DZIEŃ NA RYNKACH: Spadki na Wall Street, cały tydzień też na minusach | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
18 cze 2021, 22:08

DZIEŃ NA RYNKACH: Spadki na Wall Street, cały tydzień też na minusach

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów, są one na minusach również licząc od początku tygodnia. Dla Dow Jones był to najgorszy tydzień od stycznia. Rynki analizują najnowsze postanowienia oraz prognozy Fedu.

Dow Jones Industrial na zamknięciu zniżkował 533 punkty, czyli 1,58 proc., do 33.290,08 pkt.

S&P 500 na koniec dnia spadł 1,31 proc., do 4.166,44 pkt.

Nasdaq Composite stracił 0,92 proc. i zamknął sesję na poziomie 14.030,38 pkt.

"Inwestorzy mogą interpretować jastrzębi zwrot Fedu w środę jako ostrzeżenie, że przedłużona ekspansja gospodarcza w USA po pandemii może być nieco trudniejsza do osiągnięcia w potencjalnym otoczeniu mniej akomodacyjnej polityki monetarnej” – powiedział Chris Hussey z Goldman Sachs.

Od początku tygodnia Dow Jones stracił 3,1 proc., S&P 500 spadł 0,9 proc., a Nasdaq 0,8 proc.

W tym tygodniu na wartości traciły przede wszystkim spółki z sektorów najbardziej wrażliwych na ożywienie w gospodarce. Sektory energetyczny i przemysłowy zniżkowały odpowiednio o 4,5 i 3,3 proc. od początku tygodnia. Banki i firmy surowcowe straciły po ponad 5 proc. Sektory te były liderami wzrostów od początku roku na fali oczekiwań na ożywienie w globalnej i amerykańskiej gospodarce.

Akcje Apple'a szły w dół o 0,5 proc., a Facebooka spadały 1 proc.

Notowania Adobe rosły o 2,5 proc. Kwartalny zysk na akcję wyniósł 3,03 USD, o 21 centów przebijając konsensus rynkowy.

Producent broni Smith & Wesson zyskał ponad 10 proc. – spółka podała, że sprzedaż broni wzrosła o 67 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego.

Akcje Biogen rosły 1 proc. po tym, jak Piper Sandler podniósł rekomendację dla akcji spółki do „przeważaj” z „neutralnie”.

Firma CAI International zajmująca się logistyką transportu zyskała prawie 50 proc. po tym, jak zgodziła się zostać przejęta za 1,1 mld USD przez Mitsubishi HC Capital Inc.

Stopy procentowe w USA mogą zostać podniesione w 2020 r., wraz ze wzrostem inflacji – powiedział w piątek na antenie CNBC prezes Fedu z St. Louis James Bullard.

Bullard określił działania Fedu w tym tygodniu jako „jastrzębie”, opowiadające się za zaostrzeniem polityki pieniężnej.

"Spodziewamy się dobrego roku przy ponownym otwarciu. Ale wzrost aktywności gosp. jest wyższy niż się spodziewaliśmy, a inflacja wyższa niż się spodziewaliśmy. Myślę, że to naturalne, że przyjęliśmy tutaj bardziej jastrzębi ton, aby powstrzymać presję inflacyjną” – powiedział.

Z prognoz Fed wynika, że 7 członków Komitetu spodziewa się podwyżki stóp proc. w 2022 r., a 13 na 18 członków FOMC oczekuje co najmniej jednej podwyżki stóp proc. do 2023 r.

Bullard ostrzegł jednak, że wzrost PKB przynosi wyższą niż oczekiwano inflację, dodając, że „można nawet dostrzec pewne ryzyko wzrostu” presji cenowej, która według niektórych miar utrzymuje się na najwyższym poziomie od wczesnych lat 80-tych.

Według bankiera inflacja w tym roku znajdzie się na poziomie 3 proc. i 2,5 proc. w 2022 r., zanim wróci do celu Fed na poziomie 2 proc. Z prognozy makro Fedu z czerwca wynika, że deflator PCE w 2021 r. wyniesie 3,4 proc., a w 2022 r. 2,1 proc.

"Popularnym wyjaśnieniem słabnięcia transakcji reflacyjnych jest przekonanie, że wzrost PKB osiąga szczyt, a Fed zajmie się kontrolowaniem inflacji” – powiedziała Marija Vertimane, starszy strateg w State Street Global Markets.

„Po posiedzeniu Fedu opada kurz, ale na rynkach nie ma paniki, ta dorosła reakcja jest zachęcająca. Fed jest ważny dla psychologii rynku i przez jakiś czas będzie te fakty rezonować, ale wiedzieliśmy, że w końcu nadejdą i było tylko pytanie, kiedy po poprawie sytuacji gospodarczej w USA i na świecie tak się stanie” – powiedział Ned Rumpeltin, dyrektor ds. strategii walutowej w TD Securities na Europę. (PAP Biznes)

kkr/ pr/

Ostatnie wiadomości