Jeżeli projekcja nie będzie niepokojąca, obniżka stóp możliwa w III, docelowo 3,50 proc. - prezes NBP (opis)
Jeśli najbliższa projekcja inflacji NBP nie pokaże nic niepokojącego, to możliwa jest obniżka stóp procentowych w marcu, a docelowy poziom stóp nadal wynosi prawdopodobnie 3,50 proc. - poinformował podczas konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński.
"Moim zdaniem (..) jeśli nasza projekcja nie pokaże nic niepokojącego, nic tego nie zapowiada (...), jeśli nie nastąpią żadne niespodziewane wydarzenia zewnętrzne (...), to w moim przekonaniu odpowiedź brzmi - tak" - powiedział Glapiński, pytany czy możliwa jest obniżka stóp proc. w marcu.
REKLAMA
Zdaniem prezesa NBP od ostatniego posiedzenia RPP w połowie stycznia nic nie zmieniło postrzegania sytuacji, a RPP uznała, że trzeba poczekać do następnego posiedzenia.
"Biorąc pod uwagę dokonane w 2025 roku obniżenie stóp procentowych, wobec braku danych o inflacji na początku roku, jeszcze nie mamy ich, w grudniu i lepszych danych o koniunkturze, Rada oceniła, że w lutym uzasadnione jest utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie. Przypominam, że od poprzedniego posiedzenia minęło zaledwie trzy tygodnie. Nic zasadniczo się nie zmieniło" - powiedział Glapiński.
"Jeśli natomiast chodzi o kolejny miesiąc, to będziemy nadal obserwować dane i podejmować decyzje w oparciu o napływające informacje. Będziemy nadal działać tak, aby utrwalić niską inflację i wspierać jednocześnie zrównoważony wzrost gospodarczy. W marcu będziemy już znali wstępne dane GUS o inflacji w styczniu. (...) Ponadto wyjaśni się, czy początek roku przyniesie spodziewane hamowanie dynamiki wynagrodzeń w przedsiębiorstwach" - dodał.
Podkreślił, że RPP w marcu dysponować będzie marcową projekcją.
"Marcowa projekcja zarysuje przewidywany przebieg procesów gospodarczych i cenowych po uwzględnieniu dokonanego przez nas obniżenia stóp procentowych, po uwzględnieniu skutków obniżenia stóp procentowych. Z kolei w połowie marca poznamy wyniki rewizji koszyka inflacyjnego przez GUS" - dodał.
RPP zakłada, że CPI będzie w kolejnych kwartałach zgodna z celem, bliska 2,5 proc., co pozwala RPP dyskutować o obniżkach stóp, a referencyjna może zejść do 3,5 proc.
"Zakładamy, że inflacja będzie mniej więcej zgodna z celem NBP w całym roku, więc może się jeszcze trochę obniżyć, czyli będzie bliska 2,5 proc., co oczywiście pozwala RPP pochylić się i dyskutować, czy można jeszcze obniżyć stopy proc. (...). Poziom (stóp - przyp. PAP) 3,5 proc. - to trudno powiedzieć, jaka będzie decyzja Rady (...), ale jest to oczywiście możliwe" - powiedział Glapiński.
"Dzisiaj wszystkie prognozy wskazują, że powrót inflacji do celu w Polsce jest trwały. (...) Jeśli chodzi o najbliższe miesiące, to według aktualnych prognoz w I kwartale inflacja może się obniżyć, chociaż zawsze będą na nią wpływały różne kierunkowe czynniki" - dodał.
Wśród nich wymienił po stronie dezinflacyjnej: obniżone taryfy na energię elektryczną, niższe ceny surowców rolnych, impuls dezinflacyjny w towarach rynkowych oraz słabnącą dynamikę cen usług - przez co niższa jest także inflacja bazowa.
Z drugiej strony zaznaczył, że ostatnie dane z gospodarki były relatywnie korzystne, w tym odczyt PKB za 2025 r. (3,6 proc. rdr), a także grudniowe odczyty sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej.
"Wreszcie, choć dynamika płac w gospodarce systematycznie hamuje, to w grudniu mieliśmy drugi miesiąc z rzędu wzrostu wskaźnika (...). Być może wynikało to z oddziaływania czynników jednorazowych ale dopiero dane za kolejne miesiące pokażą, czy dynamika płac powróci na trajektorię spadkową" - dodał.
(PAP Biznes)
jz/ doa/ kek/ map/ tus/ osz/
