Debiut Creepy Jar na NewConnect: akcje warszawskiego producenta gier zyskały na otwarciu ponad 46% | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
06 sie 2018, 12:12

Debiut Creepy Jar na NewConnect: akcje warszawskiego producenta gier zyskały na otwarciu ponad 46%

Creepy Jar, warszawski producent gier typu survival simulator, zadebiutował jako 10 spółka na rynku NewConnect. Akcje debiutanta zyskały uznanie inwestorów. Na otwarciu wyceniono je na 92 zł - 46 % wyżej od ceny odniesienia, która była ceną akcji w IPO (65 zł).

Creepy Jar to 10 spółka, która zadebiutowała w tym roku na NewConnect i 15 z branży gier video notowana na tym rynku.

„Dołożymy wszelkich starań aby akcje Creepy Jar były atrakcyjną inwestycją dla inwestorów zarówno tych, którzy dołączyli do nas trakcie IPO jak i tych, którzy kupią nasza akcje na dzisiejszej i kolejnych sesjach. Tym bardziej że już za ponad trzy tygodnie odbędzie się premiera Green Hell"

komentuje Krzysztof Kwiatek, prezes Creepy Jar.

GREEN HELL trafi na rynek w wersji early access 29 sierpnia. Kampania promocyjna gry rozpoczęła się w czerwcu i tytuł od razu zyskał szerokie zainteresowanie i rzeszę fanów na całym świecie. Dotychczas trailer gry obejrzało ponad 2 miliony graczy. GREEN HELL wzbudził również bardzo duże zainteresowanie w Brazylii, kraju, który w większej części pokryty jest dżunglą amazońską i jednocześnie stanowi czwarty, co do wielkości rynek gier na PC na świecie. W serwisach branżowych pojawiło się już kilkaset publikacji. Również w Polsce, gdzie Creepy Jar z racji historii i doświadczenia zarządu nazywany jest „małym Techlandem”, spółka i gra budzi wiele emocji. Tym większych, że odrzuciła poważne propozycje wydawnicze i zdecydowała się na selfpublishing, który dzięki ogromnemu zainteresowaniu graczy, może okazać się jeszcze bardziej korzystny.

GREEN HELL to gra z cieszącego się dużą popularnością gatunku survival simulation, gdzie gracz sam musi poradzić sobie w trudnym i nieznanym dla niego środowisku dżungli amazońskiej. Tylko od niego i jego umiejętności zależy czy uda mu się przetrwać.

„Takie gry od kilku lat cieszą się niezmiennie dużą popularnością na świecie. GREEN HELL można porównać do The Forest, Long Dark, Stranded Deep, każda z nich sprzedała się w minimum 1 mln egzemplarzy, a niektóre z nich zbliżają się do 4 mln sprzedanych egzemplarzy"

 podkreśla Marek Soból, członek zarządu Creepy Jar.

O spółce

Creepy Jar SA działa na rynku od 2017 roku. Studio specjalizuje się w szeroko rozumianym gamingu i produkuje gry z gatunku survival simulation. Członkowie zespołu to doświadczeni gamedeveloperzy, przez 5 lat prowadzili firmę Promienence, gdzie kompleksowo zarządzali projektami. W tym czasie wyprodukowali die gry dla firmy Techland i otrzymali od studia propozycję utworzenia warszawskiego oddziału. Przez 8 lat zarządzali nim we wszystkich obszarach produkcyjnych i zarządczych, tworząc takie tytuły jak Dead Island czy Daying Light. Do ich zadań należało m.in, nadzorowanie działów programowania, grafiki i level designu, a także rozbudowa studia poprzez kreowanie polityki personalnej oraz planowanie i realizację budżetu. Poprzez tworzenie wysokiej jakości produktów –Techland Warszawa stał się jedną z wiodących firm w Polsce i na świecie.

Core team Creepy Jar stanowi obecnie 11 osób, których kompetencje uzupełniają wszystkie obszary niezbędne do produkcji gry. Dodatkowo zespół wspomagany jest przez zewnętrznych specjalistów pracujących m.in. nad muzyką, fabułą, outsourcingiem wybranych elementów graficznych. Ambicją Studia jest stworzenie gatunku, który połączy w sobie casualowość gier typu AAA z rozgrywką cenioną przez graczy hardcorowych sięgających po konwencje charakterystyczną dla survival symulatorów. Spółka dedykuje gry komputerom PC oraz konsolom PS4/XboxOne. W przyszłości nie wyklucza możliwości przeportowania produkcji na inne platformy.

Źródło: spółka, #CRJ

Ostatnie wiadomości