Przejdź do treści

udostępnij:

Ceny miedzi w Londynie podążają w kierunku rekordów

Notowania miedzi na giełdzie metali LME w Londynie podążają w kierunku rekordów, wspierane przez obawy inwestorów o podaż i słabsze notowania USD, w którym wyceniane są metale bazowe - informują maklerzy.

Miedź w dostawach 3-miesięcznych na LME jest wyceniana wyżej o 1,5 proc. - po 13.195 USD za tonę.

REKLAMA 

 

Na Comex w Nowym Jorku miedź kosztuje 5,9965 USD za funt, w górę o 1,59 proc.

Na giełdzie metali SHF w Szanghaju miedź jest wyceniana po 103.500 juanów za tonę, wyżej o 3,21 proc.

Na najwyższych poziomach od 2022 r. notowane są też w poniedziałek na LME aluminium i cyna.

Inwestorzy obawiają się, że napływ miedzi do USA - aby uniknąć ceł administracji prezydenta Donalda Trumpa - doprowadzi do niedoborów miedzi w innych regionach na świecie.

Gracze zmagają się też ze skutkami gróźb Departamentu Sprawiedliwości USA wobec szefa Fed Jerome'a Powella.

Jerome Powell poinformował w niedzielę, że otrzymał wezwanie do zeznań w śledztwie karnym prokuratury federalnej.

Powell oskarżył administrację Trumpa o atak na niezależność banku, twierdząc, że śledztwo jest tylko pretekstem.

"Departament Sprawiedliwości doręczył Rezerwie Federalnej wezwania do sądu, grożąc postawieniem zarzutów w związku z moimi zeznaniami przed komisją bankową Senatu w czerwcu ubiegłego roku" - powiedział Powell w oświadczeniu wideo opublikowanym przez Fed.

Jak dodał, choć śledztwo dotyczy sprawy jego wypowiedzi na temat remontu budynków Fed, w rzeczywistości jest tylko pretekstem do uderzenia w niego i bank centralny za to, że nie prowadzą polityki pieniężnej zgodnie z życzeniami prezydenta.

USD osłabia się z powodu całej tej sytuacji, a to powoduje, że metale bazowe wyceniane w amerykańskiej walucie są tańsze dla inwestorów dysponujących innymi walutami.

Na zakończenie poprzedniej sesji miedź na LME kosztowała 12.998,00 USD za tonę, po zwyżce o 278 USD.

Od połowy listopada 2025 czerwony metal zyskał ponad 20 proc., a w całym ub. roku kontrakty terminowe na miedź zyskały 42 proc. - najmocniej od 2009 r.

S&P Global przewiduje wzrost globalnego popytu na miedź o 50 proc. w stosunku do obecnego poziomu i do 42 mln ton do 2040 roku.

Globalna produkcja miedzi ma osiągnąć szczyt na poziomie około 33 mln ton w 2030 roku, gdyż jakość rudy pogarsza się, a nowe projekty związane z wydobyciem rud miedzi mają trudności z uzyskaniem pozwoleń, napotykają przeszkody finansowe i budowlane.

(PAP Biznes)

aj/ ana/

udostępnij: