalizację rozwiązań technologicznych oraz ekspansję w segmentach Smart Grid, Defence i Space.

Decyzja o przeprowadzeniu oferty publicznej akcji Phoenix Systems to nie tylko sposób na pozyskanie kapitału na przyspieszenie rozwoju firmy, ale również chęć pokazania szerokiemu rynkowi naszych produktów, przewag i długoterminowego potencjału

– mówi Paweł Pisarczyk, prezes zarządu Phoenix Systems

Najważniejszym celem jest projekt satelity Phoenix-SAT 2. Na dokończenie prac badawczo-rozwojowych i osiągnięcie gotowości komercyjnej spółka chce przeznaczyć ok. 16,2 mln zł, czyli blisko 80% wpływów netto. Pozostałe ok. 4,15 mln zł sfinansuje rozbudowę zespołu business development, w ramach której w latach 2027–2028 zatrudnionych zostanie od 4 do 6 osób. Ich zadaniem będzie pozyskiwanie krajowych i zagranicznych partnerów handlowych, którzy będą oferować produkty spółki, oraz budowanie relacji z odbiorcami.

Oferta akcji, zapisy i harmonogram

Phoenix Systems oferuje łącznie do 430 tys. akcji nowej emisji. Dla inwestorów indywidualnych przeznaczono transzę otwartą obejmującą do 45 tys. akcji, czyli ok. 10% całej oferty. Zapisy przyjmuje Trigon Dom Maklerski, w którym należy mieć otwarty rachunek. Zapis można składać elektronicznie przez platformę doakcji.trigon.pl (Zlecenia → Oferty Publiczne → Phoenix)

W transzy inwestorów instytucjonalnych było znaczące zainteresowanie ofertą, co przełożyło się na cenę emisyjną równej cenie maksymalnej.

Ostatecznie cena emisyjna wynosi 50 zł za akcję, co implikuje wycenę spółki na poziomie 120,8 mln zł pre-money.

Warto tutaj wspomnieć o tym, że tak wysoka wycena nie jest normą jak na NewConnect. Doświadczenie rynkowe pokazuje, że tak duże spółki dość szybko przenoszą się na rynek podstawowy GPW, a to z kolei zwiększa płynność akcji i stabilizuje akcjonariat.

Zapisy w transzy otwartej ruszyły w środę, 23 września, i potrwają do poniedziałku, 28 września 2026 r. Przydział akcji zaplanowano na 1 października. Debiut na NewConnect ma nastąpić w IV kwartale 2026 r., po rejestracji podwyższenia kapitału w KRS, co zajmie ok. 4–6 tygodni od przydziału.

Harmonogram oferty Phoenix Systems

Termin (2026)

Zdarzenie

17.09Publikacja Memorandum Informacyjnego (rozpoczęcie Oferty)
17–22.09Road Show
17–22.09Budowa Księgi Popytu wśród podmiotów z Transzy na Zaproszenie
22.09Ustalenie i publikacja: Ceny Emisyjnej oraz ostatecznej liczba Akcji Oferowanych w poszczególnych transzach; wstępna alokacja dla Transzy na Zaproszenie
23–28.09Przyjmowanie zapisów oraz wpłat na Akcje Oferowane
29.09Przyjmowanie zapisów od Inwestorów Zastępczych
01.10Przydział Akcji Oferowanych
około 4–6 tygodni od przy-działu Akcji OferowanychRejestracja w KRS podwyższenia kapitału zakładowego Spółki w wyniku emisji Akcji Oferowanych

Scanway chce zostać jednym z największych integratorów optycznych ładunków satelitarnych. Celuje w rynki warte miliardy USD

 

Udostępnij