Przejdź do treści

udostępnij:

XTB nie myśli o nowych rynkach zagranicznych

XTB nie myśli obecnie o wejściu na nowe rynki zagraniczne - poinformowali przedstawiciele zarządu.

"Nie myślimy kompletnie w chwili obecnej o rynku afrykańskim, ani już o żadnym innym nowym rynku. Naszym celem jest być aplikacją pierwszego wyboru dla każdego, kto chciałby zacząć inwestować zarówno aktywnie, jak i pasywnie przede wszystkim na rynku europejskim" - powiedział prezes Omar Arnaout podczas wideokonferencji.

REKLAMA 

 

Jak dodał, dla XTB ważne są też Ameryka Południowa i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

"Te rynki traktuję dokładnie tak samo jak rynki europejskie, bo sobie w pełni na to zasłużyły i pokazały, że są w stanie monetyzować biznes" - powiedział.

Pytany o sytuację w Indonezji, poinformował, że liczba pozyskiwanych klientów jest wysoka, ale depozyty niskie. Trwają prace nad wprowadzeniem tam do oferty instrumentów CFD.

"Indonezja, jak każdy inny nowy rynek, musi udowodnić, że powinniśmy temu rynkowi poświęcić pełną uwagę, tak jak poświęcamy kluczowym rynkom" - powiedział prezes.

Jak ocenił, firma jest bardzo zadowolona z wyników w drugiej połowie 2025 roku na rynkach niemieckim i francuskim, ale pierwsze półrocze było słabsze oczekiwań.

"Zarówno Francja, jak i Niemcy to są jedne z najbardziej konkurencyjnych rynków w całej Europie. (...) Świadomość marki i oferty to efekt kuli śnieżnej. Im lepszy produkt będziemy oferowali, im jaśniej i częściej będziemy to komunikowali, tym bardziej się to przełoży na biznes. Ten efekt było widać w drugiej połowie roku" - powiedział Omar Arnaout.

"Uważam, że zarówno na rynku francuskim, jak i niemieckim jesteśmy w stanie walczyć nawet o czołową trójkę" - dodał.

XTB planuje w tym roku też zwiększyć nakłady marketingowe w Wielkiej Brytanii.

"Ten rok będzie sprawdzianem dla rynku brytyjskiego" - powiedział.

(PAP Biznes)

pel/ ana/

udostępnij: