DZIEŃ NA RYNKACH: Wyprzedaż na światowych giełdach na fali obaw o recesję, euro najsłabsze od 20 lat | StrefaInwestorow.pl
Obrazek użytkownika Wiadomości
05 lip 2022, 18:20

DZIEŃ NA RYNKACH: Wyprzedaż na światowych giełdach na fali obaw o recesję, euro najsłabsze od 20 lat

Indeksy europejskich giełd zakończyły wtorkową sesję na niemal 3-proc. minusach, a straty notują także parkiety za Oceanem. Na rynek z całą mocą powróciły obawy o globalną recesję. Wzrost awersji do ryzyka umacniał dolara, względem którego euro spadło do najniższego od 20 lat poziomu. Wycena baryłki ropy WTI spadła poniżej 100 USD.

Stoxx Europe 600 stracił 2,1 proc. i znalazł się na poziomach ostatnio widzianych w lutym 2021 r. CAC 40 spadł o 2,7 proc., DAX o 2,9 proc., a FTSE 100 o 2,9 proc.

Najmocniej na czerwono świeciły spółki paliwowo-energetyczne(ok. -7 proc.), w ślad za mocną przeceną na rynku surowców, a także banki, spółki przemysłowe oraz IT.

Już od niemal miesiąca mocniej od rynku zniżkują branże: samochodowa, finansowa, przemysłowa i sektor paliwowo-wydobywczy. Analitycy odczytują to jako pozycjonowanie się inwestorów pod środowisko recesyjne, wobec spadającej siły nabywczej konsumentów w związku z wysoką inflacją i oczekiwaniami na kontynuację podwyżek stóp proc. przez główne banki centralne.

Powrót awersji do ryzyka widać było we wtorek także na rynku długu. Rentowności obligacji państw eurolandu wyraźnie zniżkowały, zarówno na peryferiach, jak i na rynkach bazowych.

Dochodowość 10-letniego bunda spadła o 16 pb. do 1,18 proc., powiększając zniżki względem szczytu z poprzedniego tygodnia do niemal 50 pb.

W USA 10-letnie Treasuries umacniały się po południu o 10 pb. do ok. 2,78 proc.

Recesyjny handel nie ominął rynku surowcowo-żywnościowego.

Baryłka ropy WTI na NYMEX taniała we wtorek po południu nawet ponad 9 proc. do poniżej 99 USD/b., przebijając psychologiczną barierę 100 USD/b. po raz pierwszy od początku maja. Brent na ICE Futures Europe w Londynie traciła nawet niemal 10 proc. do ok. 102 USD/b.

Miedź na LME zniżkowała nawet o 4,7 proc., do poniżej 7.627 USD/t., najniżej od grudnia 2020 r.

Kontrakty na soję i kukurydzę na giełdzie w Chicago oddały we wtorek całość tegorocznych wzrostów, po spadkach o 4-6 proc.

Złoto było w trakcie wtorkowej sesji najtańsze od pół roku (spadek ok. 2 proc.), po ok. 17,65 USD za uncję.

Obawy o recesję w Europie podsyca również perspektywa niedoborów energii w najbliższym sezonie grzewczym, w związku z odcięciem dostaw gazu do Europy przez Rosję.

W tym kontekście uwagę ponownie przykuwały mocne spadki niemieckiego producenta i dystrybutora energii Uniper (-15 proc.), po zniżce sesję wcześniej o 27 proc. Spółka prawdopodobnie będzie pierwszym beneficjentem niemieckiego pakietu pomocowego dla sektora energetycznego, który przyjął we wtorek tamtejszy rząd.

Sytuacji na rynku gazowym na Starym Kontynencie nie ulegnie poprawie w najbliższym czasie. W przededniu zaplanowanego od 11 lipca zamknięcia nitki gazociągu Nord Stream (na 10 dni z powodów technicznych) strajk rozpoczęli pracownicy sektora w Norwegii, drugiego dostawcy błękitnego paliwa do Europy po Rosji.

Uwaga inwestorów kierować się będzie w najbliższym czasie na sezon wyników spółek, który pokaże, czy firmy były w ostatnim kwartale w stanie utrzymać marże. Zyski firm mogły zjadać rosnące stopy procentowe, czy wysokie ceny materiałów i inflacji ogółem. Według Citigroup, analitycy giełdowi w Europie częściej obecnie rewidują prognozy wyników spółek w dół, aniżeli w górę.

Analitycy Goldman Sachs obniżyli ostatnio szacunki średniego zysku na akcję spółek notowanych na Stoxx 600 do 7 proc. w 2022 r. i do zera na 2023 r. Obecny konsensus na szerokim rynku to 14 i 15 proc.

Pod kreską we wtorek znalazł się także amerykański rynek akcji.

Dow Jones Industrial ok. godz. 18 traci 1,9 proc., S&P 500 idzie w dół o 1,6 proc., a Nasdaq Comp. zniżkuje niecałe 0,5 proc.

Inwestorzy w USA wracają na rynek po przedłużonym weekendzie, mając za sobą 11 spadkowych tygodni z ostatnich 13.

W tle powracają relacje handlowe Chin i USA. Sekretarz Stanu Janet Yellen rozmawiała we wtorek z wicepremierem Liu He. Były to pierwsze rozmowy na tym szczeblu od października ub. roku. Rozmowy poprzedziły przecieki medialne o możliwości poluzowania reżimu celnego przez USA na niektóre kategorie chińskich produktów.

Skrócony tydzień handlu na Wall Street upływa na oczekiwaniu na środową publikację minutes z ostatniego posiedzenia Fed, które mogą rzucić światło na ocenę perspektyw inflacyjnych przez bankierów, a tym samym na ich determinację do podnoszenia stóp procentowych.

Tradycyjnie istotny dla rynków w tym kontekście będzie również piątkowy odczyt danych z rynku pracy USA za czerwiec.

EURO NAJSŁABSZE WOBEC DOLARA OD 20 LAT

Sentyment risk-off skutkował we wtorek także wyraźnym umocnieniem dolara.

Względem koszyka USD zyskiwał ok. godz. 18 ok. 1,5 proc. do poziomów niewidzianych od końca 2022 r.

Z kolei na najniższe od 20 lat poziomy osłabiło się względem USD euro. Kurs EUR/USD zniżkował nawet 1,8 proc. do 1,0241/USD.

Do parytetu euro i dolara brakuje spadku tej pary już o niecałe 3 proc. Z modeli wyceny opcji Bloomberga wynika, że prawdopodobieństwo parytetu EUR/USD wzrosło we wtorek do 60 proc. z 46 proc. dzień wcześniej.

Europejskiej walucie nie pomaga redukcja rynkowych zakładów, co do skali i tempa podwyżek stóp procentowych w eurolandzie. Rynki dyskontują rosnące ryzyko recesji, a także perspektywy problemów z dostawami energii w najbliższym sezonie grzewczym, co dodatkowo mogłoby stłumić aktywność w gospodarce. W takim układzie na horyzoncie rysuje się perspektywa rosnącego dysparytetu stóp procentowych eurolandu na korzyść USA, co nie sprzyja notowaniom wspólnej waluty.

Rynek wycenia obecnie ok. 130 pb. zacieśnienia polityki pieniężnej przez EBC do końca roku, o 60 pb. mniej niż jeszcze 3 tygodnie temu.

EBC zapowiedział pierwszą podwyżkę stóp w cyklu na lipiec o 25 pb., a przedstawiciele banku nie wykluczają kolejnych ruchów od września po 50 bp. Jednocześnie Fed podniósł stopy już o 150 pb., a implikowana z instrumentów wycena kolejnej podwyżki w lipcu o 75 pb. sięga 80 proc.

STRESS TESTY KLIMATYCZNE EUROPEJSKICH BANKÓW WYPADŁY LEPIEJ NIŻ OCZEKIWANO

Przeprowadzone przez EBC klimatyczne stress testy europejskich banków wypadły lepiej od pierwotnych oczekiwań instytucji kredytowych - podał po południu Bloomberg, opierając się na relacji źródeł z banków, które brały udział w testach.

Nawet w najbardziej niesprzyjających scenariuszach stress testy nie wykazały wśród banków strat, które mocno nadwyrężyłby ich bufory kapitałowe. Ćwiczenie uwzględniało m.in. skutki powodzi na wartość hipotek, czy bankructwa firm z powodu wzrostu cen uprawnień do emisji CO2.

Bankowcy, którzy rozmawiali z Bloombergiem nie spodziewają się, by wyniki testów miały także wpływ na ich wymagania kapitałowe w bieżącym roku, a zyski które prognozują wypracować w horyzoncie prognozy byłyby wystarczające, by pokryć ewentualne straty związane z kwestiami klimatycznymi.

RZĄD NIEMIEC PRZYJMUJE PAKIET POMOCOWY DLA FIRM ENERGETYCZNYCH

Niemiecki rząd przyjął we wtorek projekt ustawy pozwalającej na udzielenie wsparcia przedsiębiorstwom energetycznym w związku z problemami wywołanymi ograniczeniem dostaw gazu z Rosji do Europy.

Pierwszym beneficjentem pakietu zostanie prawdopodobnie uzależniony od dostaw rosyjskiego surowca Uniper. Spółka potrzebuje dokapitalizowania w kwocie 9 mld euro, dwa razy więcej niż wynosi jej obecna kapitalizacja.

Na mocy nowych regulacji rząd w Berlinie będzie mógł m.in. obejmować w firmach udziały.

PERSPEKTYWY DLA ŚWIATOWEJ GOSPODARKI ZNACZĄCO SIĘ POGORSZYŁY - BANK ANGLII

Bank Anglii ocenił we wtorek w cyklicznym raporcie o stabilności finansowej, że perspektywy światowej gospodarki znacząco się pogorszyły. Zdaniem banku centralnego zmienność cen energii oraz surowców mogą wzmocnić szoki gospodarcze w przyszłości.

BoE zapowiedział podwyższenie bufora antycyklicznego dla banków do 2 proc., czyli do poziomu sprzed pandemii, docelowo maksymalnie od lipca 2023 r.

Bank przyznał jednocześnie, że większość gospodarstw domowych i firm w UK poradzi sobie z nadchodzącymi trudnościami gospodarczymi, a pozycja kapitałowa banków jest solidna.

BoE odniósł się także do ostatnich spadków na rynku kryptowalut - kapitalizacja tych "instrumentów" finansowych spadła do 900 mld USD wobec 3 bln USD w szczycie pod koniec 2021 r. Zdaniem BoE, rynek powinien zostać obłożony znacznie bardziej surowymi regulacjami. (PAP Biznes)

tus/ gor/

Śledź Strefę Inwestorów w Google News

Ostatnie wiadomości