RPP utrzymała w 2022 roku cel inflacyjny na poziomie 2,5 proc. z przedziałem +/- 1 pkt. proc. - założenia polit. pien. '22 (opis) | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
24 wrz 2021, 14:26

RPP utrzymała w 2022 roku cel inflacyjny na poziomie 2,5 proc. z przedziałem +/- 1 pkt. proc. - założenia polit. pien. '22 (opis)

RPP podtrzymuje strategię średniookresowego celu inflacyjnego na poziomie 2,5 proc. z symetrycznym przedziałem odchyleń +/- 1 pkt. proc. - wynika z opublikowanych przez NBP "Założeń polityki pieniężnej" na 2022 r..

"NBP będzie nadal wykorzystywał strategię średniookresowego celu inflacyjnego na poziomie 2,5 proc. z symetrycznym przedziałem odchyleń o szerokości ±1 punktu procentowego. Podstawowym instrumentem polityki pieniężnej pozostaną stopy procentowe NBP" - napisano.

"Polityka pieniężna będzie nadal realizowana w warunkach płynnego kursu walutowego. NBP nie wyklucza jednak interwencji na rynku walutowym" - dodano.

W dokumencie podano, że zakres, sposób oraz skala wykorzystywania przez NBP instrumentów polityki pieniężnej będą uwzględniać w elastyczny sposób występujące uwarunkowania jej prowadzenia, w tym w szczególności uwarunkowania rynkowe oraz następstwa ekonomiczne pandemii COVID-19.

W założeniach napisano, że decydując o zmianach parametrów prowadzonej polityki pieniężnej Rada bierze pod uwagę konieczność akomodacji dostosowań cenowych, które są związane przede wszystkim z powrotem gospodarki na ścieżkę zrównoważonego wzrostu po szoku związanym z pandemią COVID-19, z procesem doganiania przez Polskę bardziej rozwiniętych gospodarek (tj. procesem konwergencji), a także ze skutkami zachodzących w gospodarce zmian strukturalnych, w tym transformacji energetycznej.

NBP podał, że roczna dynamika cen w II połowie 2021 r. utrzyma się najprawdopodobniej powyżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego.

"Natomiast w 2022 r., po wygaśnięciu części czynników przejściowo podwyższających dynamikę cen, oczekiwane jest pewne obniżenie się inflacji. Skala obniżenia się dynamiki cen będzie przy tym jednak zależna od skali i trwałości ożywienia koniunktury, w tym od przyszłej sytuacji na rynku pracy. W kierunku wyższej inflacji oddziaływać będą natomiast prawdopodobne kolejne podwyżki cen energii elektrycznej dla odbiorców indywidualnych, wymuszone przez rynkowe reakcje związane z polityką klimatyczną Unii Europejskiej" - napisano.

W założeniach napisano także, że w II połowie 2021 r. oraz w 2022 r. oczekuje się dalszej poprawy koniunktury wspieranej przez działania podjęte w zakresie polityki gospodarczej oraz oczekiwaną odbudowę aktywności gospodarczej w otoczeniu polskiej gospodarki.

NBP podał, że utrzyma w przyszłym roku zestaw instrumentów polityki pieniężnej taki jak w 2021 roku.

"W 2022 r. zakres, sposób oraz skala wykorzystywania przez NBP instrumentów polityki pieniężnej będą uwzględniać uwarunkowania towarzyszące jej prowadzeniu, w szczególności następstwa ekonomiczne pandemii COVID-19. Podobnie jak w poprzednich latach, instrumenty polityki pieniężnej mogą być wykorzystywane w sposób elastyczny, uwzględniający zmieniające się uwarunkowania makroekonomiczne i rynkowe. W związku z tym, w zależności od kierunku i dynamiki zmian tych uwarunkowań, możliwe będzie zarówno ograniczanie zakresu stosowanych w 2022 r. instrumentów polityki pieniężnej względem stanu obecnego, jak również jego poszerzanie" - napisano w dokumencie.

Wśród instrumentów polityki pieniężnej, które bank może wykorzystywać w 2022 r. wymieniono stopy procentowe, operacje otwartego rynku, system rezerwy obowiązkowej, operacje depozytowo-kredytowe, kredyt wekslowy, swapy walutowe i interwencje walutowe.

W dokumencie dodano, że w przypadku operacji depozytowo-kredytowych, szerokość korytarza pomiędzy stopą lombardową i oprocentowaniem depozytu na koniec dnia będzie kształtowana w sposób sprzyjający sprawnemu funkcjonowaniu międzybankowego rynku depozytów krótkoterminowych.

NBP podtrzymuje też, że czynnikiem niepewności dla koniunktury oraz procesów cenowych jest dalszy przebieg pandemii COVID-19.

"Głównym czynnikiem niepewności dla koniunktury oraz procesów cenowych jest dalszy przebieg pandemii COVID-19 na świecie i w Polsce. W szczególności, w przypadku pogarszania się sytuacji epidemiologicznej są możliwe powtórne okresowe zaostrzenia restrykcji. Ryzyko to może być zwiększane przez ewentualne rozprzestrzenianie się nowych szczepów koronawirusa. Trudne do przewidzenia jest także dalsze tempo i skuteczność programów szczepień, zwłaszcza w krajach wschodzących" - napisano.

NBP zwrócił uwagę, że istotnym czynnikiem niepewności jest także ostateczny zakres zmian podatkowych, które mają zostać wprowadzone w ramach Polskiego Ładu, a przez to ich wpływ

na kształtowanie się dynamiki konsumpcji i płac. (PAP Biznes)

map/ luk/ osz/

Śledź Strefę Inwestorów w Google News

Ostatnie wiadomości