Przejdź do treści

udostępnij:

Ścieżka CPI obarczona niepewnością, inflacja bazowa będzie niższa od projekcji z IX - minutes

W grudniu RPP oceniała, że ścieżka inflacji jest obarczona niepewnością, a spadek inflacji bazowej sugeruje, iż wskaźnik będzie niższy niż w listopadowej projekcji - podano w opisie dyskusji z posiedzenia RPP. Część członków Rady wskazywała, że wysoki deficyt fiskalny, zwłaszcza przy dobrej koniunkturze, ogranicza przestrzeń do cięć stóp.

"Omawiając perspektywy inflacji, członkowie Rady podkreślali, że według prognoz w kolejnych kwartałach dynamika CPI pozostanie zgodna z celem inflacyjnym NBP, przy czym na jej kształtowanie będą wpływały m.in. decyzje administracyjne w zakresie cen energii. Jednocześnie zaznaczano, że spadek inflacji po wyłączeniu cen żywności i energii w ostatnim okresie sugeruje, iż w kolejnych kwartałach powinna być ona niższa niż wskazywała listopadowa projekcja" - napisano.

REKLAMA 

 

Członkowie Rady podkreślali, że prognozowana ścieżka inflacji jest obarczona niepewnością, a w szczególności niepewna jest skala i wpływ na procesy cenowe oczekiwanego ożywienia popytu w związku z kumulacją wydatkowania środków z Krajowego Programu Odbudowy, a także dalsze kształtowanie się popytu konsumpcyjnego.

Niektórzy członkowie Rady wskazywali przy tym, że według listopadowej projekcji luka popytowa w kolejnych kwartałach powinna pozostać zbliżona do zera. Jednocześnie zaznaczano, że niepewne jest przyszłe kształtowanie się sytuacji zewnętrznej, w tym światowych cen surowców oraz inflacji i koniunktury za granicą.

Część członków Rady zwracała również uwagę na niepewność związaną ze zmianami cen na początku roku oraz z zaplanowanymi na 2026 r. aktualizacjami systemu klasyfikacji wydatków gospodarstw domowych i systemu wag stosowanych w obliczeniach wskaźnika CPI.

Większość członków Rady podkreślała, że czynnikiem, który będzie wspierał dalsze hamowanie dynamiki cen usług, jest spowalnianie wzrostu wynagrodzeń. Niektórzy członkowie Rady argumentowali natomiast, że popyt na część usług jest nadal silny, co może oddziaływać w kierunku wzrostu ich cen. Jednocześnie ceny towarów rynkowych obniżają się, przy ujemnej rocznej dynamice cen produkcji sprzedane przemysłu, która w październiku 2025 r. się pogłębiła.

Zwracano uwagę, że dynamika inwestycji w Polsce wykazuje podwyższoną zmienność w ostatnich kwartałach.

"Jednocześnie, pomimo słabej koniunktury w Niemczech, dynamika polskiego eksportu przyspieszyła. Również dane o sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej w październiku 2025 r. były korzystne" - dodano.

W trakcie dyskusji dotyczącej rynku pracy zaznaczano, że mimo rosnącej aktywności gospodarczej, zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw nadal powoli, ale systematycznie, obniża się. Towarzyszy temu nieznaczny wzrost bezrobocia, w tym bezrobocia według BAEL. Niemniej zaznaczano, że bezrobocie nadal jest bardzo niskie.

Hamowanie płac do 6,6 proc. w październik, wraz ze spadkiem zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw oznaczało w grudniu wg RPP wyraźne hamowanie wzrostu funduszu płac, co zdaniem większości członków Rady powinno ograniczać presję popytową.

Niektórzy członkowie Rady wskazywali, że realna dynamika roczna wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w październiku 2025 r. była nadal wyższa od wieloletniej średniej. Część członków Rady zwracała uwagę, że według dostępnych badań ankietowych przedsiębiorstw obniżyły się presja płacowa i średnia skala planowanych podwyżek.

Wskazywano, że do spadku inflacji CPI w listopadzie (2,5 proc. rdr) przyczynił się również spadek rocznej dynamiki cen żywności. Na posiedzeniu zwracano uwagę, że według danych Eurostat za październik 2025 r., inflacja bazowa HICP (wskaźnik z wyłączeniem cen energii, żywności, alkoholu i wyrobów tytoniowych) w Polsce jest najniższa w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a także niższa niż w Niemczech i strefie euro oraz niższa od średniej w Unii Europejskiej.

Wskazywano również, że od początku 2025 r. skala spadku rocznego wskaźnika inflacji CPI była większa od skali obniżek stopy referencyjnej NBP. Z kolei niektórzy członkowie Rady zwracali uwagę, że roczna dynamika cen niektórych kategorii dóbr konsumpcyjnych jest nadal podwyższona.

Część członków Rady wskazywała, że utrzymujący się wysoki deficyt sektora finansów publicznych, zwłaszcza przy dobrej koniunkturze gospodarczej, ogranicza przestrzeń dla luzowania polityki pieniężnej.

Członkowie Rady wskazywali, że procesy cenowe za granicą sprzyjają niskiej inflacji w Polsce.

Biorąc pod uwagę kształtowanie się inflacji oraz jej perspektywy w kolejnych kwartałach - w ocenie większości członków Rady - uzasadnione stało się w grudniu dostosowanie poziomu stóp procentowych NBP.

"Członkowie Rady podkreślali przy tym, że dalsze decyzje Rady będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej. Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają kształt polityki fiskalnej, ożywienie popytu w gospodarce, a także kształtowanie się dynamiki płac, cen energii oraz inflacji na świecie" - napisano.

Pojawiła się jednocześnie opinia, że obecny poziom stóp procentowych NBP jest zbyt niski.

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dn. 2-3 grudnia 2025 r. obniżyła wszystkie stopy procentowe NBP o 25 pb., w tym referencyjną do 4,00 proc., zgodnie z oczekiwaniami rynku.

W styczniu RPP pozostawiła stopy na niezmienionym poziomie.

(PAP Biznes)

tus/ osz/

udostępnij: