Przejdź do treści

udostępnij:

Ceny miedzi na LME spadają; obawy o inflację

Cena miedzi w dostawach 3-miesięcznych na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) spada o 2,45 proc. do 13.637 USD za tonę. Analitycy wskazują, że wyższe ceny energii zwiększyły obawy dotyczące inflacji w USA i wzmocniły oczekiwania na utrzymanie stóp proc. na podwyższonym poziomie.

Na Comex w Nowym Jorku miedź zniżkuje o 3,2 proc. i kosztuje 6,3725 USD za funt.

Seria raportów inflacyjnych z USA opublikowanych w tym tygodniu pokazała, że istnieje ryzyko, iż rosnące koszty energii przeniosą się na inne dobra i usługi, co osłabiło nadzieje na obniżki stóp procentowych w USA w najbliższej przyszłości.

Analitycy wskazują, że rosnące ryzyko wzrostu inflacji spowodowane wzrostem cen ropy naftowej osłabia zainteresowanie inwestorów amerykańskimi obligacjami skarbowymi.

"Najważniejszym problemem jest inflacja, która nadal stanowi problem z perspektywy rynku obligacji skarbowych. Podtrzymujemy naszą prognozę, że w nadchodzących tygodniach rentowności będą prawdopodobnie nadal szły w górę” – powiedział Padhraic Garvey, regionalny dyrektor ds. badań w regionie obu Ameryk w ING.

Inwestorzy śledzą informacje z Pekinu, gdzie trwa szczyt przywódców USA i Chin. Prezydent USA Donald Trump powiedział stacji Fox News, że przywódca Chin zaoferował mu pomoc w zakończeniu wojny z Iranem. Miał też obiecać, że nie wyśle temu krajowi broni. Sekretarz skarbu USA Scott Bessent, który towarzyszy Trumpowi w Pekinie, oświadczył, że Chiny zrobią co mogą, by otworzyć blokowaną przez Iran cieśninę Ormuz.

Trump powiedział, że razem z Xi Jinpingiem, zgadzają się, iż Iran nie może uzyskać broni jądrowej. Prezydent USA powiedział, że jego cierpliwość wobec Iranu się kończy.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME spadła o 110 USD i kosztowała 13.985 USD za tonę.

(PAP Biznes)

kek/ osz/

udostępnij: