DZIEŃ NA FX/FI: PLN osłabił się do EUR na płytkim rynku; aktywność do końca roku będzie niska
Podczas pierwszej sesji po okresie świątecznym złoty osłabił się wobec euro, powracając do poziomu sprzed kilku dni. Rentowności obligacji skarbowych spadły w ślad za rynkami bazowymi. Zdaniem ekonomistów, na osłabienie złotego mogła mieć wpływ mała aktywność inwestorów i obniżone obroty. Jak oceniają, do końca roku aktywność na rynkach może pozostać niska.
W poniedziałek ok. godz. 16.38 kurs EUR/PLN rośnie o 0,39 proc. do 4,2313, a USD/PLN idzie w górę o 0,4 proc. do 3,594. EUR/USD zwyżkuje o 0,01 proc. do 1,1773.
REKLAMA
"Jesteśmy w okresie międzyświątecznym i widać, że rynki inaczej trochę pracują, już czekając na koniec roku. Obroty są mniejsze, aktywność inwestorów także" - powiedziała PAP Biznes Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.
Jak zauważyła, przy mniejszych obrotach i płytszym rynku, ruchy na niektórych aktywach są bardziej widoczne.
"W szczególności dotyczy to złotego, który po okresie kilku wolnych dni, podczas których inne rynki pracowały, dzisiaj osłabił się w stosunku do euro. W tej chwili kurs EUR/PLN jest w okolicach 4,23, ale w zasadzie to są te poziomy, na których kończyliśmy notowania przed okresem świątecznym, więc nastąpił jakby powrót do tych wartości" - powiedziała ekonomistka.
"Natomiast jeżeli chodzi o EUR/USD, to tutaj nic spektakularnego się nie wydarzyło. Można powiedzieć, że te ostatnie dni to stabilizacja na podwyższonych poziomach" - dodała.
Jej zdaniem, rozmowy na temat pokoju na Ukrainie, które toczyły się w weekend, nie wpłynęły na notowania.
"Rynki finansowe oczywiście przyglądają się rozmowom między Stanami Zjednoczonymi, Ukrainą i Rosją. Nie ma jednak żadnych informacji, że nastąpił jakiś przełom, więc inwestorzy spokojnie do tego podchodzą. Nie wydarzyło się w zasadzie nic takiego, co mogłoby bardziej wpłynąć na aktywność" - powiedziała Monika Kurtek.
"Napłynęły informacje o manewrach wojskowych Chin wokół Tajwanu. To oczywiście zawsze wywołuje niepokój, ale też rynki przyjmują to w miarę spokojnie, co wynika właśnie z tego, że inwestorów jest mniej i rynek jest płytszy" - dodała.
RYNEK DŁUGU
"Dzisiaj od rana mamy spadki rentowności, zarówno na rynkach bazowych, czyli w Stanach i w Niemczech, jak i u nas. Są one umiarkowane, rzędu 2-3 pb. w Stanach Zjednoczonych, w Niemczech troszkę więcej, a w Polsce na krótkim końcu mamy ponad 5 pb. spadku" - powiedział Monika Kurtek.
Jej zdaniem, dla krajowych inwestorów istotne mogą być dane na temat inflacji w grudniu, które zostaną opublikowane w środę 31 stycznia.
"Dane te są bardzo ważne i przesądzające dla decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Jednak wiadomo, że Rada zamierza dalej stopy obniżać, a jednocześnie zasygnalizowała przerwę, więc raczej nie będzie obniżki w styczniu. Generalnie, obniżki stóp są już wycenione, więc bardziej poruszamy się w ślad za tym, co się dzieje na rynkach bazowych" - dodała.
"Dzisiaj mamy delikatne spadki rentowności i myślę, że w takich nastrojach zostaniemy do trzydziestego pierwszego grudnia. Nie mamy zaplanowanych publikacji istotnych danych makroekonomicznych na świecie. Jutro poznamy minutki z Fedu, na pewno rynki jeszcze zwrócą na nie uwagę w kontekście oczekiwań co do kolejnych obniżek stóp proc. Stanach Zjednoczonych, ale nie sądzę, żeby to mocno rynkami ruszyło" - dodała.
| pon. | pon. | 23 grudnia | |
| 16:38 | 09:51 | 16:42 | |
| EUR/PLN | 4,2313 | 4,2225 | 4,2214 |
| USD/PLN | 3,5940 | 3,5819 | 3,5872 |
| CHF/PLN | 4,5535 | 4,5416 | 4,5374 |
| EUR/USD | 1,1773 | 1,1788 | 1,1768 |
| OK0128 | 3,82 | 3,86 | 3,88 |
| PS0131* | 4,56 | 4,58 | 4,64 |
| DS1035 | 5,14 | 5,16 | 5,20 |
* zmiana benchmarku
(PAP Biznes)
pam/ osz/
