Marża EBITDA InPostu w średnim terminie w Polsce ma wzrosnąć do "wysokich czterdziestu - niskich pięćdziesięciu" proc.(opis) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
21 sty 2021, 11:50

Marża EBITDA InPostu w średnim terminie w Polsce ma wzrosnąć do "wysokich czterdziestu - niskich pięćdziesięciu" proc.(opis)

InPost przewiduje, że jego marża EBITDA w Polsce w średnim okresie wzrośnie do "wysokich czterdziestu - niskich pięćdziesięciu" procent dzięki zwiększonemu wolumenowi przesyłek - podała spółka w prospekcie. Po trzech kwartałach 2020 marża EBITDA wzrosła do 37,9 proc. z 27,4 proc. przed rokiem.

"Grupa dąży do dalszego zwiększania marży operacyjnej EBITDA w miarę wzrostu wolumenu, napędzanego celowym zwiększeniem marży brutto, a także docelowym zmniejszeniem udziału kosztów ogólnych w przychodach" - podał InPost, pisząc o planach dotyczących polskiego rynku.

"W perspektywie średniookresowej grupa dąży do osiągnięcia marży EBITDA operacyjnej w przedziale od wysokich czterdziestu do niskich w pięćdziesięciu proc., ponieważ nadal zwiększa wolumen przesyłek" - dodano.

W polskiej działalności marża EBITDA InPostu wzrosła w całym 2020 roku do niskich czterdziestu proc.

InPost zapowiedział, że w Polsce wydatki inwestycyjne wzrosną do 600-625 mln zł w perspektywie krótkoterminowej z ok. 500 mln zł na koniec 2020 roku, gdyż grupa planuje dalszą rozbudowę sieci paczkomatów. W średnim terminie nakłady inwestycyjne zmniejszą się do 5-10 proc. przychodów.

Spółka planuje w najbliższym czasie zwiększyć liczbę paczkomatów w naszym kraju do 14.500-15.500 z 10.776 na koniec 2020 roku. W średnim terminie sieć ma zwiększać się w Polsce o 2.000-2.500 paczkomatów rocznie.

InPost planuje zwiększanie wolumenu paczek w paczkomatach o 45-50 proc. rocznie w krótkim okresie i 20-25 proc. w średnim okresie z około 240 mln sztuk w 2020 roku. W segmencie przesyłek kurierskich InPost dostarczył w Polsce w ubiegłym roku ok. 60 mln przesyłek.

Przychody segmentu paczkomatów wzrosły o ok. 130 proc. w 2020 roku i mają rosnąć 40–45 proc. rocznie w perspektywie krótkoterminowej i 20–25 proc. rocznie w średnim okresie.

Wolumen przesyłek kurierskich InPostu ma rosnąć w Polsce o 25-30 proc. rocznie w perspektywie krótkoterminowej i 15-20 proc. rocznie w perspektywie średnioterminowej.

Przychody segmentu przesyłek kurierskich wzrosły w 2020 roku o około ok. 50 proc. i mają zwiększać się 25–30 proc. rocznie w perspektywie krótkoterminowej i 15–20 proc. w średnim terminie.

InPost miał w 2020 roku 98 proc. udział w rynku automatów do odbierania paczek i 17 proc. udział w rynku przesyłek kurierskich w Polsce, co daje mu trzecie, za Pocztą Polską i DPD, miejsce.

W operacjach międzynarodowych InPost ma osiągnąć break even w zakresie EBITDA na początku lub połowie 2022 roku.

Zagraniczna sieć paczkomatów InPostu ma wrosnąć w krótkim terminie do 2.000-3.000 paczkomatów z 1.134 na koniec ubiegłego roku. W średnim terminie ma zwiększyć się do 10.000–12.000 sztuk.

Wolumen zagranicznych przesyłek kurierskich ma zwiększyć się w krótkim terminie do 10-15 mln sztuk i 175-225 mln sztuk w perspektywie średniookresowej z około 2 mln na koniec 2020 roku. Przychody w tym segmencie mają zwiększyć się w krótkim terminie do 60-80 mln zł z 13 mln zł w 2020 r.

Nakłady inwestycyjne za granicą mają wzrosnąć w krótkim terminie do 100-120 mln zł z 39 mln zł na koniec 2020 r. i ustabilizować się na poziomie 15-20 proc. przychodów międzynarodowych w średnim okresie.

(PAP Biznes),

epo/ ana/

 

Ostatnie wiadomości