Przejdź do treści

udostępnij:

DZIEŃ NA RYNKACH: Giełdy w USA kończą dzień na niewielkich minusach

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów, a liderami zniżek były spółki technologiczne związane ze sztuczną inteligencją. Inwestorzy czekają na publikację protokołu z grudniowego posiedzenia Fed.

Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,51 proc. i wyniósł 48.461,93 pkt.

REKLAMA 

 

S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,35 proc. i wyniósł 6.905,74 pkt.

Nasdaq Composite zniżkował o 0,50 proc. do 23.474,35 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 spada o 0,57 proc. do 2.519,8 pkt.

Indeks VIX rośnie o 4,41 proc. do 14,20 pkt.

Podczas poniedziałkowej sesji akcje Nvidia spadły o ponad 1 proc. Palantir Technologies oraz Meta Platforms również zniżkowały, podobnie jak Oracle.

Analitycy zwracają uwagę, że 2025 rok był znakomity dla Wall Street. S&P 500 zyskał od początku stycznia ponad 17 proc., a Dow wzrósł około 14 proc., co stawia go na drodze do najsilniejszego roku od 2021. Nasdaq Composite od początku roku zyskał ponad 21 proc.

Kalendarz danych gospodarczych na ten tydzień jest skromny, ale inwestorzy jeszcze zapoznają się z poglądami członków Rezerwy Federalnej na progu 2026 roku. Protokół banku centralnego z grudniowego posiedzenia ma zostać opublikowany we wtorek o godzinie 14:00 czasu wschodniego.

Inwestorzy nadal oczekują spadku stóp procentowych w USA i nie są skłonni do wyprzedawania akcji spółek z sektora sztucznej inteligencji (AI), ponieważ istnieje ryzyko potencjalnej bańki spekulacyjnej, o ile polityka pieniężna pozostaje wspierająca.

Zwiększyli również swoją ekspozycję na złoto, które tradycyjnie traktowane jest jako bezpieczna przystań, aby zabezpieczyć się przed zawirowaniami na rynkach.

„Nie widzimy ryzyka galopującej inflacji jako scenariusza bazowego, więc nadal uważamy, że Fed ma pole do obniżek. Wciąż można więc budować argumenty za stosunkowo silnym zapleczem dla aktywów ryzykownych” – powiedziała Becky Qin, zarządzająca portfelem wielu aktywów Fidelity International.

Liczba umów na sprzedaż domów podpisanych przez Amerykanów w listopadzie wzrosła o 3,3 proc. miesiąc do miesiąca - podało Krajowe Stowarzyszenie Pośredników w Handlu Nieruchomościami (National Association of Realtors). Analitycy z Wall Street spodziewali się, że liczba umów na sprzedaż domów wzrośnie o 1 proc. mdm.

Miesiąc wcześniej liczba podpisanych umów na sprzedaż domów (pending home sales) wzrosła o 2,4 proc. mdm, po korekcie.

Inwestorzy monitorują rozmowy dotyczące zawarcia pokoju w Ukrainie, ale na razie nie ma przełomu. Prezydent USA Donald Trump i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosili, że podczas swojej rozmowy poczynili postępy w kierunku zakończenia wojny.

Wołodymyr Zełenski stwierdził, że uzgodniono gwarancje bezpieczeństwa USA dla Ukrainy. Donald Trump zachęcał Ukrainę do oddania nieokupowanych ziem i stwierdził, że rozumie sprzeciw prezydenta Rosji wobec zawieszenia broni.

Prezydent USA Donald Trump został poinformowany w poniedziałek przez Władimira Putina o próbie ataku na rezydencję rosyjskiego przywódcy w obwodzie nowogrodzkim - przekazał doradca Kremla ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow. Putin ostrzegł, że działania te „nie pozostaną bez odpowiedzi”.

Uszakow przekazał, że Putin w rozmowie telefonicznej z Trumpem ostrzegł, iż w wyniku tego incydentu Rosja zmieni swoje stanowisko negocjacyjne w trwających rozmowach na temat zakończenia wojny.

"Prezydent USA był zszokowany tą wiadomością, dosłownie oburzony, powiedział, że nie mógł nawet wyobrazić sobie tak szalonych działań" – stwierdził Uszakow, cytowany przez rosyjskie media.

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył wcześniej, że Ukraina próbowała zaatakować 91 dronami państwową rezydencję Putina w obwodzie nowogrodzkim. Dodał, że wszystkie bezzałogowce zostały zestrzelone. Jak zaznaczył portal Meduza, Ławrow nie przedstawił żadnych dowodów na te twierdzenia.

W reakcji na oskarżenia szefa rosyjskiego MSZ prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nazwał je próbą „storpedowania negocjacji pokojowych” i kategorycznie zaprzeczył rosyjskim zarzutom.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na styczeń zwyżkują o 1,92 proc. do 57,83 USD za baryłkę, a lutowe futures na Brent rosną o 1,83 proc. do 61,75 USD/b.

(PAP Biznes)

pr/

udostępnij: