DZIEŃ NA RYNKACH: Małe zmiany na Wall Street, indeksy S&P 500 i Dow zyskały w maju po ponad 4 proc. | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
29 maj 2020, 22:14

DZIEŃ NA RYNKACH: Małe zmiany na Wall Street, indeksy S&P 500 i Dow zyskały w maju po ponad 4 proc.

Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła małe zmiany głównych indeksów. Inwestorzy obawiają się dalszych tarć w relacjach USA-Chiny po ogłoszeniu przez Pekin prawa o bezpieczeństwie narodowym dla Hongkongu. W całym maju indeksy S&P 500 i Dow Jones przyniosły stopę zwrotu na poziomie powyżej 4 proc.

Dow Jones Industrial na zamknięciu stracił 0,07 proc. i wyniósł 25.383,11 pkt. Na notowaniach tego indeksu ciążyły akcje American Express i JPMorgan. W maju indeks ten zyskał 4,2 proc.

S&P 500 zwyżkował 0,48 proc. i wyniósł 3.044,31 pkt. Przez cały miesiąc stopa zwrotu na tym indeksie sięgnęła 4,5 proc.

Nasdaq Comp. poszedł w górę 1,29 proc., do 9.489,87 pkt. Indeks ten w maju zyskał 6,2 proc.

„Ogólny obraz makroekonomiczny poprawia się, ale jest to powolne pełzanie w górę. Stoimy na dnie kanionu i patrzymy w górę” - powiedział Torsten Slok, główny ekonomista Deutsche Bank Securities.

Akcje Twittera spadały 2 proc. Władze Twittera poinformowały w piątek o "ukryciu" wpisu prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczącego strzelania do demonstrantów okradających sklepy w Minneapolis. Serwis uznał, że tweet gloryfikuje przemoc. W Minneapolis trwają już trzeci dzień zamieszki po zabiciu czarnoskórego George'a Floyda przez policję.

Trump podpisał w czwartek rozporządzenie wykonawcze dotyczące mediów społecznościowych. Ma ono skutkować m.in. możliwością obarczenia serwisów odpowiedzialnością prawną w przypadku moderowania wpisów.

Nordstrom spadał o 8 proc. - spółka podała, że jej kwartalna strata na akcję wyniosła 3,29 USD wobec oczekiwanych 1,39 USD.

Akcje Costco szły w dół o 1,5 proc. W pierwszym kwartale zysk na akcję wyniósł 1,89 USD vs konsensus rynkowy na poziomie 1,95 USD..

Prezydent USA przedstawi w piątek decyzje wobec Chin po tym, jak Pekin zatwierdził w czwartek decyzję o narzuceniu w najbliższym czasie Hongkongowi prawa o bezpieczeństwie narodowym. Projekt wywołał protesty w tym regionie.

“W piątek ogłosimy decyzje ws. Chin. I nie jesteśmy zadowoleni z Chin. Nie jesteśmy zadowoleni z tego, co się stało” – powiedział Trump w czwartek. Podczas konferencji Trump po raz kolejny obwinił Chiny za wybuch pandemii koronawirusa.

Prezydent Trump ma wiele opcji politycznych - od sankcji wobec urzędników i przedsiębiorstw, po traktowanie Hongkongu tak samo, jak Chin kontynentalnych. Analitycy wskazują, że najgorsze scenariusze mają potencjalnie ogromne implikacje negatywne dla rynków, a Chiny zobowiązały się do odwetu.

Larry Kudlow, dyrektor National Economic Council, powiedział w czwartek, że Chiny „popełniły wielki błąd” ws. Hongkongu.

„Zasadniczo ograbili Hongkong z wolności. Nie możemy pozwolić, aby to pozostało niezauważone, Chiny poniosą za to odpowiedzialność. W razie potrzeby Hongkong może być teraz traktowany tak samo jak Chiny” – powiedział Kudlow.

Republikański kongresmen Michaela McCaula z Teksasu, że spodziewa się, że prezydent podpisze ustawę, która zyskała szerokie ponadpartyjne poparcie w Kongresie. Ustawa wymaga od prezydenta nałożenia sankcji i cofnięcia wiz wszystkim urzędnikom odpowiedzialnym za prześladowanie muzułmańskiej mniejszości Ujgurów w Chinach. Trump powiedział wcześniej, że poważnie rozważy podpisanie ustawy.

„Najbardziej martwi mnie to, że USA i Chiny naprawdę zamieniają swoje napięcia w pełną wojnę finansową - dewaluując walutę, ograniczając finansowanie, blokując notowania spółek na swoich giełdach” - powiedział Li Changmin, dyrektor zarządzający Snowball Wealth w Guangzhou.

„Rodzi to również pytanie, czy zagraniczne korporacje nadal zechcą korzystać z Hongkongu jako regionalnej siedziby, czy też miasto dozna odpływu kapitału” - wskazywał Tommy Wu, starszy ekonomista w Oxford Economics.

Chiny zaatakują Tajwan, jeśli nie będzie innej możliwości powstrzymania jego secesji – oświadczył w piątek jeden z najważniejszych chińskich generałów Li Zuocheng, zaostrzając retorykę w odniesieniu do wyspy uznawanej przez Pekin za zbuntowaną prowincję.

Według raportu Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku wojna handlowa USA z Chinami obniżyła o 1,7 biliona USD kapitalizację rynkową amerykańskich firm notowanych na giełdach. Według nowojorskiego Fed wojna handlowa obniży tempo wzrostu inwestycji amerykańskich firm o prawie 2 punkty procentowe do końca roku.

Według źródeł agencji Bloomberga, Biały Dom nie opublikuje oficjalnej śródrocznej prognozy gospodarczej, która pokazałaby skalę pogorszenia koniunktury gospodarczej w USA wywołanej przez pandemię koronawirusa, ze względu na braki w danych.

Prezes Rezerwy Federalnej z Filadelfii Patrick Harker powiedział, że pandemia koronawirusa pogłębiła nierówności w USA w zakresie dochodów i podziałów rasowych.

„Ten kryzys zdrowotny nie tyle wprowadził zmiany, co po prostu ujawnił, a w niektórych przypadkach przyspieszył trendy, które były już obecne w naszym społeczeństwie. Stany Zjednoczone weszły w kryzys z niepokojąco wysokimi nierównościami w dochodach, zamożności i szansach na przyszłość” – powiedział Harker.

Deflator PCE w USA w kwietniu wyniósł 0,5 proc. rdr, wobec 1,3 proc. rdr miesiąc wcześniej i konsensusu na poziomie 0,5 proc. - podało Biuro Analiz Ekonomicznych Departamentu Handlu.

Wskaźnik w ujęciu bazowym wyniósł 1,0 proc. rdr, vs 1,7 proc. miesiąc wcześniej i oczekiwań na poziomie 1,1 proc. rdr.

Na zamknięciu sesji indeks Euro Stoxx 50 spadł o 1,43 proc., niemiecki DAX zniżkował o 1,65 proc., francuski CAC 40 poszedł w dół o 1,59 proc., a brytyjski FTSE 100 stracił 2,29 proc. Indeks Stoxx Europe 600 poszedł w dół o 1,44 proc. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Ostatnie wiadomości