Grupa Selena nie wyklucza przejęć w Polsce i za granicą (wywiad) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
03 cze 2020, 18:20

Grupa Selena nie wyklucza przejęć w Polsce i za granicą (wywiad)

Grupa Selena, która w lutym uruchomiła spółkę w Meksyku, chce dalej rosnąć organicznie. Nie wyklucza też przejęć w Polsce i na świecie - poinformował PAP Biznes w wywiadzie prezes spółki Krzysztof Domarecki.

"W lutym tego roku Selena otworzyła spółkę Selena Mexico z siedzibą w Gadalajarze, w Meksyku. Spółka będzie prowadziła działalność handlową polegającą na sprzedaży produktów z oferty grupy Selena na terytorium Meksyku oraz państw graniczących, do tej pory grupa Selena na rynku meksykańskim działała jedynie przez dystrybutora. Otwarcie kolejnej spółki wpisuje się w założenia strategii grupy w zakresie wzmocnienia jej pozycji na terenie Ameryki Środkowej oraz Południowej. Grupa Selena dzięki utworzeniu nowej spółki zależnej zamierza dotrzeć do nowych użytkowników z szerokim zakresem swoich innowacyjnych rozwiązań z zakresu chemii budowalnej" - powiedział prezes.

"Światowa pandemia sprawia, że plany inwestycyjne i akwizycyjne mogą być weryfikowane – nie wykluczamy rozwoju organicznego i przez przejęcie atrakcyjnych aktywów w Polsce i na świecie" - dodał.

Działająca w branży chemii budowlanej grupa ma 35 spółek w 17 krajach i 17 zakładów produkcyjnych. Jej produkty sprzedawane są w 100 krajach, na czterech kontynentach.

Selena w 2019 roku przeznaczyła na inwestycje 26,3 mln zł. Ponad 33 proc. stanowiły wydatki na inwestycje rozwojowe, a ok. 32 proc. na inwestycje modernizacyjne w zakładach produkcyjnych.

"Najważniejszą inwestycją w 2019 roku było uruchomienie Selena Labs – centrum badawczo-rozwojowego w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej Invest-Park w Dzierżoniowie. Inwestycja o wartości niemal 8 mln zł i powierzchni użytkowej ponad 4000 m2 znacząco zwiększyła możliwości firmy w zakresie opracowywania i wdrażania na światowe rynki rozwiązań chemii budowlanej o unikatowych parametrach. Laboratorium koordynuje działania działów R&D z Polski, Włoch, Hiszpanii, Turcji oraz Chin. Dzięki temu globalnie zintegrowany zespół ściśle ze sobą współpracuje, wymienia doświadczenia i znajduje rozwiązania dla profesjonalnych użytkowników w ponad 70 krajach na świecie" - powiedział prezes.

W 2020 roku grupa zamierza skoncentrować się zarówno na inwestycjach rozwojowych jak i modernizacyjnych, podnoszących efektywność zakładów produkcyjnych, a także na inwestycjach zwiększających bezpieczeństwo pracy. Główne inwestycje realizowane będą w zakładach: Orion, Libra, Matizol, Selena Iberia i Euro MGA.

W 2019 roku skonsolidowane przychody ze sprzedaży Seleny wzrosły o 8 proc. do 1,33 mld zł. EBIT zwiększył się o 22 proc. do 63,6 mln zł, a zysk netto o 49 proc. do 39,7 mln zł.

"Zakładamy, że rok 2020 i kolejne lata będą przebiegały pod silną presją transformacji technologicznej. Jednak sytuacja walki z koronawirusem sprawia, że trudno oszacować zarówno efekty biznesowe, jak i wyniki finansowe. Zakładamy, że nawet w obliczu chwilowych wahań w sprzedaży, powinna ona powrócić do standardowych poziomów i wolumenów. Zmieni się natomiast system zamówień, więcej działań przesunie się do kanałów online, zwiększą się procedury bezpieczeństwa. To zmiana, która dotyczy wszystkich branż i wszystkich firm, jednak pozwoli ona na wypracowanie docelowo wyższej efektywności" - powiedział prezes, pytany, czy w 2020 roku, podobnie jak w 2019 roku można spodziewać się dynamicznej poprawy wyników grupy.

"W kwietniu i maju 2020 obserwowaliśmy spadający popyt na materiały budowlane we wszystkich krajach w związku z wprowadzonymi ograniczeniami i spowolnieniem niektórych inwestycji. Jednak na tle ogółu rynku, budownictwo ucierpiało w stosunkowo niewielkim stopniu, ponieważ duża część prac budowlanych nie została wstrzymana. Rynek chemii budowlanej krótkoterminowo się nie zmienił. Natomiast w średnim okresie spodziewam się znacznego wzrostu zapotrzebowania budowlańców na takie wyroby chemii budowlanej, które umożliwią szybszą pracę. To znaczy, że wszelkie procesy budowy w tym klejenie, uszczelnianie musiały stać się znacznie szybsze i takiego typu wyroby będą przez rynek poszukiwane" - dodał.

Zakłady produkcyjne Seleny zlokalizowane są w Polsce, Brazylii, Korei Południowej, Chinach, Rumunii, Turcji oraz w Hiszpanii i Kazachstanie.

Domarecki poinformował, że w kwietniu niektóre spółki zdecydowały się na kilkudniowe przerwy w działalności produkcyjnej, umożliwiając pracownikom wykorzystanie w tych dniach urlopów wypoczynkowych. Część m.in. w Kazachstanie, Brazylii, Turcji, Włoszech i Hiszpanii, ze względu na lokalne zarządzenia, była też zmuszona chwilowo zawiesić produkcję.

"Najbardziej dotknięte pandemią zostały nasze biznesy w Hiszpanii i we Włoszech, te kraje ucierpiały najszybciej. Spadki popytu sięgnęły 70-80 proc. w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku. Kraje Europy Centralnej radzą sobie dość dobrze. Ukraina, Turcja, Rosja czy Kazachstan to są rynki, na które epidemia dotarła stosunkowo późno. Tam spodziewamy się większych kłopotów teraz w maju i czerwcu. Natomiast nasze zakłady w Chinach wróciły do produkcji na początku marca. Obecnie nasz zakład w Foshan pracuje i realizuje eksport m.in. do Azji i Ameryki Południowej. Z kolei zakład w Nantongu, który produkuje na lokalny rynek chiński, powoli zwiększa sprzedaż, jednakże popyt na rynku chińskim wraca do poprzednich poziomów dość wolno" - powiedział prezes.

Zaznaczył, że grupa nie odnotowała do tej pory poważnych zakłóceń w dostawach surowców i materiałów produkcyjnych, ani zagrożeń związanych chociażby z absencją pracowników.

Grupa Selena łącznie zatrudnia 1800 pracowników na całym świecie.

Ewa Pogodzińska

(PAP Biznes), #SEL

epo/ gor/

Zobacz także: Selena FM SA - notowania, wyniki finansowe, dywidendy, wskaźniki, akcjonariat

Ostatnie wiadomości