DZIEŃ NA RYNKACH: W Europie na giełdach indeksy rosną
Na europejskich giełdach najważniejsze indeksy rosną po zmiennym początku notowań. Inwestorzy oceniają sytuację na Bliskim Wschodzie. Europa zmaga się z droższym importem ropy naftowej i możliwością podwyżek stóp procentowych, które mogą nastąpić już w przyszłym tygodniu. Na rynku walutowym USD jest stabilny wobec swoich konkurentów. Bitcoin wyceniany jest po ok. 64.300 USD za token. Złoto zyskuje, a ropa naftowa tanieje informują maklerzy.
Wskaźnik Stoxx 600 Europe zyskuje 0,11 proc.
FTSE 100 idzie w górę o 0,06 proc.
CAC 40 zwyżkuje o 0,41 proc.
DAX idzie wyżej o 0,42 proc.
IBEX 35 jest wyżej o 0,71 proc.
FTSE MIB rośnie o 0,19 proc.
Universal Music Group NV traci 7 proc. w reakcji na sprzedaż przez Pershing Square Billa Ackmana ok. 80,6 mln akcji spółki.
Pirelli zniżkuje o 13 proc. Grizzly Reserach podał, że ma krótką pozycję na akcjach tego włoskiego producenta opon.
Pharming zyskuje 3,8 proc. po tym, jak FDA przyjęła ponowne zgłoszenie przez spółkę zatwierdzenia leku Joenja w leczeniu dzieci 4-11 lat cierpiących na rzadki pierwotny niedobór odporności.
Remy Cointreau SA zwyżkuje o 9,4 proc. po tym, jak francuski producent napojów spirytusowych ogłosił wyniki, które były zgodne z rynkowym konsensusem.
Inwestorzy obserwują sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie trwa konflikt zbrojny.
Stany Zjednoczone i Iran prowadzą negocjacje w sprawie tymczasowego porozumienia pokojowego, jednak rozmowy na temat ostatecznych szczegółów, w tym kwestii zezwolenia na swobodny przepływ statków w cieśninie Ormuz oraz losu irańskich zapasów wysoko wzbogacowego uranu, przedłużają się.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył w środę, że Iran zgodził się nie posiadać broni atomowej.
Według niego najwyższy irański przywódca duchowy i polityczny, ajatollah Modżtaba Chamenei, jest zaangażowany w negocjacje z USA.
"Już się zgodzili, że nie będą mieć broni nuklearnej" – powiedział Donald Trump w wywiadzie dla jednego z podcastów, odnosząc się do Iranu.
Pewną ulgę rynkom przyniosła informacja, że Izrael i Liban uzgodniły wznowienie zawieszenia broni uzależnione całkowitym zaprzestaniem walk przez Hezbollah i wycofaniem wszystkich bojowników tej organizacji z południa Libanu. Strony zgodziły się też na stworzenie stref wolnych od Hezbollahu.
Spowodowało to w czwartek spadki cen ropy naftowej na globalnych giełdach, która w tym roku wpływa na wzrost inflacji, a to może zmusić banki centralne do podwyżek stóp procentowych.
Prezes Fed z Dallas Lorie Logan powiedziała, że decydenci z Fed mogą być zmuszeni do podwyższenia kosztu kredytu jeszcze w tym roku, aby sprowadzić inflację znowu do celu.
Z kolei prezes Fed z Nowego Jorku John Williams powiedział dla Yahoo Finance, że perspektywy dla stóp procentowych pozostają niepewne.
Analitycy wskazują tymczasem, że Europa pozostaje w tyle za zwyżkami indeksów notowanymi ostatnio w USA i Azji, a Stary Kontynent zmaga się z droższym importem ropy naftowej i możliwymi podwyżkami stóp procentowych, które mogą nastąpić już w przyszłym tygodniu - 11 czerwca Europejski Bank Centralny ogłosi decyzję ws. kosztu pieniądza w strefie euro.
Tymczasem w czwartek inwestorzy poznają m.in. dane o sprzedaży detalicznej w strefie euro w IV oraz wskaźniki z amerykańskiego rynku pracy.
Tego dnia wystąpi wielu bankierów centralnych z Fed (m.in. Barkin, Bowman, Daly, Schmid).
Na rynku walutowym japoński jen kosztuje 159,97 za 1 USD, bez zmian.
Euro jest po 1,1606 USD, stabilnie.
Bitcoin kosztuje 64.278 USD za token, w dół o 1,0 proc.
Rentowność 10-letnich UST wynosi 4,48 proc., niżej o 2 pb.
Złoto jest wyceniane w transakcjach spot po 4.463 USD za uncję, wyżej o 0,7 proc.
Baryłka ropy West Texas Intermediate kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 95,05 USD - niżej o 1,01 proc.
Brent na ICE jest wyceniana po 96,77 USD za baryłkę, w dół o 1,06 proc.
(PAP Biznes)
aj/
