Przejdź do treści

udostępnij:

DZIEŃ NA RYNKACH: W Europie na giełdach indeksy umiarkowanie rosną

Na europejskich giełdach najważniejsze indeksy rosną w umiarkowanym stopniu. Inwestorzy czekają na popołudniową decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. W centrum uwagi rynków jest też wzrost napięcia w konflikcie USA-Iran. Na rynku walutowym USD jest stabilny wobec japońskiego jena. Bitcoin wyceniany jest po ok. 62.600 USD za token. Złoto drożeje - informują maklerzy.

Wskaźnik Stoxx 600 Europe zwyżkuje 0,09 proc. Od początku tego roku wskaźnik zyskał 4,48 proc.

FTSE 100 idzie w górę o 0,17 proc.

CAC 40 zwyżkuje o 0,04 proc.

DAX idzie wyżej o 0,01 proc.

IBEX 35 zwyżkuje o 0,25 proc.

FTSE MIB zyskuje 0,38 proc.

Halma zniżkuje o 12 proc. po publikacji danych finansowych. Skorygowany zysk przed opodatkowaniem wyniósł w całym roku 564 mln GBP, po zwyżce rdr o 23 proc., i przebił rynkowy konsensus na poziomie 549 mld GBP. Jednak dywidenda na akcję wyniosła 24,74 pensy wobec szacunków 24,80 pensów.

NCC Group spada o 5 proc. Przychody spółki wyniosły 118,4 mln GBP wobec prognoz 151 mln GBP - w I połowie roku.

BASF zyskuje 2,1 proc. po tym, jak analitycy Kepler Cheuvreux podwyższyli rekomendację dla akcji spółki do "kupuj" z "trzymaj".

Inwestorzy czekają w czwartek na popołudniową decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych.

Traderzy spodziewają się jastrzębiego działania EBC i w pełni uwzględniają podwyżkę stóp procentowych na tym posiedzeniu banku o 25 pb. Byłaby to pierwsza podwyżka kosztu pieniądza w eurolandzie od IX 2023 r.

Wskazywały na to wyraźnie sygnały płynące z banku centralnego strefy euro w czasie "ciszy" przed posiedzeniem EBC, więc - jak oceniają analitycy - podwyżka kosztu kredytu będzie w czwartek najmniej zaskakującą częścią przeglądu polityki pieniężnej w strefie euro.

Analitycy zadają sobie jednak ważne pytania, m.in. jakie będą najnowsze szacunki EBC dotyczące inflacji i wzrostu gospodarczego na najbliższe lata i jak daleko gotów jest posunąć się EBC, aby utrzymać inflację pod kontrolą.

W marcu EBC prognozował, że inflacja bazowa w strefie euro - oparta na cenie 82 USD za baryłkę ropy Brent - wyniesie w tym roku 2,6 proc.

Tymczasem po rozpoczęciu wojny na Bliskim Wschodzie 28 lutego ropa Brent mocno zdrożała, w teraz jej cena przekracza 90 USD za baryłkę. Wcześniej było to nawet ponad 100 USD/b.

W takiej sytuacji tradzerzy wyceniają w tym roku nawet 3 podwyżki stóp procentowych w strefie euro, a przy bardzo dużej niepewności co do dalszych losów konfliktu bliskowschodniego, prezes EBC Christine Lagarde może w czwartek powtórzyć, że EBC pozostanie zależny od danych makro.

W czwartek w centrum uwagi rynków jest też wzrost napięcia w konflikcie USA-Iran.

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało o zakończeniu kolejnej serii ataków na Iran. Teheran powiadomił z kolei o przeprowadzeniu uderzeń odwetowych na cele w regionie.

CENTCOM podał, że amerykańskie siły przeprowadziły "kolejne uderzenia w ramach samoobrony na wiele celów w Iranie (...)" - na irańskie wojskowe zdolności rozpoznawczo-obserwacyjne, systemy łączności oraz stanowiska obrony przeciwlotniczej na terenie tego kraju.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował z kolei o przeprowadzeniu ataków odwetowych na 18 "celów o istotnym znaczeniu" w regionie.

Teheran ogłosił, że jego siły zbrojne zaatakowały za pomocą dronów 5. Flotę Marynarki Wojennej USA w Bahrajnie. Nie ma potwierdzenia tych doniesień.

Strona irańska ogłosiła też zamknięcie żeglugi w cieśninie Ormuz. CENTCOM podał natomiast, że tranzyt statków handlowych trwa.

W środę wieczorem prezydent USA Donald Trump przekazał, że rozmawiał bezpośrednio z przedstawicielami władz irańskich, którzy poprosili go, by zatrzymał ataki na ten kraj.

Prezydent USA ogłosił, że bombardowanie wkrótce się zakończy. Zaznaczył jednak, że silne uderzenia zostaną wznowione następnego dnia, jeśli Iran nie podpisze porozumienia.

Teheran zaprzecza, by irańscy urzędnicy kontaktowali się z Donaldem Trumpem.

Na rynku walutowym japoński jen kosztuje 160,54 za 1 USD, bez zmian.

Euro jest po 1,1548 USD, wyżej o 0,1 proc.

Bitcoin kosztuje 62.579 USD za token, wyżej o 1,4 proc.

Rentowność 10-letnich UST wynosi 4,54 proc., w dół o 2 pb.

Złoto jest wyceniane w transakcjach spot po 4.098 USD za uncję, wyżej o 0,6 proc., po stracie w środę ponad 4 proc.

Srebro zyskuje 1 proc. do 63,96 USD za uncję.

Baryłka ropy West Texas Intermediate kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 90,33 USD - wyżej o 0,33 proc.

Brent na ICE jest wyceniana po 93,25 USD za baryłkę, w górę o 0,16 proc.

(PAP Biznes)

aj/ ana/

udostępnij: