DZIEŃ NA RYNKACH: Wall Street w górę, ale brak zgody na pakiet stymulacyjny nieco schłodził nastroje | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
30 wrz 2020, 22:10

DZIEŃ NA RYNKACH: Wall Street w górę, ale brak zgody na pakiet stymulacyjny nieco schłodził nastroje

Środowa sesja na Wall Street rozpoczęła się od mocnych wzrostów, które jednak później osłabły. Na rynkach zapanował optymizm po komentarzach amerykańskich polityków, dotyczących możliwości kompromisu ws. pakietu stymulacyjnego, ale kolejne godziny nie przyniosły przełomu.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 1,20 proc. i wyniósł 27.781,70 pkt.

S&P 500 zwyżkował 0,83 proc. i wyniósł 3.363,00 pkt.

Nasdaq Comp. poszedł w górę o 0,74 proc., do 11.167,51 pkt.

Pomimo środowych wzrostów cały wrzesień przyniósł spadki na amerykańskich giełdach. To pierwszy spadkowy miesiąc od marca, gdy rynki osiągnęły minima z powodu paniki o skutki pandemii koronawirusa.

Początkowy optymizm na rynkach zapanował w środę po zapowiedziach, że dskretarz skarbu Steven Mnuchin ponownie porozmawia z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi o bodźcu fiskalnym, dodając, że ma „nadzieję” co do możliwości porozumienia.

Sekretarz skarbu dodał, że zamierza do czwartku dogadać się z Pelosi ws. pakietu. Mnuchin powiedział, że oferta, którą planuje przedstawić Pelosi będzie przypominać około 1,5 bln USD ponadpartyjnej propozycji, zaprezentowanej na początku tego miesiąca. Przewodnicząca Izby Reprezentantów i Demokraci w Kongresie czekają na kontrpropozycję dla pakietu stymulacyjnego Demokratów w wysokości 2,2 bln USD.

W ciągu dnia na rynki dotarła jednak informacja, że 90-minutowe spotkanie Pelosi i Mnuchin nie przyniosło przełomu. Zapewniono jednocześnie, że rozmowy będą kontynuowane.

Dzień wcześniej Pelosi przedstawiła Mnuchinowi więcej szczegółów na temat najnowszej propozycji Demokratów dotyczącej pakietu fiskalnego.

Jednocześnie Pelosi zwróciła się już do Demokratów o „zdecydowane głosowanie” za pakietem, który zaprezentowali w poniedziałek. W liście do demokratycznych kongresmenów stwierdziła, że plan Demokratów jest propozycją, której celem jest przełamanie impasu z Republikanami.

Negocjacje pomiędzy administracją Trumpa a Demokratami w Kongresie znajdują się w decydującej fazie. Albo Pelosi uda się zawrzeć umowę z Białym Domem, albo Izba Reprezentantów zagłosuje za propozycją o wartości 2,2 bln USD bez republikańskiego poparcia, umożliwiając członkom Kongresu opuszczenie miasta w celu prowadzenia kampanii wyborczej.

Nastroje wśród inwestorów wsparły lepsze od oczekiwań dane z amerykańskiej gospodarki.

Produkt Krajowy Brutto USA w drugim kwartale spadł o 31,4 proc. w ujęciu zanualizowanym (SAAR) kdk - podał Departament Handlu USA w trzecim wyliczeniu. Oczekiwano -31,7 proc.

Konsumpcja prywatna spadła w drugim kwartale o 33,2 proc., wobec oczekiwanych -34,1 proc. W pierwszym wyliczeniu spadek konsumpcji wyniósł 34,1 proc.

Bazowy deflator PCE wyniósł w drugim kwartale w ujęciu zanualizowanym kdk -0,8 proc., wobec prognoz -1,0 proc. Deflator PCE to preferowana przez amerykańską Rezerwę Federalną miara inflacji.

W firmach w USA przybyło we wrześniu 749 tys. miejsc pracy - wynika z raportu prywatnej firmy ADP Employer Services. Analitycy oceniali, że raport ADP wskaże na wzrost miejsc pracy w USA o 649 tys.

Wyzwiska i personalne ataki zdominowały pierwszą telewizyjną debatę przedwyborczą Donalda Trumpa i Joe Bidena. Kandydaci walczący o Biały Dom, przerywając sobie wzajemnie, spierali się w kwestii napięć społecznych oraz reakcji państwa na pandemię koronawirusa. Obaj politycy toczyli spór o Sąd Najwyższy, rasizm w USA i zarzuty o niepłacenie podatków przez Trumpa.

„Wydarzenie zostało określone przez niektórych jako chaotyczne, ponieważ obaj kandydaci regularnie sobie nawzajem przerywali. Pan Biden zaatakował amerykańskiego przywódcę za sposób radzenia sobie z pandemią, podczas gdy Trump zakwestionował zdolność kandydatów Demokratów do wykonania lepszej pracy w tych okolicznościach. Donald Trump nie potwierdził, że w przypadku przegrania wyborów pokojowo opuści Biały Dom, ponieważ wydaje się podejrzliwy wobec głosowania korespondencyjnego” – powiedział David Madden, analityk rynkowy w CMC Markets.

„W debacie mogliśmy zaobserwować potwierdzenie przypuszczenia, że w razie wygranej Bidena, Trump nie zaakceptuje porażki. Wszyscy, którzy przewidują groźny rozwój wypadków po wyborach, dostali wczoraj dowody na potwierdzenie swoich domysłów” – powiedział Chris Weston, dyrektor ds. badań w Pepperstone Group.

Liczba potwierdzonych zakażeń koronawirusem na świecie przekroczyła w ciągu ostatnich 24 godzin 33,68 mln - wynika z bilansu agencji Bloomberga. W ciągu siedmiu miesięcy pandemii zmarło na Covid-19 ponad 1,008 mln osób.

206.005 zakażonych SARS-CoV-2 zmarło od początku epidemii w Stanach Zjednoczonych - wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. We wtorek bilans ofiar śmiertelnych wzrósł w USA o 974. Stany Zjednoczone przodują na świecie nie tylko pod względem liczby zgonów, ale także pod względem liczby wykrytych zakażeń SARS-CoV-2. We wtorek ich liczba wzrosła do 7 191 061. W ciągu doby zwiększyła się o 43.820. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Ostatnie wiadomości