Przejdź do treści

udostępnij:

Wyniki Ten Square Games
Kategorie

Ten Square Games kusi dywidendą, ale rynek jest ostrożny i chce dowodów na obiecywany wzrost

Udostępnij

Dziś jest ostatni dzień, w którym podczas sesji można nabyć walory Ten Square Games (TSG) z prawem do dywidendy 10 zł na akcję. Perspektywa szczodrej wypłaty nie ustabilizowała kursu po publikacji wyników za I kwartał. Inwestorzy nawet bardziej niż na podział zysku czekają na zdecydowaną poprawę wyników.


W grafice z wynikami za I kwartał 2026 r. TSG pochwalił się dynamicznymi wzrostami zysków… ale w ujęciu kwartał do kwartału. W ujęciu rok do roku, szczególnie na poziomie zysku netto, było już zupełnie inaczej i nawet lekkie przekroczenie konsensusu oraz “neutralna” ocena wyników spółki w dailies domów maklerskich nie powstrzymały rynku giełdowego od wyrażenia swojego rozczarowania. Widać, że oczekiwania inwestorów na re-rating były osadzone znacznie wyżej, bo reakcja na kursie akcji spółki była co najmniej chłodna. 

Kurs producenta gier mobilnych spadał w trakcie wczorajszej sesji o ponad 6%, mimo że akcjonariusze mają mieć przypisane 10 zł dywidendy na akcję, co przy obecnych poziomach wyceny oznacza ok. 10% stopy dywidendy. To pokazuje, że inwestorzy patrzą na TSG nie tylko jak na spółkę dywidendową, ale przede wszystkim jak na firmę, która musi udowodnić skuteczność nowej strategii wzrostu. 

Skorygowana EBITDA Ten Square Games w I kw. wyniosła 18,9 mln zł wobec konsensusu 18,1 mln zł (opis)

Obecne inwestycje w oczekiwany przyszły wzrost 

Najważniejsza teza zarządu TSG brzmi: wyniki kwartalne nie pokazują pełnego obrazu, bo spółka inwestuje w marketing nowych tytułów, a zwrot z tych wydatków ma przychodzić w kolejnych kwartałach. Zarząd podkreśla, że wydatki marketingowe są oceniane nie przez pryzmat jednego miesiąca, lecz kohort graczy i ich długoterminowego LTV. 

To, że teraz daliśmy x milionów, przełoży się na y płatności w kolejnych kwartałach. Opłacalność tych wyników jest rozpatrywana w dłuższym horyzoncie czasowym” — wskazywała CFO TSG Magdalena Jurewicz podczas konferencji. 

Liczbowo I kwartał wyglądał stabilnie. Płatności wzrosły zarówno kwartał do kwartału, jak i rok do roku, głównie dzięki nowym tytułom. Adjusted EBITDA wyniosła niespełna 19 mln zł, a zysk netto 13,6 mln zł. Gotówka na koniec kwartału przekroczyła 137 mln zł, co potwierdza zdolność spółki do wypłaty dywidendy i finansowania rozwoju. 

Rynek najwyraźniej obawia się jednak, czy marketing “Trophy Huntera” i innych nowych gier faktycznie przełoży się na trwały wzrost. Zarząd odpowiada, że kampanie są rentowne według wewnętrznych modeli, a gracze zachowują się lepiej niż zakładano. 

Obecne KPI dają nam przekonanie graniczące z pewnością, że te zwroty będą. Każda miesięczna kohorta zachowuje się lepiej niż zakładany model” — podkreśliła CFO TSG. 

Wyniki finansowe Grupy Ten Square Games za 1 kw. 2026 r.: wzrost płatności i przyspieszenie rozwoju portfolio

Wycisnąć monetyzację z “Trophy Hunter”  

Najważniejszym aktywem wzrostowym pozostaje właśnie “Trophy Hunter”. To najszybciej rosnący tytuł w historii TSG, ale jednocześnie gra, która wciąż nie ma pełnej monetyzacji. Spółka przyznaje, że w ostatnich miesiącach koncentrowała się bardziej na gameplay i retencji niż na wyciskaniu przychodów. Kierunek monetyzacyjny został już jednak wybrany szybciej niż zakładano, a celem na 2026 r. jest „zdecydowane przeskalowanie przychodów tego tytułu”. 

Kurs akcji Ten Square Games

To kluczowy punkt dla inwestorów, bo “Trophy Hunter” ma dużą bazę graczy i wysoki udział płatników, ale niższe LTV niż “Fishing Clash”. Problemem nie jest więc brak zaangażowania, lecz brak wystarczającej liczby rzeczy do kupienia w grze. Jeżeli nowa monetyzacja zadziała, TSG może mieć mocny motor wzrostu. Jeżeli nie — wysokie nakłady marketingowe będą nadal budzić sceptycyzm rynku. 

TSG planuje globalną premierę gry "Medal Hunter" w maju lub czerwcu

Test nowego modelu developmentu 

Drugim ważnym projektem jest “Medal Hunter”, czyli militarny shooter PVP korzystający z mechanik “Trophy Hunter”. To potencjalnie bardzo ważny test nowego modelu developmentu.  

