Obniżka stóp proc. możliwa, jeżeli pandemia nie będzie ustępować i wzrosną restrykcje (opinia) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
13 sty 2021, 17:34

Obniżka stóp proc. możliwa, jeżeli pandemia nie będzie ustępować i wzrosną restrykcje (opinia)

Obniżka stóp proc. nadal jest możliwa w scenariuszu, gdy pandemia nie będzie ustępować i wzrosną restrykcje z nią związane - uważają ekonomiści Credit Agricole i Banku Pocztowego, którzy jednak różnią się w ocenie scenariusza bazowego dla ścieżki stóp (odpowiednio: cięcie i stabilizacja).

"Choć stopy nie zostały dziś zmienione, nie sposób zapomnieć o grudniowej wypowiedzi prezesa NBP A.Glapińskiego, wskazującej na możliwość ponownej obniżki stóp w pierwszym kwartale br. Wypowiedź ta będzie trzymać rynki i inwestorów w niepewności co najmniej do marca (nota bene być może o to właśnie chodziło), a będzie ona tym większa im bardziej przedłużane będą restrykcje w gospodarce lub pogarszać się będzie sytuacja na świecie. Zakładając jednak, że zła w tej chwili sytuacja epidemiczna na świecie zacznie się wreszcie poprawiać z końcem pierwszego kwartału br., stopy procentowe w Polsce powinny pozostać na obecnym poziomie co najmniej przez cały bieżący rok. Obniżka stóp może nastąpić w mojej opinii (uwzględniając wypowiedzi prezesa NBP i popierającą go większość w Radzie), jeśli pandemia nie będzie ustępować i rosnąć będzie prawdopodobieństwo walki z nią także w drugim lub nawet trzecim kwartale" - napisała główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek, w komentarzu do środowych decyzji RPP.

Z kolei główny ekonomista Credit Agricole Jakub Borowski podtrzymał po zakończeniu styczniowych obrad Rady prognozę, zgodnie z którą RPP obniży stopę referencyjną NBP o 10 pb. do 0,0 proc. w I kw. br., najprawdopodobniej w marcu.

"Scenariusz ten jest spójny z oczekiwanym przez nas w I kw. wysokim poziomem obostrzeń, których celem będzie ograniczenie ryzyka trzeciej fali pandemii COVID-19, a także kontynuacją interwencji walutowych w celu osłabienia kursu złotego. Należy jednak podkreślić, że ostatnie zmiany w sposobie komunikacji NBP z otoczeniem sugerują, że przewidywalność polityki pieniężnej w Polsce istotnie się obniżyła i przyszła ścieżka stóp procentowych NBP charakteryzuje się podwyższoną niepewnością. Ponadto, (...) lekki wzrost optymizmu dotyczący tempa powrotu aktywności gospodarczej do poziomu sprzed pandemii (wg RPP - PAP) sygnalizuje lekkie ryzyko w górę dla naszej prognozy stóp procentowych" - ocenił.

Borowski nadal oczekuje, że cykl zaostrzenia polityki pieniężnej rozpocznie się w listopadzie 2022 r. (podwyżka stopy referencyjnej o 0,10 pkt. proc.).

W styczniowym wywiadzie prezes NBP Adam Glapiński nie wykluczył cięcia stóp procentowych w I kw. 2021 r., przy czym poprzeczkę dla takiego ruchu zawiesił dość wysoko (wystąpienie III fali pandemii, ryzyko spadku inflacji poniżej celu). Na obecną chwilę stabilizacja stóp jest według Glapińskiego bazowym scenariuszem, a marcowa projekcja inflacji umożliwi lepszą ocenę dalszych działań w polityce pieniężnej.

RPP wskazała w komunikacie po posiedzeniu w dn. 13 stycznia, po raz pierwszy jako organ odnosząc się do grudniowych interwencji FX NBP, że w celu wzmocnienia oddziaływania poluzowania polityki pieniężnej na gospodarkę NBP może stosować interwencje na rynku walutowym.

Rada Polityki Pieniężnej na jednodniowym posiedzeniu w dn. 13 stycznia utrzymała wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa nadal wynosi 0,10 proc. w skali rocznej.

Na piątek 15 stycznia (godz. 16.00) zaplanowano konferencję prezesa Glapińskiego w formie transmisji internetowej. (PAP Biznes)

tus/ osz/

Ostatnie wiadomości