NBP zaangażuje się w kwestię kredytów CHF tylko pod pewnymi warunkami - prezes NBP (opis) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
05 mar 2021, 17:50

NBP zaangażuje się w kwestię kredytów CHF tylko pod pewnymi warunkami - prezes NBP (opis)

NBP zaangażuje się w kwestię kredytów CHF wyłącznie wtedy, gdy rozwiązanie sektorowe banków będzie obejmowało większość tego typu kredytów - powiedział w piątek w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński. Jego zdaniem, większość banków jest w stanie absorbować koszty przewalutowania kredytów CHF. W ocenie Glapińskiego, bankom nie uda się wypracować wspólnego stanowiska w kwestii kredytów frankowych.

"Możemy się w to zaangażować wyłącznie, jeżeli będzie to obejmowało większość kredytów. NBP w żadnym wypadku nie może się zaangażować i swoich rezerw angażować w stabilizowanie kursu wymiany, czy w podstawienie franków dla jednego banku, bo to byłyby jaskrawe łamanie zasady pomocy publicznej UE i byłoby nie fair wobec wszystkich innych banków. W tej chwili widzę tylko jeden bank, zainteresowany zamianą kredytów frankowych na złotowe" - powiedział prezes NBP.

"Proszę spojrzeć na tych pięć naszych warunków (zaangażowania NBP w kwestii kredytów frankowych - PAP). Możemy rezerw używać do stabilizacji całego sektora bankowego, w interesie makroekonomicznym, w interesie całego społeczeństwa. Nasze rezerwy nie są do dyspozycji poszczególnych banków po to, żeby wzmocnić ich pozycje konkurencyjną względem innych banków" - dodał.

Konkretne warunki, opublikowane przez NBP w lutym, i po spełnieniu których zarząd banku centralnego będzie gotowy zaangażować się w konwersję kredytów walutowych, znajdują się na końcu depeszy.

Na piątkowej wideokonferencji Glapiński ocenił, że bankom nie uda się wypracować wspólnego stanowiska ws. rozwiązania kwestii kredytów frankowych.

"Na ile oceniam prawdopodobieństwo, że banki wysuną razem, te banki które posiadają problem frankowy, duże pakiety kredytów frankowych, że banki przedstawią razem jedną propozycję ugód? Podobnie jak oceniam prawdopodobieństwo wzrostu stóp procentowych do końca kadencji obecnej Rady - zero. Nie sądzę, żeby te banki, w tak różnej sytuacji doszły, do jakiegoś porozumienia" - powiedział.

"Jest zerowe prawdopodobieństwo, że banki dojdą do jakiegoś porozumienia przed wyrokiem Sądu Najwyższego. Z ich punktu widzenia byłoby to nieracjonalne i niemądre" - dodał.

Zdaniem prezesa NBP, większość banków jest w stanie absorbować koszty przewalutowania kredytów frankowych.

"Chciałem podkreślić, że sektor bankowy w Polsce posiada bardzo, bardzo wysokie bufory kapitałowe. (...) Miażdżąca większość banków jest w stanie zaabsorbować nawet bardzo wysokie potencjalne koszty, wielomiliardowe koszty (...) co nie znaczy, że wszystkie. Jeden bank nie będzie w stanie, jeden bank będzie miał z tym pewne kłopoty, ale da sobie radę. W zależności od tego, jaki koszt będzie z tej decyzji wynikał" - powiedział w piątek Glapiński.

Prezes NBP zaznaczył, że NBP nie uczestniczy i nie będzie uczestniczył w pracach banków dot. rozwiązania kwestii kredytów CHF.

"Przedstawiciel NBP nie uczestniczy, nie uczestniczył i nie będzie uczestniczył w żadnym procesie przygotowywania ugód. Początkowo (...) mieliśmy obserwatora, ale go wycofaliśmy, by nie powstawały takie nieporozumienia" - powiedział.

"Nie uczestniczymy w żadnym procesie przygotowywania, nie jesteśmy konsultowani w tej kwestii nie mamy zdania, nie jesteśmy inicjatorem .(...) Tylko od banków zależy, jakie propozycje przestawią kredytobiorcom" - dodał.

Prezes NBP poinformował, że opracowania wewnętrzne NBP dają podobne wyniki jak oceny KNF, jeśli chodzi o koszty dla sektora bankowego rozwiązania problemu kredytów frankowych.

"Nasze wewnętrzne opracowania prowadzą do zbliżonych, choć nie takich samych wyników, ale nie należy się przywiązywać do tych liczb. Wszystko zależy od tego, ile będzie tych ugód, ile będzie spraw sądowych. To są szacunki" - powiedział.

Komisja Nadzoru Finansowego szacuje koszt dla banków konwersji kredytów zgodnie z założeniami propozycji Przewodniczącego KNF na 34,5 mld zł. W wariancie najbardziej kosztownym dla banków, w którym dochodzi do unieważnienia kredytów, koszty dla banków wyniosłyby 234 mld zł.

******

Jak wynika z komunikatu opublikowanego przez NBP w 9 lutego, zarząd banku centralnego może rozważyć ewentualne zaangażowanie w proces przewalutowania mieszkaniowych kredytów walutowych na złote, na zasadach i według kursów rynkowych, przy spełnieniu przez banki następujących warunków brzegowych:

1. Przystąpienie do inicjatywy konwersji kredytów walutowych na złote odpowiednio licznej grupy banków, która zapewni objęcie projektem przeważającej części portfela walutowych kredytów mieszkaniowych w kraju.

2.Przedstawienie przez banki wiarygodnej informacji o zainteresowaniu istotnej części ich kredytobiorców skorzystaniem z oferty przewalutowania.

3. Wyeliminowanie wątpliwości prawnych odnośnie do skuteczności tej inicjatywy w zakresie podjęcia decyzji o udziale banków na odpowiednich szczeblach decyzyjnych, w tym w szczególności uzyskanie zgody akcjonariuszy na przewalutowanie.

4. Wyeliminowanie wątpliwości prawnych odnośnie do skuteczności tej inicjatywy w zakresie relacji z klientami, w szczególności w zakresie wykluczenia możliwości dochodzenia dalszych roszczeń, w tym związanych z klauzulami przeliczeniowymi po zawarciu ugody.

5. Przedstawienie wiążących planów odbudowy kapitałów, w ramach których banki zobowiążą się do podjęcia działań zmierzających do powrotu wysokości współczynników wypłacalności i współczynnika dźwigni do poziomów nie niższych niż notowane przed podjęciem konwersji; w szczególności zobowiązania te powinny dotyczyć braku wypłaty dywidendy w okresie obowiązywania planów oraz podjęcia środków oszczędnościowych, w tym wstrzymania wypłat premii i innych zmiennych składników wynagrodzeń w okresie obowiązywania planów.

Z punktu widzenia ewentualnego zaangażowania NBP, krytyczne znaczenie ma "systemowy charakter operacji". (PAP Biznes)

pat/ map/ tus/ luk/ asa/

Ostatnie wiadomości