Przejdź do treści

udostępnij:

Silny wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe wynikiem podwyższonej niepewności geopolitycznej (opinia)

Za silny wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe w marcu odpowiada podwyższona niepewność związana z wojną na Bliskim Wschodzie, która mogła skłonić część gospodarstw domowych do przyspieszenia decyzji w obawie przed wzrostem stóp procentowych - oceniają ekonomiści PKO BP.

"Marzec był wyjątkowo dobrym miesiącem pod względem popytu na kredyty mieszkaniowe. Według BIK w ciągu miesiąca o kredyt wnioskowało 63,3 tys. osób, najwięcej od 2008. Wnioskowana kwota kredytu również rosła szybciej niż wcześniej (o 10,1 proc. rdr, do 506,4 tys. PLN), mimo pewnego hamowania cen mieszkań na rynku wtórnym. W efekcie teoretyczna wartość wniosków (liczba osób × średnia kwota) gwałtownie wzrosła" - napisali na platformie X ekonomiści.

REKLAMA 

 

"Za ten silny wzrost popytu odpowiada, naszym zdaniem, podwyższona niepewność związana z wojną na Bliskim Wschodzie. Mogła ona skłonić część gospodarstw domowych do przyspieszenia decyzji kredytowych w obawie przed wzrostem stóp procentowych oraz do refinansowania istniejących kredytów" - dodali.

W środowym komunikacie BIK podał, że w marcu 2026 r. o kredyt mieszkaniowy wnioskowało łącznie 63,31 tys. osób w porównaniu do 36,87 tys. rok wcześniej, co przekłada się na wzrost o 71,7 proc. rdr. W ujęciu miesiąc do miesiąca liczba wnioskujących wzrosła o 42,4 proc.

Jak podał BIK, tak duża liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy była ostatnio widziana w lipcu 2008 r., czyli tuż przed wybuchem kryzysu banku Lehman Brothers.

(PAP Biznes)

pat/ gor/

udostępnij: