Przejdź do treści

udostępnij:

Wzrost przychodów pozostaje priorytetem finansowym Orange; w '26 ważna praca nad kosztami pośrednimi (wywiad)

Wzrost przychodów to filar modelu finansowo-biznesowego Orange Polska, z kolei w 2026 roku spółka planuje skupić się na kosztach pośrednich - poinformował PAP Biznes członek zarządu ds. finansowych spółki, Jacek Kunicki. Dodał, że po 2030-2032 roku może pojawić się dywidenda z Światłowodu Inwestycje, co pozytywnie wpłynie na cash flow Orange Polska.

"Z finansowego punktu widzenia nasz model biznesowy przede wszystkim opiera się na wzroście przychodów, który chcielibyśmy aby był na poziomie niskim jednocyfrowym. Oczywiście, to co jest fundamentalne, to tempo przyrostu przychodów z kluczowych usług telekomunikacyjnych. Jeżeli uda się w ich przypadku osiągnąć wzrost w przedziale 4-6 proc., to będzie bardzo dobra dla nas informacja" - powiedział PAP Biznes członek zarządu Orange Polska ds. finansów, Jacek Kunicki.

REKLAMA 

 

"Wzrost w tych przedziałach jest realny dzięki temu, że mamy dobry miks pomiędzy wzrostem liczby klientów i ARPU. Potwierdzają to nasze wyniki za pierwsze 9 miesięcy 2025 roku" - dodał.

Wskazał, że miks między wzrostem liczby klientów i wzrostem ARPU jest ważny ze względu na to, że patrząc na przyrost liczby klientów, spółka wie, że może zdobywać jeszcze większą część rynku, który w ocenie członka zarządu Orange Polska znajduje się w trajektorii wzrostowej.

"Rynek aktualnie rośnie zarówno w przypadku usług światłowodowych, jak i mobilnych. Klienci potrzebują większej liczby nowoczesnych usług, przede wszystkim szybkiego internetu. Uważam, że nie doceniamy też siły demografii imigracyjnej" - powiedział Kunicki.

Kunicki wskazał, że w 2026 roku priorytetem dla spółki będzie praca nad kosztami pośrednimi.

"Wiemy, że z jednej strony są presje inflacyjne związane bezpośrednio z rosnącymi kosztami pracy, co dotyczy również naszych podwykonawców i dostawców. Dodatkowo trzeba pamiętać, że rozwój np. naszych stacji bazowych też generuje więcej kosztów. Chodzi o koszty wynajmu czy przesyłu danych" - powiedział.

"Prowadzimy program transformacyjny, który obejmuje wszystkie części firmy. Niedawno ogłaszaliśmy też kolejną umowę społeczną w sprawie dobrowolnych odejść w latach 2026-27. Tak naprawdę naszą ambicją jest - choć to nie jest cel sam w sobie - utrzymanie pośrednich kosztów przedsiębiorstwa na w miarę płaskim poziomie, wtedy dochodzimy do EBITDAaL, która w naszych przewidywaniach jest na poziomie niskiego do średniego jednocyfrowego wzrostu. To jest naszą ambicją - przekuć niski jednocyfrowy wzrost przychodów na wynik EBITDAaL bliższy średniego jednocyfrowego wzrostu" – powiedział.

Dodał, że po stronie przychodowej spółka widzi, że klienci używają większej liczby usług, co zaczyna być twardym trendem.

"Widzimy większe wykorzystywanie przez klientów usług OTT i VoD, a jednocześnie nie dostrzegamy spadku popytu na telewizję linearną. Klienci chcą mieć jedno i drugie" - powiedział Kunicki.

Ponadto wskazał, że spółka aktualnie nie zauważa wzrostu cen sprzętu telekomunikacyjnego, który mógłby wynikać z trudności z dostępem do pamięci RAM na rynku. Ostatnio ceny kości pamięci operacyjnej wzrosły ze względu na fakt, iż producenci pamięci RAM przekierowują swoje moce na serwery i High Bandwidth Memory (interfejs pamięci RAM stosowany w połączeniu z akceleratorami grafiki o wysokiej wydajności oraz urządzeniami sieciowymi) dedykowane sztucznej inteligencji.

"To jest czynnik, któremu należy się przyglądać z dużą uwagą. I trzeba być gotowym na to, żeby tam, gdzie się da, zabezpieczyć nasze zapasy w dobrych cenach. Z kolei tam, gdzie będziemy świadkami rosnących cen, abyśmy mogli ewentualnie odzwierciedlić to w naszych ofertach" - powiedział.

NEXERA TO INWESTYCJA NA LATA; Po 2030-32 ROKU POWINNY POJAWIĆ SIĘ DYWIDENDY OD ŚWIATŁOWODU INWESTYCJE, KTÓRE WESPRĄ CASH FLOW ORANGE POLSKA

"Jeśli chodzi o Nexerę to wartość przedsiębiorstwa (Enterprise Value) wynosi 1,5 mld zł, z czego ok. 1 mld zł stanowi zadłużenie bankowe" - poinformował Jacek Kunicki.

"Gdy patrzymy na Nexerę, to po pierwsze jest aktywem niezwykle komplementarnym dla spółki Światłowód Inwestycje, której jesteśmy współwłaścicielem. Te firmy w praktyce zajmują się tym samym, ale są na innym etapie rozwoju i poruszają się w innym tempie. Stąd widzimy w tej inwestycji wiele istotnych korzyści" - wskazał.

Kunicki zaznaczył również, że na inwestycje w tak duże podmioty oferujące światłowody należy patrzeć przez pryzmat kilkudziesięcioletnich synergii.

"Jeżeli chodzi o kwestie finansowo-księgowe, to filozofia działania jest podobna, jaka jest w naszym joint venture Światłowód Inwestycje. Po zakończeniu transakcji, Nexera będzie przez nas współkontrolowana. To oznacza, że przychody, koszty, dług i CAPEX nie będą dodawane do naszych wyników. Będziemy jedynie konsolidować 50 proc. wyniku netto Nexery. Naszą intencją jest, w dłuższej perspektywie, połączenie jej ze Światłowodem – Inwestycje, co zwiększy skalę działania S-I" - wskazał.

"Warto zauważyć, że jesteśmy właścicielem S-I od jakiegoś czasu, dziś jest to spółka, która cały czas się rozwija, nie mamy z niej więc dywidend. Parząc jednak w dłuższej perspektywie, po roku 2030 czy 2032, powinny się zacząć z tej spółki pojawiać pierwsze dywidendy, które będą wspierały cash flow Orange Polska – powiedział Jacek Kunicki.

Maciej Białobrzeski

(PAP Biznes)

mcb/ ana/

udostępnij: