DZIEŃ NA FX/FI: EUR/PLN może zejść poniżej 4,50, a rentowności SPW do 1,80 proc. | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
14 maj 2021, 17:42

DZIEŃ NA FX/FI: EUR/PLN może zejść poniżej 4,50, a rentowności SPW do 1,80 proc.

Kurs EUR/PLN może w przyszłym tygodniu zejść poniżej 4,50 - ocenił w rozmowie z PAP Biznes główny ekonomista TMS Brokers Konrad Białas. Zdaniem analityka rentowności polskich obligacji na długim końcu krzywej mogą wrócić do poziomu 1,8 proc. w efekcie wzrostu popytu na polskim rynku długu.

"W piątek nastąpiło utrzymanie mocniejszych poziomów złotego w okolicach 4,52/EUR, czemu sprzyja odreagowanie na rynkach zewnętrznych. Poprawa nastrojów pomaga umacnianiu się walutom regionu, pozytywne reakcje obserwowaliśmy w piątek także na forincie. Nie można jednak zapominać, że złoty wciąż odreagowuję trochę wcześniejszą premię za ryzyko, związaną z niepewnością dotyczącą uchwał Sądu Najwyższego oraz TSUE ws. kredytów frankowych. Bez tych czynników złoty ma potencjał do dalszego umacniania się i kierowania się poniżej poziomu 4,50/EUR w przyszłym tygodniu. Również dane makro z polskiej gospodarki będą budowały oczekiwania rynku pod wcześniejsze podwyżki stóp procentowych" - powiedział Konrad Białas.

Podczas piątkowej sesji nastąpił wzrost eurodolara o 0,47 proc. do 1,218. Amerykańska waluta traciła także do złotego. Kurs USD/PLN zniżkował o 0,52 proc. do poziomu 3,7287.

"Piątkowe osłabienie się dolara było najprawdopodobniej kontynuacją odreagowania tego, co działo się po środowym odczycie inflacji CPI w USA" - powiedział Konrad Białas.

W środę amerykański Departament Pracy podał, że ceny konsumpcyjne (CPI - consumer price index) w USA w kwietniu wzrosły o 0,8 proc. w ujęciu mdm, a rdr wzrosły o 4,2 proc. przy konsensusie rynkowym na poziomie 0,2 proc. mdm i 3,6 proc. rdr. Miesiąc wcześniej wskaźnik CPI wzrósł o 0,6 proc. mdm i o 2,6 proc. w ujęciu rocznym.

W środę kurs eurodolara otworzył się na poziomie 1,215, by na koniec dnia zejść do poziomu 1,207. Tego dnia traciły także amerykańskie giełdy, które zakończyły sesję najmocniejszą przeceną od stycznia. Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował 682 punkty, czyli 1,99 proc., do 33.587,66 pkt. S&P 500 na koniec dnia spadł 2,14 proc., do 4.063,04 pkt. Nasdaq Composite stracił 2,67 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.031,68 pkt.

"W środę widać było, że rynek wciąż nie potrafi wyczuć na ile powinien kwestionować determinację Fedu, który deklaruje, że nie chce przyspieszać normalizacji polityki pieniężnej w USA, a na ile powinien obawiać się wymknięcia się inflacji spod kontroli. To powoduje, że w najbliższej przyszłości będziemy obserwować krótkoterminową zmienność w okolicach każdego odczytu danych makro ze Stanów" - dodał.

RYNEK DŁUGU

W opinii głównego ekonomisty TMS Brokers w przyszłym tygodniu na rynek może powrócić popyt, który spowoduje znaczący spadek rentowności na długim końcu krzywej.

"Patrząc na rentowności 10-latek, poziom 1,90 proc. jest na tyle atrakcyjny, że nie zdziwiłbym się, gdyby w przyszłym tygodniu pojawił się świeży popyt na polski dług. W moim odczuciu oprocentowanie 10-latek w przyszłym tygodniu powinno się cofnąć do poziomu 1,80 proc." - powiedział Białas.

W czwartek rentowności obligacji, rosnąc z okolicy 1,81 proc., wyznaczyły tegoroczne maksimum przekraczając poziom 1,95 proc., a następnie zaczęły zniżkować w dalszej części sesji. W piątek po godz. 16.00 rentowności 10-latek znajdywały się na poziomie 1,87 proc.

Zdaniem ekonomisty czwartkowy wzrost rentowności mógł być efektem wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej.

Jerzy Żyżyński powiedział PAP Biznes, że dla zakotwiczenia oczekiwań inflacyjnych można byłoby rozważyć podwyżkę stóp o 10-15 pb. Dodatkowo zdaniem członka RPP po zniesieniu większości restrykcji epidemicznych 29 maja będzie można myśleć o zakończeniu programu skupu aktywów i niedługo potem go wygasić.

Z kolei Eugeniusz Gatnar powiedział w wywiadzie dla agencji Bloomberg, że RPP powinna podwyższyć w czerwcu stopy procentowe o 10-15 pb., a program skupu aktywów do momentu powinien być kontynuowany do momentu, w którym do Polski zaczną napływać unijne środki stymulacyjne na odbudowę po pandemii.

"Komentarze Żyżyńskiego i Gatnara co do otwartości do podwyżki stóp procentowych mogły wpłynąć na wycenę oczekiwań co do kierunku polityki monetarnej. Nie tylko stóp procentowych, ale także ws. zakończenia skupu aktywów, co mogło skłonić inwestorów do zamykania pozycji na rynku długu z wyprzedzeniem" - powiedział Białas.

piątekpiątekczwartek
17.039.3616.04
EUR/PLN4,52934,53614,5244
USD/PLN3,73283,74673,7396
CHF/PLN4,13454,14474,1307
EUR/USD1,21331,21071,2099
OK04230,140,110,09
DS07261,321,291,31
DS10301,891,881,91

(PAP Biznes)

luk/ osz/

Ostatnie wiadomości