DZIEŃ NA RYNKACH: Rozpoczyna się pracowity tydzień na rynkach z wieloma danymi i Jackson Hole | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
19 sie 2019, 08:42

DZIEŃ NA RYNKACH: Rozpoczyna się pracowity tydzień na rynkach z wieloma danymi i Jackson Hole

Na globalnych rynkach rozpoczyna się pracowity tydzień z publikacją wielu danych makro i spotkaniem bankierów w Jackson Hole - podają maklerzy.

Kontrakty na Euro Stoxx 50 zwyżkują o 0,51 proc., na FTSE 100 rosną o 0,55 proc., a na DAX zyskują 0,73 proc.

Kontrakty na indeksy w USA są na plusach 0,6-0,8 proc.

W Azji Nikkei 225 wzrósł o 0,7 proc.

Poprawie nastrojów na rynkach sprzyja pozytywne zakończenie sesji w USA - piątek na Wall Street zakończył się mocnymi wzrostami, chociaż cały tydzień amerykańskie giełdy zamknęły na minusach. Na rynek wraca optymizm m.in. po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa o rozmowach handlowych.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zwyżkował o 1,20 proc., do 25.886,01 pkt. S&P 500 wzrósł 1,44 proc., do 2.888,68 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę o 1,67 proc., do 7.895,99 pkt.

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że USA-Chiny "radzą sobie dobrze" w rozmowach handlowych. Zasugerował jednak, że nie jest jeszcze gotowy do podpisania umowy z Chinami.

Prezydent USA kończąc swój tygodniowy urlop w swoim klubie golfowym w Bedminster ocenił, że Chiny potrzebują porozumienia w handlu bardziej niż USA, biorąc pod uwagę stosunkowo słabą kondycję chińskiej gospodarki.

W zeszłym tygodniu Trump napisał na Tweeterze, że "oczywiście Chiny chcą zawrzeć umowę. Pozwólmy im najpierw popracować humanitarnie z Hongkongiem", odnosząc się do obecnej napiętej sytuacji w tym rejonie.

Larry Kudlow, doradca ekonomiczny Białego Domu, poinformował z kolei, że ostatnie rozmowy telefoniczne pomiędzy chińskimi i amerykańskimi negocjatorami były pozytywne, a kolejne są planowane w ciągu najbliższego tygodnia, do 10 dni.

Traderzy czekają tymczasem na dalsze obniżki stóp procentowych w USA. Coś na ten temat może powiedzieć 23 sierpnia Jerome Powell, szef Fed, podczas corocznego spotkania bankierów centralnych w Jackson Hole, które rozpocznie się w czwartek.

"Ten tydzień jest okazją, szczególnie dla Powella, aby uściślić przesłanie Fed i pokazać, że jest wyraźny pogląd co do tego, dokąd zmierza amerykańska gospodarka" - mówi Anne Anderson, ekonomistka UBS Asset Management Australia. "Strach na rynkach musi zostać poskromiony" - dodaje.

"Możliwe, że padną tam mocne deklaracje dotyczące dalszych losów polityki pieniężnej głównych banków centralnych. Jerome Powell zarządził w ub. tygodniu ciszę medialną dla członków Zarządu Fed (jako główny powód podaje się chęć minimalizacji konfliktu z administracją Donalda Trumpa)" - wskazują z kolei analitycy PKO BP w nocie.

W tym tygodniu inwestorzy poznają wiele danych makro, m.in. wstępne dane managerów ds. zakupów w USA i strefie euro, protokół z lipcowego posiedzenia Fed, który może wskazać, czy "dostosowanie" polityki monetarnej przez Fed przerodzi się w pełny cykl obniżek stóp procentowych.

Na rynku walutowym euro kosztuje 1,1095 USD, niemal bez zmian, japoński jen 106,41 za 1 USD, a chiński juan tanieje o 0,2 poc. do 7,0562 za dolara.

Rentowność 10-letnich UST jest na poziomie 1,58 proc., o 3 pb w górę.

Ropa na NYMEX drożeje o 1,2 proc. do 55,49 USD/b.

Złoto traci 0,4 proc. do 1.507,88 USD za uncję.(PAP Biznes)

aj/ osz/

Ostatnie wiadomości