DZIEŃ NA FX/FI: EUR/PLN wkrótce wzrośnie; rentowności SPW mogą iść w górę | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
09 kwi 2021, 19:02

DZIEŃ NA FX/FI: EUR/PLN wkrótce wzrośnie; rentowności SPW mogą iść w górę

Choć EUR/PLN może zejść jeszcze nieco niżej, to w przyszłym tygodniu powinien znów kierować się w stronę 4,60 - ocenił w rozmowie z PAP Biznes ekonomista Santander BP Grzegorz Ogonek. Rentowności SPW będą zwyżkować w ślad za rynkami bazowymi, przy czym w kraju ruch ten może przebiegać w mniejszym tempie.

"W marcu widać było osłabienie krajowej waluty, w którym złoty wyróżniał się niekorzystnie wśród walut EM. Od początku kwietnia złoty znalazł się jednak w ich czołówce. Główną siłą sprawczą cały czas są czynniki globalne, atmosfera na rynkach i podejście do EM. W szczególności takim czynnikiem było to, że na przełomie marca i kwietnia dolar z fazy wyraźnej aprecjacji przeszedł do osłabienia" - powiedział Grzegorz Ogonek.

"Ostatni tydzień to w zasadzie czekanie, jaki kierunek obiorą rentowności amerykańskich 10-latek i dolar. Od tego zależeć będzie, co stanie się z EUR/PLN. Według nas dojdzie do wznowienia ucieczki dochodowości w górę, a eurodolar może wrócić do trendu spadkowego po tymczasowej korekcie. Czynnikiem, który może uruchomić ten ruch jest wtorkowy odczyt CPI w USA. Już dziś PPI zaskoczyły, choć rynek już spodziewał się wysokiego odczytu" - dodał.

Ceny produkcji sprzedanej przemysłu PPI w USA w marcu wzrosły o 1 proc. w ujęciu miesiąc do miesiąca, rok do roku wzrosły o 4,2 proc. - poinformował Departament Pracy w komunikacie.

Ekonomista ocenił, że w kolejnym tygodniu EUR/PLN może jeszcze zniżkować.

"Wydaje się, że EUR/PLN zawróci jeszcze przed 4,50 i za następny cel obierze sobie poziom 4,60" - wskazał.

W piątek odbyła się konferencja prasowa prezesa NBP Adama Glapińskiego. Ogonek zwrócił uwagę na łagodną narrację, która mogła wesprzeć złotego.

"Złoty będzie kierował się znów do 4,60, ale raczej nie przekroczy go w przyszłym tygodniu. Wydaje się, że na konferencji nie padły słowa, które przyczyniłyby się do szybkiego marszu EUR/PLN powyżej tego poziomu. Przekaz prezesa o gotowości działania NBP do przeciwdziałania aprecjacji złotego był wyrażony łagodnie, a jednocześnie prezes poświęcił dużo czasu na wyjaśnienie, czemu nie należy przejmować się rosnącą inflacją" - powiedział Ogonek.

Jako czynniki, które w dłuższym terminie mogą działać na osłabienie złotego Ogonek wskazał zaognianie się konfliktu na linii Rosja-Ukraina, a także nasilający się konflikt w koalicji rządzącej w Polsce.

Dodał, że ponowne przesunięcie posiedzenia SN ws. kredytów frankowych, tym razem na 11 maja z 13 kwietnia, sprawia, że jest to czynnik neutralny dla złotego. Wyjaśnił, że nerwowe ruchy czy nawet spekulacyjne pozycje, przez jakiś czas nie będą występowały.

Ekonomista pozytywnie patrzy na malejące odczyty nowych przypadków koronawirusa w kraju, które mogły w ostatnim czasie dodatkowo wspierać złotego.

W piątek zarówno EUR/PLN jak i USD/PLN poruszały się wokół poziomów odniesienia. Pod koniec dnia kursy były nieco niżej, na 4,53/EUR i 3,81/USD. W tym czasie EUR/USD był 0,15 proc. niżej, na 1,19.

RYNEK DŁUGU

W piątek notowania krajowego długu pozostawały bez większych zmian wobec czwartkowego popołudnia.

"Tematy globalnej reflacji i pakietów stymulacyjnych w USA nieco ostatnio przycichły i wydawało się, że te wątki się wyczerpały. Jednak piątkowy odczyt cen przemysłowych w USA pokazuje, że inflacja idzie dalej. A przed nami większa pula odczytów z USA i ze świata. Ponadto szykowane są kolejne pakiety stymulacyjne. Wygląda na to, że przed nami powtórka tego, co było w styczniu i lutym, czyli presji na wzrost rentowności" - powiedział Grzegorz Ogonek.

Zwrócił uwagę, że piątkowe wypowiedzi prezesa NBP prawdopodobnie zbijają przy tym oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w kraju.

"Zakładamy, że dochodowości na rynkach bazowych będą raczej szły w górę, wpierane danymi inflacyjnymi. To, co w kraju będzie powstrzymywało długi koniec przed wzrostami, to piątkowa komunikacja NBP o podwyższonej aktywności na rynku. Już marcowa obecność NBP na rynku pokazała skalę, zakres skupu obligacji. Teraz dowiedzieliśmy się, że było to świadome podejście, żeby przytrzymać dochodowości" - ocenił ekonomista.

Wyjaśnił, że rentowności w kraju nadal mogą w najbliższym czasie rosnąć, ale w wolniejszym tempie niż na rynkach bazowych.

Na rynkach bazowych dochodowość amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych rośnie o 0,7 pb do 1,639 proc., a niemieckich zniżkuje o 0,7 pb do -0,303 proc.

piątekpiątekczwartek
18.009.4615.55
EUR/PLN4,53414,54874,5415
USD/PLN3,81163,82473,8136
CHF/PLN4,12124,13384,1256
EUR/USD1,18961,18931,1909
OK04230,0660,0700,050
DS07260,850,860,85
DS10301,571,581,55

(PAP Biznes)

kk/

Ostatnie wiadomości