Przejdź do treści

udostępnij:

Meta zatrudniła byłą doradczynię Trumpa Dinę Powell na prezeskę spółki

Koncern Meta ogłosił w poniedziałek zatrudnienie byłej doradczyni prezydenta Donalda Trumpa Diny Powell McCormick na stanowisko prezesa spółki. Trump pochwalił wybór Marka Zuckerberga, który pozostanie dyrektorem wykonawczym (CEO) Mety.

Decyzję spółki Zuckerberg ogłosił we wpisie na należącej do Mety platformie Threads, zapowiadając, że nowa prezes będzie odpowiedzialna m.in. za kontakty z rządami dotyczące polityki AI.

REKLAMA 

 

„Doświadczenie Diny na najwyższych szczeblach globalnych finansów, w połączeniu z jej głębokimi relacjami na całym świecie, czyni ją wyjątkowo predysponowaną do pomocy Mecie w zarządzaniu tym kolejnym etapem rozwoju firmy” - napisał szef koncernu.

„Będzie zaangażowana we wszystkie działania Mety, ze szczególnym uwzględnieniem współpracy z rządami i władzami państwowymi w celu tworzenia, wdrażania, inwestowania w sztuczną inteligencję i infrastrukturę Mety oraz ich finansowania” – dodał.

Powell McCormick jest byłą dyrektorką w Goldman Sachs, prywatnie żoną republikańskiego senatora Dave'a McCormicka, a w pierwszej kadencji Trumpa pełniła rolę zastępczyni doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego. Była wówczas kojarzona z tradycyjnym republikańskim skrzydłem w administracji, miała m.in. być współautorką przemówienia Trumpa w Warszawie w 2017 r.

Prezydent USA pochwalił decyzję Zuckerberga w poniedziałkowym wpisie na swoim portalu Truth Social.

„Gratulacje dla DINY POWELL MCCORMICK, KTÓRA WŁAŚNIE ZOSTAŁA WYBRANA NA NOWĄ PREZES META. Świetny wybór Marka Z!!! Jest fantastyczną i niezwykle utalentowaną osobą, która służyła administracji Trumpa z siłą i wyróżnieniem!” – napisał Trump.

Według telewizji CNBC Powell jest drugą osobą w zarządzie Mety, która ma związki z Białym Domem. Wcześniej na dyrektora ds. prawnych wybrano Curtisa Josepha Mahoneya, byłego zastępcę przedstawiciela USA ds. handlu w pierwszej administracji Trumpa.

Zuckerberg i jego spółka byli w przeszłości ostro krytykowani przez Trumpa, który zarzucał Zuckerbergowi m.in. nielegalne wpływanie na wybory 2020 r. Od czasu objęcia przez Trumpa władzy po raz drugi obaj zbliżyli się, a Zuckerberg był jednym z gości honorowych podczas inauguracji jego prezydentury w styczniu 2025 r.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kar/ gor/

udostępnij: