Benefit Systems liczy na poprawę wyników sieci fitness w kolejnych kwartałach (wywiad) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
12 lis 2019, 17:01

Benefit Systems liczy na poprawę wyników sieci fitness w kolejnych kwartałach (wywiad)

Benefit Systems spodziewa się, że efekty optymalizacji segmentu fitness będą bardziej widoczne w wynikach w czwartym kwartale i pierwszym półroczu 2020 roku - poinformowali PAP Biznes przedstawiciele spółki. Benefit chce w kolejnych latach otwierać w Polsce 5-10 nowych klubów rocznie, raczej będzie to wzrost organiczny. Segment zagraniczny grupy ma być rentowny w 2021 roku.

W kwietniu Benefit Systems rozpoczął optymalizację działania sieci klubów fitness, która na koniec września liczyła 159 obiektów. Niższa rentowność tej działalności ciąży w tym roku wynikom grupy - ma to związek z ubiegłorocznymi przejęciami oraz dużą liczbą otwarć nowych klubów.

„Jesteśmy po pierwszych kilku miesiącach obserwowania tego, jak działają plany naprawcze w poszczególnych klubach – myślę, że grudzień będzie okresem, w którym będziemy mogli przyjrzeć się efektom tych działań i zdecydować, czy potrzebne są korekty” - powiedział PAP Biznes członek zarządu spółki, Bartosz Józefiak.

„W klubach potencjalnie trwale nierentownych - jest to ok. 10 lokalizacji - wprowadziliśmy dedykowane programy naprawcze i rozważamy wszystkie opcje. Obecnie obserwujemy te kluby. Trzeba jednak pamiętać, że sezon sprzedażowy to teraz okres październik-grudzień, w związku z tym czekamy aż ten sezon zakończy się, by ocenić efekty naszych działań” - dodał członek zarządu, Adam Radzki.

W trzecim kwartale grupa testowała m.in. sprzedaż abonamentów do klubów fitness poprzez internet - to jeden z projektów mających na celu poprawę wyników. W czwartym kwartale sprzedaż online ma być wdrożona częściowo, a w pierwszej połowie 2020 roku, uruchomiona we wszystkich klubach.

Oszczędności ma przynieść też zakończona reorganizacja spółek zależnych w grupie - efekty również mają być widoczne w większej skali w czwartym kwartale i pierwszym półroczu 2020 roku.

„4 listopada zarejestrowaliśmy połączenie spółek zależnych ze spółką-matką i to daje nam przestrzeń do kolejnych czynności centralizujących działalność. Pierwsze efekty synergii było już widać w III kw. i dotyczyły one obszaru zakupów oraz części back office, ale są one na razie niewielkie" - powiedział Józefiak.

Częścią działań optymalizacyjnych jest również renegocjacja stawek czynszów płaconych przez kluby, jednak - jak przyznał Józefiak - jest to proces bardziej długofalowy.

„Proces renegocjacji czynszów jest rozpoczęty. Jak zawsze w takiej sytuacji nie jest on łatwy i czasochłonny. Jeżeli pod koniec pierwszej połowy 2020 roku zobaczylibyśmy pierwsze wymierne efekty w postaci aneksów do umów, to będziemy zadowoleni” - powiedział członek zarządu ds. finansowych.

Benefit Systems pracuje również nad lepszym zarządzaniem godzinami pracy w klubach fitness - ma to częściowo zniwelować wzrost kosztów pracowniczych związanych m.in. z wyższą płacą minimalną. Przedstawiciele spółki podali, że wzrost kosztów z tym związanych wyniesie "pojedyncze mln zł".

W czwartym kwartale grupa chce otworzyć w Polsce 5-6 nowych klubów fitness, a w 2020 roku otwarć ma być 7-10. W kolejnych latach sieć klubów ma być powiększana o 5-10 obiektów rocznie.

„Planujemy 5-10 otwarć klubów w kolejnych latach w Polsce, raczej będzie to wzrost organiczny. Patrzymy też na to, jak rozwija się rynek i będziemy adaptować strategię również do tych zmian” - powiedział Radzki.

GRUPA LICZY NA DALSZE WZROSTY NA RYNKU KART SPORTOWYCH

Benefit Systems widzi "dużą przestrzeń" do dalszych wzrostów liczby obsługiwanych kart sportowych.

„Ostatnie wysokie wzrosty na rynku kart sportowych są zgodne z naszymi oczekiwaniami, a patrząc na tendencje makro oraz lifestylowe – większe zainteresowanie sportem, zdrowym stylem życia – i łącząc to z rynkiem pracownika, wydaje się, że jest duża przestrzeń, by ten rynek dalej wzrastał” - powiedział Józefiak.

„Wewnętrznie szacujemy, że w średnim terminie rynek kart sportowych w Polsce może osiągnąć poziom 1,8-2,2 mln kart – wzrost wolumenowy w połączeniu z naszym udziałem w tym rynku daje podstawy, by spodziewać się dalszego wzrostu liczby obsługiwanych przez nas kart” - dodał.

Członek zarządu poinformował, że grupa widzi największy potencjał do przyszłego wzrostu w sprzedaży swoich produktów do szerszego grona małych i średnich przedsiębiorstw, zatrudniających co najmniej 10 osób.

„Staramy się w tej chwili zmieniać pozycjonowanie marki MultiSport – oczywiście ona nadal będzie ważna dla dużych pracodawców korporacyjnych, ale od kilku lat adresujemy go również do szerszego grona małych i średnich przedsiębiorstw, i w ten sposób poszerzamy bazę firm, które korzystają z naszego produktu” - powiedział.

Liczba aktywnych kart sportowych Benefit Systems na koniec września 2019 roku wyniosła 1,336 mln, czyli była o ok. 4 tys. wyższa niż kwartał wcześniej. Rok do roku liczba kart wzrosła o 232 tys.

DZIAŁALNOŚĆ ZAGRANICZNA RENTOWNA OD 2021 ROKU

Zarząd grupy liczy na to, że segment zagraniczny osiągnie trwałą rentowność operacyjną w 2021 roku.

"Trzeci kwartał to pierwszy okres, w którym segment 'Zagranica' odnotował dodatni wynik operacyjny, głównie za sprawą dobrego momentu sprzedażowego na rynku czeskim i bułgarskim. Naszym założeniem jest dalsze inwestowanie w te rynki i budowanie ich skali – na razie mamy 290 tys. kart i chcielibyśmy, aby dynamika wzrostu w kolejnych latach wyglądała podobnie do dotychczasowej" - powiedział Józefiak.

"Zakładamy, że pierwszym rokiem, w którym segment wypracuje trwały dodatni wynik operacyjny będzie 2021 rok" - dodał.

Wynik operacyjny segmentu był w trzecim kwartale dodatni i wyniósł 1,5 mln zł wobec 1,7 mln zł straty przed rokiem. Na rynku czeskim grupa wypracowała 5,3 mln zł zysku, a w Bułgarii 2,4 mln zł zysku. Wyniki obciążyły koszty wejścia na nowe rynki, Chorwacji i Grecji, oraz koszty zarządzania segmentem i inwestycje w kluby fitness.

Grupa działa obecnie w Czechach, na Słowacji, w Bułgarii, Chorwacji oraz Grecji.

W 2020 roku Benefit Systems planuje otworzyć ok. 10 klubów, w Czechach i Bułgarii.

"Wyciągnęliśmy wnioski z rynku polskiego – na rynkach zagranicznych działamy spokojnie i raczej będziemy otwierać samodzielnie nowe kluby fitness, ponieważ jest to bardziej efektywne" - powiedział Adam Radzki.

Grupa nadal analizuje ekspansje w kolejnych krajach, ale nie podjęła w tym zakresie żadnych decyzji.

"Na dzień dzisiejszy najważniejsze dla nas będzie budowanie skali tam, gdzie już jesteśmy. Nie mamy na dziś decyzji o wejściu na nowy rynek. Jeżeli w przyszłym roku zostałaby podjęta taka decyzja, to raczej będzie to kolejny mały rynek" - powiedział Józefiak.

We wtorek Benefit Systems podał wyniki za trzeci kwartał.

Wynik operacyjny bez wpływu MSSF 16 wzrósł rok do roku o 36,4 proc. i był 61,4 proc. powyżej konsensusu PAP Biznes. Po trzech kwartałach grupa wypracowała 117 mln zł zysk operacyjnego - w całym 2019 roku Benefit Systems prognozuje osiągnięcie między 130 a 140 mln zł zysku oczyszczonego o wpływ MSSF 16.

Zarząd grupy chce w ciągu następnych kilku miesięcy poinformować o nowej polityce dystrybucji zysków do akcjonariuszy - poprzednia obejmowała lata 2016-2019 i zakładała wypłatę co najmniej połowy zysku w formie skupu akcji własnych.

"Pracujemy nad kolejną polityką dystrybucji zysków do akcjonariuszy. Chcielibyśmy w ciągu następnych kilku miesięcy poinformować o niej rynek" - powiedział Józefiak.

Kurs akcji spółki o godz. 14.45 rośnie o 10,2 proc. i jest najwyższy od końcówki kwietnia.

Łukasz Kucharski

(PAP Biznes), #BFT

kuc/ asa/

Zobacz także: Benefit Systems SA - notowania, wyniki finansowe, dywidendy, wskaźniki, akcjonariat

Ostatnie wiadomości