DZIEŃ NA FX/FI: Złoty osłabia się do powyżej 4,20/EUR i 3,52/USD; rentowności SPW mogą spadać
EUR/PLN w środę powrócił powyżej poziomu 4,20, a USD/PLN wzrósł o ok. 2 gr., do ponad 3,52. Zdaniem ekonomistów, polskiej walucie brakuje siły, mimo sprzyjających okoliczności z ostatnich dni i ten tydzień złoty prawdopodobnie zakończy w okolicach 4,21/EUR. Powodzenie środowej aukcji długu wskazuje na możliwość spadków rentowności SPW.
Ok. godz. 16.51 kurs EUR/PLN rośnie o 0,18 proc. do 4,2049, a USD/PLN idzie w górę o 0,51 proc. do 3,5214. EUR/USD zniżkuje o 0,33 proc. do 1,1941.
REKLAMA
"Od kilku sesji eurozłoty próbuje zejść poniżej poziomu 4,20, wykorzystując m.in. wzrostowe ruchy eurodolara z ostatnich dni. Dziś sesję rozpoczynaliśmy poniżej 4,20, natomiast na ten moment jesteśmy na poziomie 4,2044. Na gruncie technicznym to są istotne informacje. Zejście poniżej 4,1980 utrzymywałoby prozłotowe nastroje. Natomiast to się nie dzieje" - powiedział PAP Biznes Mateusz Sutowicz, ekonomista ING Banku Śląskiego.
"Jest to ciekawe, bo mimo sprzyjających okoliczności ostatnich dni, czyli wzrostu eurodolara, pozytywnych niespodzianek w danych makro z krajowej gospodarki oraz studzenia oczekiwań na cięcia stóp proc. w lutym, nie jesteśmy w stanie jako eurozłoty trwale zejść poniżej 4,20. Widać, że tej siły złotemu trochę brakuje" - dodał.
Jego zdaniem, dalszy przebieg notowań polskiej waluty uzależniony będzie w dużej mierze od zmian na rynku eurodolara. Ponieważ na kursie EUR/USD możliwa jest korekta spadkowa, EUR/PLN prawdopodobnie zakończy tydzień w okolicach 4,21.
"W piątek będziemy mieli dane o PKB w Polsce i to będzie ostatnia figura przed posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej. Nie zakładamy, by jakoś wywracała ona stolik oczekiwań. Spodziewamy się mocnego odczytu, około 4 proc. jeżeli chodzi o czwarty kwartał" - powiedział Mateusz Sutowicz.
Ekonomista zwrócił uwagę na to, że w Stanach Zjednoczonych pojawia się ryzyko kolejnego "government shutdown".
"Poprzedni, najdłuższy w historii government shutdown z jesieni, ma szansę powtórki, ponieważ nie ma zgody Demokratów na procedurę szeroko rozumianych ustaw finansowych. Tymczasowe finansowanie jest do końca stycznia i jeżeli nie zostanie procedowana ustawa zapewniająca albo długotrwałe finansowanie, albo odnowienie tymczasowego, to znowu będziemy musieli się mierzyć z częściowym prawdopodobnie paraliżem administracji federalnej. Na razie jest to niepotwierdzone" - powiedział.
RYNEK DŁUGU
Zdaniem ekonomisty, rynek długu jest pod wpływem oczekiwań na cięcia stóp proc. przez RPP oraz środowej aukcji.
"Jeżeli chodzi o rynek papierów dłużnych, to przede wszystkim jesteśmy dzisiaj po bardzo mocnej aukcji. Był to ostatni przetarg stycznia. Właściwie wszystkie z ostatnich przetargów potwierdzały wysokie zainteresowanie polskim długiem i to też widać w spadku dochodowości wzdłuż całej krzywej" - powiedział Mateusz Sutowicz.
"Dziesięciolatka jest na poziomie 5,09 proc. i jest to dziesięciodniowe minimum. Ważne jest to, że po ostatnich turbulencjach około-grenlandzkich powracamy jako rentowność dziesięciolatki do spadków" - dodał.
Jak ocenia, krótki koniec krzywej reaguje przede wszystkim na perspektywy polityki pieniężnej.
"Te właściwie nie zmieniają się, jeżeli chodzi o docelową stopę procentową. Obniżki stóp pozostają tylko kwestią czasu, a ponieważ rynek widzi cięcia, dochodowość krótkiego końca krzywej również maleje" - powiedział.
Dodał, że ING Bank Śląski zakłada obniżki stóp proc. przez RPP w marcu.
Zdaniem Mateusza Sutowicza, rentowność polskich obligacji długoterminowych powinna spadać w kierunku 5,06 proc.
"Wydaje się, że będziemy się kierowali w okolice 5,06 na dziesięciolatce i to będzie minimum z połowy stycznia. Spodziewamy się spadków rentowności właśnie na fali perspektyw polityki pieniężnej, widzimy też wysokie zainteresowanie na przetargach" - powiedział ekonomista.
Ministerstwo Finansów w środę sprzedało obligacje serii OK0128, WZ0930, PS0131, NZ0331, DS1034 i DS1035 za łącznie 12.001,0 mln zł, przy popycie 21.370,0 mln zł.
Na aukcji dodatkowej MF sprzedało obligacje serii PS0131, NZ0331, DS1034 i DS1035 za łącznie 2.112,000 mln zł.
| śr. | śr. | wt. | |
| 16:51 | 09:45 | 16:34 | |
| EUR/PLN | 4,2049 | 4,1976 | 4,1971 |
| USD/PLN | 3,5214 | 3,5003 | 3,5109 |
| CHF/PLN | 4,5751 | 4,5675 | 4,573 |
| EUR/USD | 1,1941 | 1,1991 | 1,1954 |
| OK0128 | 3,54 | 3,55 | 3,56 |
| PS0131 | 4,40 | 4,41 | 4,41 |
| DS1035 | 5,08 | 5,10 | 5,10 |
(PAP Biznes)
pam/ gor/
