Przejdź do treści

udostępnij:

Wobec niepewności geopolitycznej RPP w trybie wait&see, choć widać ryzyka podwyżek stóp (opinia)

RPP pozostaje w trybie wait-and-see, uzasadniając to nastawienie niepewnością co do dalszego rozwoju sytuacji geopolitycznej i jej wpływu na gospodarkę i inflację, przy czym w ocenie części obserwatorów ryzyka mogą być skierowane w stronę ewentualnych podwyżek stóp procentowych - oceniają ekonomiści.

BANK MILLENNIUM (EMAIL)

"Pomimo niespodzianki w górę w inflacji CPI w kwietniu, Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła bez zmian najważniejsze fragmenty komunikatu. Co prawda zauważono, że w kwietniu wzrósł prawdopodobnie wskaźnik inflacji bazowej, co budzi obawy o szybsze i silniejsze występowanie efektów drugiej rundy, tj. przenoszenia się wyższych cen m.in. paliw na inne towary, a także na usługi. Niemniej jednak, w takich warunkach, a także przy podwyższonej niepewności, członkowie Rady postanowili utrzymać stopy procentowe oraz komunikację opartą na podejściu „wait-and-see”.

Komunikat nie dostarcza zatem nowych informacji pomocnych do określenia perspektyw polityki pieniężnej w Polsce. Uwaga przenosi się zatem na jutrzejszą konferencję prezesa NBP, A. Glapińskiego, zaplanowaną na godz. 15:00. Najciekawsze może być ewentualne odniesienie się do wzrostu inflacji bazowej w kwietniu do – jak szacujemy – ok. 3,0 proc. rdr z 2,7 proc. rdr w marcu. Nie wydaje nam się jednak, aby konferencja przyniosła przełomowe informacje.

Podtrzymujemy nasze oczekiwania, że do lipca – kiedy RPP zapozna się z nową projekcją makroekonomiczną – stopy procentowe nie ulegną zmianie. Dalsze perspektywy uzależnione są od sytuacji na Bliskim Wschodzie, drożności cieśniny Ormuz oraz sytuacji podażowej na rynkach surowcowych. W naszym scenariuszu bazowym zakładamy deeskalację konfliktu w Zatoce Perskiej w II połowie roku oraz spadek cen surowców energetycznych. Gdyby taki scenariusz się zrealizował, nie wydaje nam się, aby perspektywy inflacji wymagały korekty obecnego poziomu stóp procentowych.

Jeśli jednak impas negocjacyjny by się przedłużał, a transport przez Cieśninę Ormuz nadal był utrudniony, wzrosłoby prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych. Naszym zdaniem, taki scenariusz wymagałby także przyspieszenia wzrostu płac, o co obecnie jest trudniej".

MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY (EMAIL)

"Zaskoczenia nie było i Rada Polityki Pieniężnej, drugi miesiąc z rzędu, utrzymała dziś stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W związku z trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie właściwie nie można było spodziewać się niczego innego. Sytuacja jest ogólnie bardzo dynamiczna i pomimo że wojna trwa już ponad 2 miesiące (...) nikt nie potrafi przewidzieć czy i kiedy się skończy. A to podtrzymuje ogromną niepewność po pierwsze jeśli chodzi o inflację, a po drugie – o tempo wzrostu gospodarczego.

W takich warunkach Rada nie ma absolutnie przestrzeni do kolejnej obniżki stóp procentowych, a jednocześnie nie są to też okoliczności uzasadniające ich podwyżkę. Pozostaje zatem „czekać i obserwować” sytuację. Bilans ryzyk, ze względu na przyspieszającą inflację, jest aktualnie po stronie podwyżek stóp, ale jeśli wojna by się zakończyła, może się to dość szybko zmienić".

ADAM ANTONIAK, ING (EMAIL)

"Ryzyka inflacyjne rosną, jednak komunikat wydaje się wyważony z uwagi na potencjalny negatywny wpływ sytuacji geopolitycznej zarówno na inflację jak i na wzrost gospodarczy. Rada pozostaje w trybie wyczekiwania (wait-and-see), uzasadniając to nastawienie niepewnością co do dalszego rozwoju sytuacji geopolitycznej i jej wpływu na gospodarkę.

Pierwszą kompleksową próbą skwantyfikowania wpływu ryzyk geopolitycznych na polską gospodarkę będzie lipcowa projekcja inflacyjna. Spodziewamy się, że co najmniej do tego czasu stopy procentowe pozostaną bez zmian, a nasz bazowy scenariusz zakłada ich stabilizację na obecnym poziomie do końca roku".

PKO BP (EMAIL)

"Podtrzymujemy, że Rada w kolejnych miesiącach pozostanie w trybie wait-and-see i wstrzyma się ze zmianami parametrów polityki pieniężnej co najmniej do czasu trwałego zakończenia wojny w Iranie. Uważamy, że wyceniane obecnie przez rynek podwyżki stóp w obecnej sytuacji nie będą potrzebne, a do końca roku stopa referencyjna NBP pozostanie na niezmienionym poziomie. W najbliższych miesiącach kluczowa może okazać się lipcowa projekcja NBP, która uwzględni wpływ wojny".

---------------

RPP na posiedzeniu w dn. 5-6 maja 2026 r. utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna wynosi nadal 3,75 proc. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynku.

(PAP Biznes)

tus/ asa/

udostępnij: