Przejdź do treści

udostępnij:

Ceny miedzi w Londynie idą w dół; na Bliskim Wschodzie znów niespokojnie

Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie spadają. Inwestorzy oceniają wpływ wznowionych działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie na dostawy energii i aktywa ryzykowne - informują maklerzy.

Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana niżej o 0,2 proc. - po 13.335,50 USD za tonę.

Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 6,2100 USD za funt, niżej o 0,26 proc.

Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 102.950 juanów za tonę, po zniżce o 0,01 proc.

Inwestorzy oceniają wpływ wznowionych działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie na dostawy energii i aktywa ryzykowne.

Siły USA przeprowadziły nocą z wtorku na środę nową rundę uderzeń na Iran, atakując ponad 80 celów przy użyciu precyzyjnej amunicji - podało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Podkreślono, że była to odpowiedź na irańskie ataki na statki handlowe przepływające przez cieśninę Ormuz.

Amerykańskie siły uderzyły w irańskie systemy obrony powietrznej, sieci dowodzenia i kontroli, przybrzeżne stacje radarowe, zdolności w zakresie pocisków przeciwokrętowych, a także w ponad 60 małych łodzi należących do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), znajdujących się w cieśninie i w jej pobliżu. Uderzenia już zakończono.

Celem tych działań było ograniczenie zdolności Iranu do dalszego atakowania międzynarodowego handlu morskiego prowadzonego przez Ormuz.

CENTCOM zaznaczył, że Iran w ostatnim czasie zaatakował trzy statki handlowe przepływające przez cieśninę. Iran oficjalnie nie przyznał się do winy, lecz wcześniej irańskie władze wielokrotnie groziły statkom, które przepływały przez Ormuz korytarzem innym, niż wyznaczony przez roszczący sobie prawa do kontroli ruchu Teheran. Wszystkie zaatakowane statki płynęły trasą południową wzdłuż wybrzeża Omanu, szlakiem zabezpieczonym przez Stany Zjednoczone.

Amerykańskie ataki na Iran były od czterech do pięciu razy większe pod względem skali i siły rażenia od poprzednich uderzeń, przeprowadzonych po zawarciu wstępnego porozumienia przez USA i Iran.

Uderzenia mają wysłać silny sygnał Teheranowi, ale USA wciąż uznają zawieszenie broni za obowiązujące.

Irańska Gwardia Rewolucyjna poinformowała z kolei w środę nad ranem, że w odpowiedzi na ostatnią falę amerykańskich nalotów zaatakowała bazy USA w Kuwejcie i Bahrajnie. W obu państwach uruchomiono alarmy lotnicze. To jedna z najpoważniejszych eskalacji od czasu zawarcia kruchego rozejmu między USA a Iranem.

Wojska irańskie zaatakowały 85 „strategicznych amerykańskich obiektów wojskowych”, w tym zlokalizowaną w Bahrajnie bazę V Floty USA i wykorzystywane przez siły amerykańskie lotnisko w Kuwejcie - przekazała Gwardia Rewolucyjna w oświadczeniu w państwowych mediach. Dodano, że Irańczycy zestrzelili m.in. amerykańskiego drona MQ-9.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME w Londynie kosztowała 13.366,00 USD za tonę, niżej o 38 USD.

Od początku 2026 r. cena miedzi na LME wzrosła o 7,59 proc.

(PAP Biznes)

aj/ osz/

udostępnij: