Nie ma pewności, czy dojdzie do połączenia PZU i Pekao w tej kadencji Sejmu - Balczun
Nie ma pewności, czy dojdzie w obecnej kadencji Sejmu do planowanej restrukturyzacji kapitałowej PZU i Banku Pekao - uważa minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Wskazuje, że jest to bardzo złożony proces wymagający m.in. nowelizacji czterech ustaw.
"Nie jestem w stanie tego jednoznacznie potwierdzić" - powiedział minister Wojciech Balczun w radio TOK FM na pytanie, czy dojdzie do finalizacji tworzenia grupy finansowo-ubezpieczeniowej na bazie PZU i Banku Pekao w tej kadencji Sejmu.
REKLAMA
"Był przyjęty w pierwszym memorandum harmonogram, ale on jest nieaktualny z racji na złożoność procesu. Zespoły eksperckie pracują, wiemy, że to jest złożony proces wymagający nowelizacji czterech ustaw. Nie ma przesądzonego scenariusza ostatecznego, bo czekam na rekomendację zespołu" - dodał.
Minister aktywów państwowych przypomniał, że proces restrukturyzacji kapitałowej PZU i Banku Pekao to odpowiedź na oczekiwania regulatorów rynku zarówno ubezpieczeniowego, jak i finansowego dotyczące wymogów kapitałowych w stosunku do tych podmiotów.
"Jesteśmy w procesie, który budzi duże emocje, czyli tak zwany kompromis duński. Dyskusja na ten temat się toczy, jest powołany komitet sterujący, są zespoły eksperckie pomiędzy PZU i Pekao. To jest bardzo złożona i bezprecedensowa transakcja, której nikt w takiej skali jeszcze nie przeprowadził" - powiedział.
Restrukturyzacja PZU i Banku Pekao to planowane połączenie tych podmiotów w jedną grupę kapitałową, która ma stworzyć silnego gracza bankowo-ubezpieczeniowego, generując korzyści finansowe (uwolnienie kapitału) i organizacyjne (synergie, usprawnienia). Termin transakcji przesunięto na koniec 2027 roku z powodu oczekiwania na proces legislacyjny. Plan zakłada, że Bank Pekao (po wydzieleniu działalności operacyjnej z PZU) przejmie PZU.
Wojciech Balczun jest zadowolony z efektów niedawnych zmian kadrowych w PZU.
"Jeżeli popatrzymy przez pryzmat zmian personalnych, które nastąpiły, to widać znaczące uspokojenie sytuacji wokół PZU. Widać, jak to zaskutkowało wewnątrz całej grupy, sytuacja jest dużo bardziej stabilna. Nastąpiły też porozumienia ze stroną społeczną" - powiedział.
Pod koniec września 2025 roku rada nadzorcza PZU powierzyła obowiązki prezesa spółki Bogdanowi Benczakowi. Zastąpił on na tym stanowisku Andrzeja Klesyka.
(PAP Biznes)
pr/ ana/
