Przejdź do treści

udostępnij:

Grupa Ambra
Kategorie

Dywidenda w Grupie Ambra może w końcu zacząć rosnąć. Zarząd oczekuje mniejszych inwestycji i wzrostu przychodów

Udostępnij

Grupa Ambra zamyka rok obrotowy 2025/2026 z rekordowymi nakładami inwestycyjnymi, ale też już zakończonymi najważniejszymi projektami. Spółka przebudowała platformę produkcyjną i portfel marek w odpowiedzi na coraz silniejsze trendy konsumpcji napojów bezalkoholowych i niskoalkoholowych oraz przesunięcie wydatków w stronę alkoholi premium. Nowa linia rozlewnicza w Woli Dużej pracuje już na pełnych obrotach, system ERP jest wdrożony, a dwie przejęte spółki Old Polish Vodka i Comfort Zone, mają dokładać do wyników w kolejnych okresach. Zarząd proponuje dywidendę w niezmienionej wysokości, ale wraz ze spadkiem nakładów i wzrostem możliwości produkcyjnych rachunek zaczyna układać się na korzyść akcjonariuszy i wyższych przyszłych dywidend.


Rynek zwraca się ku produktom dezalkoholizowanym, ale też jednocześnie ku alkoholom premium

Rynek alkoholi przechodzi zmianę, którą zarząd Ambry opisuje jako ruch w dwóch kierunkach jednocześnie. Z jednej strony konsumenci deklarują chęć ograniczania spożycia i szukają produktów pozwalających moderować ilość alkoholu podczas spotkań i celebracji. Najmocniej odbija się to na kategoriach masowych, w których konsumpcji codziennej było najwięcej.

Jest cała strategia NoLo, czyli niskoalkoholowych czy bezalkoholowych produktów (...) jeśli staramy się ograniczać konsumpcję, to staramy się ograniczać przede wszystkim konsumpcję codzienną (…) Najbardziej cierpiącymi na tym kategoriami są kategorie masowe, czyli wódka i piwo, ponieważ tutaj tej konsumpcji codziennej było dużo i tutaj konsumenci mogą, bez straty różnych ważnych chwil, iść za trendami prozdrowotnymi

– mówi Robert Ogór, prezes zarządu Ambry.

Drugi kierunek jest odwrotnością pierwszego. Rzadsza konsumpcja nie oznacza mniejszych wydatków, ponieważ konsument przenosi je na produkty droższe.

Rynek przesuwa się i będzie się przesuwał do kategorii produktów o niższej zawartości alkoholu, ale z drugiej strony również do alkoholi premium. Ponieważ przecież nasze społeczeństwo nie przeżywa kryzysu ekonomicznego. Więc drugi segment, który się rozwija i będzie się rozwijał, to są alkohole droższe

– dodaje prezes.

Efekty tej zmiany widać już w statystykach, ale też w sprzedaży Grupy. Rynek NoLo w Polsce osiągnął kilkumiliardową wartość, a lekkie alkohole i wina dezalkoholizowane odpowiadają za coraz większą część biznesu Ambry, zarówno wolumenowo, jak i wynikowo. Cydr Lubelski zwiększył sprzedaż o ponad 20%, segment win bezalkoholowych, musujących i spokojnych, w którym Ambra po raz kolejny jest liderem, urósł o 15%, a przychody z win dezalkoholizowanych sięgnęły 3,5% przychodów całej Grupy.


Poznaj Saxo Bank – duński bank dla inwestorów, któremu zaufało ponad 1,5 mln klientów, powierzając ponad 150 mld EUR aktywów.

Dzięki platformom Saxo możesz inwestować na ponad 50 giełdach na całym świecie, m.in. w akcje, ETF-y i obligacje.

Polscy inwestorzy mają dostęp do obsługi klienta w języku polskim oraz raportu podatkowego ułatwiającego rozliczenie PIT.

🎁 Sprawdź szczegóły promocji, w ramach której nowi klienci mogą otrzymać równowartość 250 EUR na pokrycie prowizji przy transakcjach na akcjach, ETF-ach i obligacjach przez pierwsze 3 miesiące – sprawdź promocję →

Handel instrumentami finansowymi jest ryzykowny. Zawsze najpierw upewnij się, że rozumiesz to ryzyko.

Reklama Saxo Bank


Nasze marki alkoholowe, czyli wina musujące, rozwijały się bardzo dobrze na tle już nierosnącego rynku win musujących. Segmenty lekkich alkoholi i win dezalkoholizowanych pokazały bardzo dobre dynamiki wzrostu

– zaznacza Robert Ogór.

Zmiana miksu produktowego przełożyła się na marżę, ale po stronie kosztów rok był wymagający.

Wynik 3,5% większej marży na sprzedaży dał nam około 11 mln zł większej kontrybucji, z której musimy sfinansować koszty operacyjne. Możemy więc mówić o roku udanym, ponieważ widząc sytuację na rynku, pracowaliśmy nad zwiększeniem efektywności operacyjnej. Koszty operacyjne wzrosły w sumie o 5,1%, to było około 12 mln zł więcej niż w roku ubiegłym (…) EBITDA była minimalnie niższa niż w zeszłym roku, a zysk operacyjny wzrósł o niecały 1%

– wylicza prezes zarządu.

Skuteczny Inwestor Dywidendowy - Praktyczny kurs i pakiet narzędzi dla inwestora

Rekordowe 70 mln zł nakładów, nowa linia rozlewnicza i dwie przejęte spółki

Odpowiedzią na oba trendy był rok rekordowych wydatków inwestycyjnych. Największą pozycją była nowa linia produkcyjna w zakładzie w Woli Dużej, dedykowana przede wszystkim napojom bezalkoholowym. Pełne moce osiągnęła w drugim półroczu roku obrotowego, czyli w pierwszej połowie 2026 r.

Był to przede wszystkim rok rekordowych dla Grupy Ambra inwestycji. Wydaliśmy 70 mln zł (…) Największą z nich była nowa linia produkcyjna (…) Tak więc wpływ tej linii na wydajność, a także na koszty już jest i będzie pozytywny także w następnych latach

– mówi Piotr Kaźmierczak, wiceprezes zarządu Ambry.

Drugą co do wielkości inwestycją było wdrożenie systemu ERP w największej spółce Grupy.

Cele wdrożenia są podobne, jak i linii produkcyjnej: chcemy przede wszystkim usprawniać i automatyzować procesy, i również chcemy być w stanie obsługiwać zdecydowanie większe wolumeny transakcji

– wyjaśnia wiceprezes.

Uruchomienie nowej linii rozlewniczej na wysokim poziomie sterylności, pozwalającej na produkcję naturalnych napojów bezalkoholowych. Do tego inwestycja uzupełniająca w postaci linii pasteryzacji, homogenizacji i dezalkoholizacji napojów, przede wszystkim dezalkoholizacji win i cydru (…) stwarza w Woli Dużej, w naszym centrum produkcyjnym, platformę produkcji regionalnej produktów innowacyjnych, produktów nowej generacji, nakierowaną na zmianę trendów

– dodaje Robert Ogór.

Nowa rozlewnia i system ERP to tylko część większego planu zmian w Ambrze. Równolegle Grupa powiększyła się o dwa podmioty. W styczniu przejęła udziały w OPV (Old Polish Vodka), specjalizującej się w produkcji alkoholi premium, a wcześniej w Comfort Zone, rozwijającej sprzedaż produktów dedykowanych dla największych klientów w Polsce. Koszty obu spółek widać już w rachunku wyników minionego roku obrotowego.

Przejęcie to miało miejsce w styczniu i obciążyło koszty operacyjne Grupy. We wzroście kosztów zawarte mamy także nasze nowe przejęcie, spółkę Comfort Zone (…) Natomiast nasze plany związane z tymi dwoma przedsięwzięciami zdecydowanie zakładają dodatnie wyniki i wzrosty zarówno w tym najbliższym półroczu, jak i w kolejnych latach

– zaznacza Piotr Kaźmierczak.

Wszystkie inwestycje łączą się w spójną logikę biznesową. Każda z nich odpowiada na inne skrzydło (NoLo i premium) tego samego trendu, a obie korzystają z mocy produkcyjnych uruchomionych w minionym roku.

Kurs akcji Grupa Ambra

OPV ma znacząco rozwinąć w Grupie segment najdroższych alkoholi.

OPV, znajdująca się na skraju Puszczy Białowieskiej manufaktura, wytwarzająca najwyższej klasy alkohole metodami naturalnymi, tradycyjnymi, ma niezwykłą zdolność kreowania unikalnych produktów w sektorze alkoholi powyżej stu złotych. Dzięki temu będziemy budować segment alkoholi premium, który, jesteśmy przekonani, że będzie rósł

– podkreśla prezes.

Comfort Zone ma z kolei zagospodarować właśnie powiększone możliwości produkcyjne Woli Dużej. Ma pozwolić Grupie zwiększyć sprzedaż produktów "na miarę", czyli obsłużyć sieci handlowe produktami przygotowanymi pod konkretnego odbiorcę. Comfort Zone ma też dbać o nowatorskie opakowania, gdyż przy ograniczeniach w reklamie alkoholi to one często wpływają na wybory klientów przy sklepowej półce.

Druga spółka, Comfort Zone, ma wykorzystać potencjał innowacyjny i produkcyjny tego szerokiego fortepianu ustawionego w Woli Dużej (…) zarówno jeśli chodzi o tworzenie innowacyjnych napojów, jak i o tworzenie dedykowanych i oryginalnych opakowań, które w alkoholach są bardzo ważne. Również też oferować naszym ważnym klientom sieciowym tak zwane koncepty szyte na miarę, których wcześniej nie mogliśmy oferować w tak dużym zakresie

– wyjaśnia Robert Ogór.

Ambra zwiększa przychody. Napoje bezalkoholowe już odpowiadają za 10% sprzedaży

Notowania Ambra

Zakończone inwestycje przełożą się na wyniki i dywidendę w kolejnych kwartałach

Zarząd nie traktuje więc minionego roku jako przerwy we wzroście, tylko jako przezbrojenie przed kolejnym etapem.

Uważam, że ten rok rozbudowania i przekomponowania naszej platformy biznesowej był rokiem, w którym dużo inwestowaliśmy, ale dzięki temu wyposażyliśmy się w inne spektrum, dużo lepsze, ciekawsze, zgodne z trendami spektrum do gry. Wiemy dobrze, że na takim zakręcie rynkowym dobry kierowca nie hamuje, tylko w kontrolowany sposób dodaje gazu. My też tak robimy. To „dodawanie gazu” to również zwiększanie potencjału innowacyjnego. Temu poświęcone są te inwestycje

– podsumowuje prezes zarządu.

W tym roku, ze względu na wysokie nakłady, ale też utrzymanie się wzrostu wyników, zarząd proponuje utrzymanie wypłaty na tym samym poziomie co w ubiegłych latach. Dywidenda ma wynieść 1,10 zł na akcję, co oznacza wysoką stopę dywidendy w okolicach 6%.

Przy tych warunkach i przy tych wynikach proponujemy niezmieniony poziom dywidendy 1,10 zł na akcję (…) Jest to równowaga między inwestycjami a zyskami dla akcjonariuszy

– mówi Kaźmierczak.

Dla akcjonariuszy spółki istotniejsze od samej kwoty tegorocznej wypłaty, jest potencjał wzrostu w następnych latach. Główne etapy programu inwestycyjnego zostały zamknięte, więc nakłady w kolejnych okresach powinny być niższe, a moce produkcyjne i wolumeny wyższe. To zestawienie oznacza większą przestrzeń w wolnych przepływach pieniężnych i realną szansę na przerwanie serii wypłat utrzymywanych w ostatnich latach na tym samym poziomie.

Prezes Ambry ten rachunek potwierdza, zastrzegając jednocześnie, że musi go jeszcze wypełnić działalność operacyjna.

Arytmetyka się zgadza. My postaramy się, żeby ona się spełniła operacyjnie

– podsumowuje Robert Ogór.

Ponownie wysoka dywidenda Ambry: osiemnasta wypłata z rzędu, stopa dywidendy na poziomie 6%

Udostępnij