“Bardzo rygorystyczny system walidacji ma zwiększać nasze szanse na odniesienie sukcesu, ma nam pomagać podejmować szybkie decyzje. W core całego systemu są także bardzo małe zespoły, które pracują szybko i mają bardzo jasne benchmarki. [...] Bardzo ważne jest żebyśmy nie zagrzebywali się w developmencie przez kolejne lata, jeżeli gra nie ma potencjału rynkowego [...] To jeden z największych grzechów free to play i my odcinamy się od tego i staramy się podejmować decyzje jak najszybciej. ‘Trophy Hunter’ to była pierwsza gra stworzona w tym systemie. Mamy nadzieję, że ‘Medal Hunter’ będzie kolejną tego typu grą, a potem oczywiście będzie ich coraz więcej” - stwierdził prezes Andrzej Ilczuk.  

Gra ma trafić do globalnej premiery szybciej niż oczekiwano, bo spółka ograniczyła scope i postawiła na szybką walidację rynkową. Co istotne, temat militarny ma według zarządu większy potencjał promocyjny niż hunting, bo Apple i Google są bardziej otwarte na featuring takich gier. Prezes podkreślił tą kwestię w swojej prezentacji. 

„Medal Hunter przenosi sprawdzony gameplay do dużo szerszego segmentu gier militarnych. Już na bardzo wczesnym etapie widzimy, że ‘organic’ jest wyższy niż w ‘Trophy Hunter’ w tym samym momencie od release” — wskazał Ilczuk. 

To może być jeden z najważniejszych katalizatorów najbliższych miesięcy. Spółka zakłada, że po global launch będzie potrzebować około miesiąca na ocenę potencjału rynkowego gry. 

Pozytywnie wyróżnia się także “Wings of Heroes”, który zanotował ponad 50% wzrost r/r i trzeci kwartał wzrostu z rzędu. Zarząd chce dalej poprawiać monetyzację tej gry i zwiększać jej rolę w wynikach grupy. Stabilny i przewidywalny pozostaje “Real Flight Simulator”, który według spółki po raz pierwszy wysunął się na pierwsze miejsce w swoim segmencie, korzystając ze słabości konkurencji. 

Core portfolio, czyli “Fishing Clash” i “Hunting Clash”, pozostaje fundamentem przepływów pieniężnych. Zarząd zakłada, że te gry mogą generować istotne przychody jeszcze przez nawet do 15 lat.  

Ten Square Games oczekuje efektów przebudowy gier w 2026. 'Trophy Hunter’ i ‘Wings of Heroes’ nowymi silnikami wzrostu

Zarząd nie kryje, że kwiecień był słabszy 

Jednocześnie kwiecień był słabszy, głównie przez sezonowość, niższy marketing, słabszy release łowiska w Fishing Clash oraz błędy w LiveOps. Zarząd prosi jednak, by nie oceniać gier po jednym miesiącu. 

„Po 20 latach we free-to-play nie potrafię oceniać gry po jednym miesiącu. Patrzmy na trend” — stwierdził prezes TSG. 

Ważnym elementem strategii jest również rozwój platformy D2C. Udział sklepu i alternatywnych metod płatności w przychodach grupy sięgnął w ostatnim miesiącu 20%. To istotne, bo sprzedaż poza klasycznymi prowizjami Apple i Google może poprawiać rentowność i zwiększać kontrolę nad relacją z graczem. 

Premiera Wiedźmin 4, dodatek do Wiedźmina 3, sukces StarRupture i emisja w CI Games... - Grzegorz Balcerski z Trigon DM o polskim gamingu

Nadal w fazie przejściowej 

Z perspektywy inwestora giełdowego Ten Square Games jest obecnie spółką w fazie przejściowej. Z jednej strony ma gotówkę, dywidendę, stabilne starsze tytuły i dyscyplinę kosztową. Z drugiej… rynek nie chce dawać premii na kursie wyłącznie za obietnicę wzrostu. Potrzebuje dowodów, że “Trophy Hunter”, “Medal Hunter” i “Wings of Heroes” realnie przełożą się na większe przychody i EBITDA. Dywidenda jest na bardzo atrakcyjnym poziomie, ale zachowanie kursu sugeruje, że najważniejsze pytanie wśród inwestorów teraz to czy TSG potrafi wrócić do trwałego wzrostu… 

Najbliższe miesiące będą testem. Kluczowe będą: dane o płatnościach za II kwartał, walidacja “Medal Hunter” po global launch, efekty nowej monetyzacji “Trophy Hunter” oraz dalsza trajektoria “Wings of Heroes”. TSG pozostaje ciekawą spółką dywidendową z silnym apetytem zarządu na wzrost. To wszystko przekłada się na podwyższone ryzyko realizacji strategii, gdzie dywidenda jest pewnego rodzaju poduszką, gotówka daje bezpieczeństwo, ale potencjał kursu będzie ostatecznie zależał od tego, czy nowe gry zaczną dowozić nie tylko obietnice, lecz także widoczny wzrost wyników.

Ten Square Games wypłaci 10 zł dywidendy na akcję za 2025 rok

Udostępnij