Postawienie w stan wymagalności kredytów nie wpływa na restrukturyzację GA Polyolefins - prezes
Postawienie przez banki w stan wymagalności wszystkich zobowiązań wynikających z umowy kredytowej i żądanie od GA Polyolefins ich wcześniejszej spłaty nie ma wpływu na plan restrukturyzacji tej spółki - ocenia prezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski.
"Realizujemy plan restrukturyzacji GA Polyolefins w formule postępowania o zatwierdzenie układu, a postawienie przez banki w stan wymagalności wszystkich zobowiązań wynikających z umowy kredytowej i żądanie od GA Polyolefins ich wcześniejszej spłaty nie ma wpływu na ten proces" - powiedział PAP Biznes prezes Grupy Azoty Andrzej Skolmowski.
REKLAMA
Dodał, że celem postępowania pozostaje zawarcie układu obejmującego restrukturyzację zadłużenia.
"Instytucje finansujące w dalszym ciągu dysponują instrumentami dochodzenia zaspokojenia wierzytelności przysługującymi im na mocy umowy kredytowej oraz ustanowionych zabezpieczeń i podpisanej dokumentacji transakcyjnej oraz w trakcie trwania postępowania o zatwierdzenie układu mogą z nich korzystać w zakresie dozwolonym przepisami prawa restrukturyzacyjnego" - powiedział prezes Grupy Azoty.
"Naszym zdaniem decyzja banków nie ma również wpływu na toczące się negocjacje z Orlenem i dotyczące sprzedaży akcji GA Polyolefin będących w posiadaniu Grupy Azoty" - dodał Andrzej Skolmowski.
Bank Pekao, działający jako agent kredytu, zawiadomił w piątek o postawieniu w stan wymagalności zobowiązań Grupy Azoty Polyolefins wynikających z umowy kredytów uprzywilejowanych - terminowego, obrotowego i VAT z dnia 31 maja 2020 roku o szacunkowej wartości 3,952 mld zł.
Zgodnie z treścią zawiadomienia na dzień 23 stycznia 2026 roku wszystkie kredyty, wraz z naliczonymi odsetkami oraz wszystkimi innymi kwotami naliczonymi lub zaległymi na podstawie dokumentów finansowych (łącznie z zaległymi zobowiązaniami) zostaną uznane za wymagalne.
Do dnia 23 stycznia 2026 roku agent kredytu żąda spłaty od Grupy Azoty Polyolefins wszystkich zobowiązań finansowych tej spółki wynikających z umowy kredytu, bez dodatkowego wezwania.
Kwoty powyższych wymagalnych zobowiązań, wyrażone są w różnych walutach, a ich szacunkowa suma to 3,952 mld zł.
Kredyty, których spłaty od Grupy Azoty Polyolefins domaga się Bank Pekao dotyczą projektu Polimery Police realizowanego w formule project finance.
Kilka dni temu Grupa Azoty utworzyła odpisy aktualizujące związane głównie z pożyczkami udzielonymi Grupie Azoty Polyolefins w ramach przygotowań do potencjalnej dezinwestycji w tej spółce.
Grupa Azoty zakwalifikowała pożyczki udzielone Grupie Azoty Polyolefins jako aktywa z utratą wartości i utworzyła odpis aktualizujący w pełnej kwocie 586 mln zł. Odpis ten zostanie ujęty w jednostkowym sprawozdaniu finansowym za 2025 roku w kosztach finansowych, obniżając wynik brutto o 586 mln zł bez wpływu na wynik EBITDA.
Po rozwiązaniu aktywa i rezerwy z tytułu podatku odroczonego w kwocie 3,8 mln zł, łączny wpływ na wynik netto wyniesie 589,8 mln zł. Odpis jest bez wpływu na skonsolidowane sprawozdanie finansowe Grupy Azoty.
Prezes Andrzej Skolmowski mówił wtedy, komentując decyzję o utworzeniu odpisów, że Grupa Azoty koncentruje się na określonych w strategii segmentach, w tym w szczególności nawozowym, w którym jest jednym z europejskich liderów oraz który generuje dodatnią rentowność. Jednocześnie spółka porządkuje sytuację w Grupie Azoty Polyolefins, która pozostaje dla grupy istotnym obciążeniem.
Rozmowy w sprawie wyjścia Grupy Azoty z GA Polyolefins prowadzone są z Orlenem.
Otrzymana oferta oraz kontroferta Grupy Azoty na poziomie 1,022 mld zł, w formule cash free, debt free – czyli bez zadłużenia, zakładają finalizację sprzedaży akcji na rzecz Orlenu do 30 czerwca 2026 roku.
(PAP Biznes)
pr/ gor/
