UOKiK nałożył 115 mln zł kary na Jeronimo Martins Polska, sieć Biedronka odwoła się od decyzji (aktl.) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
10 sie 2020, 15:46

UOKiK nałożył 115 mln zł kary na Jeronimo Martins Polska, sieć Biedronka odwoła się od decyzji (aktl.)

UOKiK nałożył na właściciela sieci Biedronka, spółkę Jeronimo Martins Polska, karę w wysokości 115 mln zł za naruszanie praw konsumentów - poinformował urząd w komunikacie. Sieć Biedronka nie zgadza się z tą decyzją, złoży od niej odwołanie.

UOKiK podał, że napływały do niego liczne skargi konsumentów oraz informacje z Wojewódzkich Inspektoratów Inspekcji Handlowej dotyczące nieprawidłowego uwidaczniania cen w sklepach sieci Biedronka.

"Skargi dały podstawę do wszczęcia postępowania przeciwko Jeronimo Martins Polska. W jego trakcie Prezes Urzędu zlecił kontrole Inspekcji Handlowej, które potwierdziły skalę nieprawidłowego informowania o cenach w sklepach należących do JMP. Z ustaleń Urzędu wynika, że praktyka trwa co najmniej od 2016 r." - napisano w komunikacie.

"Dopiero wszczęcie postępowania pod koniec ubiegłego roku przyczyniło się do podjęcia przez właścicieli Biedronki działań, których celem ma być rozwiązanie stwierdzonych nieprawidłowości. Prezes UOKiK będzie monitorował skutki wdrażanych zmian, mających usunąć naruszenia zbiorowych interesów konsumentów" - dodano.

Biuro prasowe sieci Biedronka podało, że "zdecydowanie" nie zgadza się z decyzją UOKiK i "mając przekonanie o słuszności naszych argumentów, nie mamy innego wyjścia, jak złożenie odwołania od tej decyzji do właściwego sądu".

"Nieumyślne błędy ludzkie, o których wspomniał Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, są jedynym powodem incydentalnych różnic cenowych lub braku etykiet. Biorąc pod uwagę skalę działalności naszej sieci - ponad 3 tysiące sklepów, blisko 70 tysięcy pracowników, ponad 4 miliardy wizyt klientów w latach 2017 do lipca 2020 r. - nie można zupełnie wyeliminować tych indywidualnych przypadków" - napisano w komunikacie prasowym.

"Warto jednak zauważyć, że pomyłki cenowe zdarzały się w obie strony, a część z nich miała również negatywne skutki finansowe dla przedsiębiorstwa. Dlatego nie zgadzamy się z zarzutem dotyczącym czerpania przez spółkę korzyści z postępowania opisanego w decyzji" - dodano. (PAP Biznes)

seb/ gor/

Ostatnie wiadomości