Przejdź do treści

udostępnij:

DZIEŃ NA RYNKACH: Futures w USA w dół, na giełdach w Europie wahania indeksów

W piątek kontrakty terminowe na amerykańskie indeksy giełdowe zniżkują, odreagowując solidne wzrosty z ostatnich dni. W centrum uwagi inwestorów pozostaje geopolityka i wstępne odczyty PMI za styczeń z największych gospodarek. W Europie na giełdach indeksy wahają się. Ropa naftowa zyskuje.

Kontrakty na S&P 500, Dow Jones Industrial i Nasdaq Comp. zniżkują o ok. 0,1-0,2 proc.

REKLAMA 

 

Czwartek na Wall Street przyniósł kontynuację solidnych wzrostów z poprzedniego dnia, inwestorów uspokoiły informacje o złagodzeniu napięć handlowych i ryzyka geopolitycznego. Na zamknięciu Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,63 proc. i wyniósł 49.384,01 pkt. S&P 500 na koniec dnia wzrósł o 0,55 proc. i wyniósł 6.913,35 pkt., a Nasdaq Composite zwyżkował o 0,91 proc. do 23.436,02 pkt.

Akcje już w środę zaczęły odrabiać straty po tym, jak prezydent USA Donald Trump wycofał się z groźby nałożenia ceł na import z ośmiu krajów europejskich, które miały wejść w życie 1 lutego. Prezydent podjął tę decyzję po ogłoszeniu, że wraz z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte osiągnęli "porozumienie ramowe w sprawie przyszłej umowy dotyczącej Grenlandii".

"Nie ma zbyt wielu szczegółów dotyczących porozumienia, a spór geopolityczny o wyspę może powrócić, ale inwestorzy odczuwają ulgę z powodu szybkiego postępu w kierunku porozumienia po znacznych zawirowaniach na rynku na początku tygodnia" – ocenił cytowany przez CNBC starszy ekonomista w Edward Jones, James McCann.

Wskazał również na wzrost cen złota - kontrakty terminowe na złoto osiągnęły w czwartek rekordowy poziom.

"Co ciekawe, podczas gdy aktywa ryzykowne odnotowują odbicie, złoto utrzymuje większość swoich zysków z ostatnich dni, kontynuując silny trend wzrostowy w obliczu rosnącej niepewności geopolitycznej, obaw o długoterminową trajektorię finansów publicznych Stanów Zjednoczonych oraz rosnącej presji politycznej na Rezerwę Federalną" – zaznaczył McCann.

W środę sędziowie Sądu Najwyższego USA wyrazili niepokój wobec działań prezydenta USA zmierzających do zwolnienia członkini Fedu Lisy Cook w związku z niepotwierdzonymi zarzutami o oszustwa hipoteczne, twierdząc, że może to podważyć niezależność Fedu i wstrząsnąć rynkami. Orzeczenie Sądu Najwyższego ma zapaść do końca czerwca, ale może nastąpić wcześniej.

Inwestorzy zwracają też uwagę na rozmowy ws. zakończenia wojny w Ukrainie - w piątek rozpoczęło się dwudniowe spotkanie wysłanników Ukrainy, USA i Rosji. Będzie to pierwsze spotkanie w takim trójstronnym formacie od początku prezydentury Donalda Trumpa.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że kwestia terytoriów w obwodzie donieckim pozostaje kluczowa i będzie omawiana przez delegacje z Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji podczas spotkań w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w piątek i sobotę.

Obok geopolityki, pod koniec tygodnia uwagę inwestorów zwracają wstępne odczyty PMI za styczeń z największych gospodarek. Wskaźniki z Wielkiej Brytanii, Niemczech i strefy euro zarówno z przemyśle, jak i w usługach, były lepsze od oczekiwań analityków; in minus zaskoczyły odczyty z Francji. Wstępne PMI za styczeń ze Stanów Zjednoczonych zostaną opublikowane o godz. 15.45 CET.

Po południu na europejskich giełdach indeksy wahają się. Ok godz. 13.30 wskaźnik Euro Stoxx 600 zniżkuje 0,11 proc, FTSE 100 rośnie o 0,14 proc., CAC 40 jest niżej o 0,30 proc., a DAX rośnie o 0,08 proc.

Na rynku walutowym amerykański dolar umacnia się wobec euro - EUR/USD spada o 0,12 proc. do 1,17415. Kwotowanie USD/JPY zniżkuje o 0,22 proc. do 158,184.

Rentowność 10-letnich UST wynosi 4,23 proc., niżej o 2 pb, a niemieckich znajduje się na poziomie 2,89 proc., bez większych zmian.

Na rynku ropy WTI na NYMEX drożeje o 1,9 proc. do 60,5 USD za baryłkę, a Brent na ICE zyskuje o 1,9 proc. do 65,2 USD.

(PAP Biznes)

pat/ ana/

udostępnij: