DZIEŃ NA RYNKACH: W Azji na giełdach przeważają wzrosty najważniejszych wskaźników
Na azjatyckich giełdach przeważają wzrosty głównych indeksów. Inwestorzy oceniają zagrożenia geopolityczne po tym, jak USA i Iran rozpoczęły nową serią ataków, co zwiększa napięcia na Bliskim Wschodzie. Na rynku walutowym USD jest stabilny do euro i JPY. Bitcoin jest po ok. 62.200 USD za token. Złoto tanieje 4. sesję - informują maklerzy.
W Japonii Nikkei 225 zwyżkuje o 1,86 proc. Topix jest wyżej o 0,40 proc.
W Chinach SCI zyskuje 0,85 proc., a CSI 300 zwyżkuje o 1,83 proc.
W Hongkongu Hang Seng idzie w dół o 0,83 proc.
W Korei Południowej KOSPI zwyżkuje o 0,71 proc.
Na Tajwanie TAIEX traci 0,83 proc.
W Indiach Sensex 30 zwyżkuje o 0,79 proc.
Wskaźnik SE Thai zyskuje 1,50 proc.
Wskaźnik giełdy w Dżakarcie rośnie o 0,21 proc.
Indeks PSEi na Filipinach jest niżej o 0,25 proc.
Inwestorzy oceniają zagrożenia geopolityczne po tym, jak USA i Iran rozpoczęły nową serią ataków, co zwiększa napięcia na Bliskim Wschodzie.
Siły amerykańskie przeprowadziły uderzenia na cele w Iranie, a władze tego kraju kontaktowały się z władzami USA informując, że bardzo chcą zawrzeć porozumienie - poinformował prezydent USA Donald Trump, w drodze powrotnej ze szczytu NATO w Ankarze.
"Bardzo mocno ich uderzyliśmy. Powiedziałem, że za każdym razem, gdy oni nas zaatakują, my uderzymy ich dwadzieścia razy mocniej. I zrobiliśmy to ostatniej nocy" - oświadczył Donald Trump.
Noc ze środy na czwartek była drugą z rzędu, kiedy wojska USA prowadziły ataki na cele w Iranie, głównie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz. Były to m.in. wojskowe radary nadbrzeżne, wyrzutnie pocisków przeciwokrętowych oraz systemy obrony powietrznej.
W środę w Ankarze Donald Trump wyraził opinię, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać. Dodał jednak, że nie sądzi, by wojna z Iranem rozpoczęła się na nowo. Zaznaczył też, że wymiana ciosów szybko się skończy.
Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział w środę stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać.
Tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy.
Analitycy wskazują, że wzrost napięć na Bliskim Wschodzie i mocny wzrost cen ropy naftowej ponownie rozbudziły na rynkach obawy dotyczące inflacji, co skłania rynki pieniężne do przyspieszenia zakładów na temat kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA - z grudnia na październik.
Tymczasem kilkoro członków Fedu oceniło, że są przesłanki za podwyżką stóp proc. w USA w czerwcu – wynika z protokołu z ostatniego posiedzenia Fedu. Z minutes wynika też, że obecny poziom stóp proc. jest właściwy.
"Uczestnicy posiedzenia ocenili, że informacje otrzymane w okresie między spotkaniami sugerowały, że ryzyko dla stabilności cen pozostało wysokie, podczas gdy ryzyko dla osiągnięcia maksymalnego zatrudnienia nieco zmalało. Kilku uczestników posiedzenia stwierdziło, że w świetle tych wydarzeń istnieją przesłanki przemawiające za podniesieniem docelowego przedziału stopy funduszy federalnych, ale ci sami uczestnicy zadeklarowali poparcie dla utrzymania obecnego przedziału docelowego na tym spotkaniu. Kilku uczestników zauważyło, że nie postrzegają obecnego nastawienia polityki pieniężnej jako restrykcyjnego, podczas gdy kilku innych stwierdziło, że postrzega obecne nastawienie polityki pieniężnej jako nieznacznie restrykcyjne" - napisano w protokole z posiedzenia Rezerwy Federalnej USA 16-17 czerwca.
"Podczas dyskusji na temat polityki pieniężnej na tym spotkaniu wszyscy uczestnicy poparli utrzymanie obecnego przedziału docelowego stopy funduszy federalnych. Uczestnicy generalnie zauważyli, że ostatnie dane sugerowały, że aktywność gospodarcza rosła w solidnym tempie, a warunki na rynku pracy wydawały się stabilne. Uczestnicy zauważyli, że inflacja była podwyższona w porównaniu z długoterminowym celem Komitetu na poziomie 2 proc., co częściowo odzwierciedla wzrost cen spowodowany szokami podażowymi w niektórych sektorach, w tym w sektorze energetycznym" - dodano.
Z protokołu wynika, że członkowie Fedu oceniają obecny poziom stóp proc. jako właściwy wobec wysokiej niepewności.
Strateg Ed Yardeni ocenia, że zerwanie zawieszenia broni pomiędzy USA a Iranem grozi ponownym przyspieszeniem wzrostu cen, a to z kolei może zmusić Fed do podwyżki stóp procentowych.
Na rynku walutowym japoński jen kosztuje 162,44 za 1 USD, stabilnie.
Euro jest po 1,1426 USD, bez zmian.
Bitcoin kosztuje 62.230 USD za token, wyżej o 0,3 proc.
Rentowność 10-letnich UST wynosi 4,58 proc., bez zmian.
Złoto jest wyceniane w transakcjach spot po 4.063 USD za uncję, niżej o 0,3 proc.
W Europie kontrakty na Stoxx 50 rosną o 1,21 proc., na FTSE 100 zwyżkują o 0,35 proc., na CAC 40 idą wyżej o 0,82 proc., a na DAX rosną o 0,95 proc.
Środowa sesja w Europie zakończyła się mocnymi spadkami głównych indeksów.
Na zamknięciu sesji indeks Euro Stoxx 50 spadł o 1,82 proc., niemiecki DAX zniżkował o 2,23 proc., francuski CAC 40 poszedł w dół o 2,18 proc., a brytyjski FTSE stracił 1,66 proc.
Benchmarkowy indeks Stoxx Europe 600 zniżkował o 1,61 proc.
Kontrakty na indeksy w USA są w przedziale od 0,18 proc. do 0,36 proc.
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów, gdyż powrócił temat wojny na Bliskim Wschodzie, a prezydent Donald Trump groził kolejnymi atakami na Iran.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 1,09 proc. i wyniósł 52.348,39 pkt.
S&P 500 na koniec dnia stracił 0,28 proc. i wyniósł 7.482,71 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 0,20 proc. do 25.870,65 pkt.
(PAP Biznes)
aj/ osz/
