Przejdź do treści

udostępnij:

DZIEŃ NA RYNKACH: Giełdy w USA w górę, liderami banki i producenci półprzewodników

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów. Liderami zwyżek były banki oraz producenci półprzewodników, a sezon publikacji wyników spółek za czwarty kwartał powoli nabiera tempa.

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,60 proc. i wyniósł 49.442,44 pkt.

REKLAMA 

 

S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,26 proc. i wyniósł 6.944,47 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował o 0,25 proc. do 23.530,02 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,98 proc. do 2.677,75 pkt.

Indeks VIX spada o 6,03 proc. do 15,74 pkt.

Akcje TSMC notowane na giełdzie amerykańskiej wzrosły podczas czwartkowej sesji ponad 5 proc. Tajwański TSMC, jeden z największych światowych producentów zaawansowanych układów scalonych AI, zaprognozował solidny roczny wzrost i zasygnalizował, że trwają prace nad zwiększeniem mocy produkcyjnych w USA.

Po tych informacjach wzrosły notowania amerykańskich firm wytwarzających narzędzia do produkcji układów scalonych.

Akcje Applied Materials rosły o 6 proc., podczas gdy Lam Research i KLA zyskały odpowiednio: 4 proc. i ponad 7 proc. Micron Technology poszedł w górę o 1 proc.

"Akcje banków gwałtownie wzrosły w 2025 roku, w oczekiwaniu na znakomity czwarty kwartał, a teraz mogą cierpieć z powodu syndromu kupowania plotek i sprzedawania faktów. Spodziewamy się, że akcje banków pójdą w górę po konsolidacji ubiegłorocznych zysków, wspierane przez utrzymujący się silny wzrost zysków” – napisał w raporcie Ed Yardeni z firmy Yardeni Research.

Akcje Goldman Sachs wzrosły o ponad 4 proc. Przychody netto banku wyniosły w IV kw. 13,45 mld USD wobec oczekiwanych 14,49 mld USD.

Morgan Stanley zyskał prawie 6 proc. Zysk na akcję banku w IV kw. wyniósł 1,81 USD. Oczekiwano 1,70 USD na akcję.

Akcje BlackRock, największego na świecie funduszu zarządzającego aktywami, wzrosły o ponad 6 proc. BlackRock zanotował w IV kwartale zysk na akcję w wysokości 13,16 USD. Oczekiwano 12,44 USD.

Akcje spółek finansowych znalazły się w tym tygodniu pod presją z powodu obaw o wpływ proponowanego limitu oprocentowania kart kredytowych na poziomie 10 proc., mimo że niektórzy bankowi giganci odnotowali wzrost zysków.

Inwestorzy przenoszą się również z wysoko wycenianych akcji spółek technologicznych i innych spółek wzrostowych do mniej popularnych segmentów rynku, które oferują atrakcyjne wyceny.

Sektory surowców i przemysłu S&P 500 osiągnęły nowe szczyty, podczas gdy nieruchomości i energia osiągnęły w tym tygodniu wielomiesięczne maksima, a technologiczny subindeks S&P 500 spadł do dwutygodniowego minimum.

Spółki średniej kapitalizacji S&P 400 i małe spółki z indeksu Russell 2000 również osiągnęły w tym tygodniu nowe szczyty.

W związku z ryzykiem geopolitycznym i niewielkim wpływem wskaźników ekonomicznych na akcje, inwestorzy koncentrują się na fundamentach, ponieważ rozpoczęty sezon publikacji wyników za czwarty kwartał może pokazać, czy historyczna hossa na rynku nadal ma siłę.

Według danych LSEG IBES analitycy oczekują, że spółki z indeksu S&P 500 odnotują średni wzrost kwartalnych zysków o 8,8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Według LSEG inwestorzy nadal uwzględniają w cenach co najmniej dwie obniżki stóp procentowych do końca roku.

„Spodziewamy się, że rynek pracy USA pozostanie słaby, a po dwóch kolejnych raportach payrolls przed marcowym posiedzeniem prawdopodobnie nastąpi obniżka stóp procentowych o 25 pb., co powinno nadal wspierać akcje” – napisali w raporcie analitycy UBS.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 198 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 215 tys. wobec 207 tys. poprzednio po korekcie z 208 tys.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 1,884 mln w tygodniu, który skończył się 3 stycznia. Analitycy oczekiwali 1,897 mln wobec zanotowanych poprzednio 1,903 mln, po korekcie z 1,914 mln.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na luty zniżkują o 4,92 proc. do 58,97 USD za baryłkę, a lutowe futures na Brent spadają o 4,54 proc. do 63,49 USD/b.

(PAP Biznes)

pr/

udostępnij: