DZIEŃ NA RYNKACH: Na Wall Street kolejny dzień spadków
Środowa sesja na Wall Street zakończyła się spadkami głównych indeksów. Inwestorzy analizowali wyniki amerykańskich firm oraz napływające informacje z obszaru geopolityki.
Dow Jones Industrial na zamknięciu spadł o 0,09 proc. i wyniósł 49.149,63 pkt.
REKLAMA
S&P 500 na koniec dnia spadł o 0,53 proc. i wyniósł 6.926,60 pkt.
Nasdaq Composite zniżkował o 1,0 proc. do 23.471,749 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 wzrósł o 0,7 proc. do 2.651,64 pkt.
Indeks VIX rośnie o 4,82 proc. do 16,75 pkt.
W centrum uwagi inwestorów są wyniki amerykańskich firm za IV kwartał.
Akcje Wells Fargo straciły 4,6 proc. Zysk na akcję banku w IV kw. wyniósł 1,62 USD. Oczekiwano zysku na akcję w wysokości 1,66 USD.
Bank of America i Citigroup zniżkowały, mimo że wyniki banków przekroczyły oczekiwania rynkowe. Inwestorzy nie uznali ich jednak za wystarczająco dobre, aby nadal wspierać rynek notujący wyniki bliskie rekordowym poziomom.
Citigroup stracił 3,3 proc. Zysk na akcję banku w IV kw. wyniósł 1,81 USD. Oczekiwano 1,70 USD na akcję.
Notowania Bank of America zniżkowały 3,8 proc.
„Nasze oczekiwania zakładają dość wysokie zyski. Oczekiwania są nadal dość niskie i powinny pozwolić firmom na ich przekroczenie, a potencjalnie mogą stanowić dla nas konstruktywne wskazówki, biorąc pod uwagę zaskakująco pozytywny wzrost gospodarczy” – powiedziała Marija Veitmane, szefowa ds. analiz rynku akcji w State Street Banku.
Zniżkowały spółki technologiczne, w tym producenci chipów. Akcje Broadcom spadły 4,2 proc., Nvidii 1,4 proc., a Micron Technology stracił 1,4 proc. W środę agencja Reuters, powołując się na osoby zaznajomione z tą sprawą, poinformowała, że chińskie władze celne poinformowały agentów celnych, że chipy H200 firmy Nvidia nie mogą wjeżdżać do kraju.
Inwestorzy analizują ryzyka geopolityczne, z niepokojem patrzą na wydarzenia w Iranie. Agencja Reutera poinformowała w środę wieczorem, powołując się na zachodnich urzędników, że amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin. Wcześniej Reuters informował, że do środy wieczorem część personelu otrzymała polecenie opuszczenia amerykańskiej bazy lotniczej Al Udeid w Katarze. W zeszłym roku obiekt ten był celem odwetowych nalotów Iranu. To największa baza wojskowa USA w regionie. Teheran ostrzegł sojuszników USA na Bliskim Wschodzie, że jeśli Waszyngton zaatakuje Iran, w odpowiedzi Teheran zbombarduje bazy amerykańskie na ich terytorium.
Prezydent USA Donald Trump zasugerował jednak w środę wieczorem, że może zrezygnować z uderzenia na Iran, jeśli władze tego kraju zrezygnują z egzekucji antyrządowych demonstrantów. Zapowiedział, że będzie przyglądał się sytuacji.
W reakcji na najnowszą wypowiedź prezydenta Trumpa ceny ropy notują spadki. Na rynku ropy kontrakty na WTI na luty zniżkują o 1,65 proc. do 60,14 za baryłkę, a marcowe futures na Brent spadają o 1,5 proc. do 64,49 USD/b.
(PAP Biznes)
pel/
