Przejdź do treści

udostępnij:

DZIEŃ NA RYNKACH: Na Wall Street potężne wzrosty, Dow pierwszy raz powyżej 50.000 pkt.

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się potężnymi wzrostami. Dow Jones zyskał 1200 punktów i pierwszy raz w historii przekroczył poziom 50.000 punktów. Za odreagowaniem spadków stały przede wszystkim spółki technologiczne, które odrabiały straty po kilku dniach intensywnej sprzedaży

Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 2,47 proc. i wyniósł 50.115,67 pkt.

REKLAMA 

 

S&P 500 na koniec dnia zyskał 1,97 proc. i wyniósł 6.932,30 pkt.

Nasdaq Composite zwyżkował o 2,18 proc. do 23.031,21 pkt.

Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 3,81 proc. do 2.675,97 pkt.

Indeks VIX spada o 18,47 proc. do 17,75 pkt.

W skali całego tygodnia indeks S&P 500 stracił 0,1 proc., Dow Jones zyskał 2,5 proc., a Nasdaq zniżkował prawie 2 proc.

Bob Savage, szef strategii makroekonomicznych w BNY, uważa, że rynki akcji są dobrze przygotowane na resztę 2026 r., twierdząc, że mogą poradzić sobie z „bardziej złożonym systemem inwestycyjnym, który charakteryzuje się dywersyfikacją, dyscypliną wyceny i realiami geopolitycznymi”.

Savage zauważył, że chociaż sztuczna inteligencja nadal będzie „siłą napędową wzrostu strukturalnego” w tym roku, inwestorzy przesuwają swoją uwagę „od powszechnego entuzjazmu w stronę zróżnicowanych modeli biznesowych, efektywności kapitału i obronnych strumieni przychodów” – kontynuował.

Nvidia i Broadcom były liderami piątkowych wzrostów. Pierwsza z tych spółek wzrosła o 8 proc., a druga o 7 proc. po dużych spadkach na początku tygodnia.

Inne akcje, takie jak Oracle i Palantir Technologies również odbiły, ponieważ inwestorzy ponownie zdecydowali się na zakup niektórych akcji po niższych cenach. Akcje Oracle i Palantir wzrosły o 4 proc.

Akcje Amazon spadły o 6 proc. po tym, jak gigant e-commerce opublikował wyniki finansowe, które nieznacznie były niższe od oczekiwań analityków, a także poinformował inwestorów, że w tym roku mogą spodziewać się nakładów inwestycyjnych rzędu 200 mld USD.

Niektóre kluczowe akcje spółek z branży oprogramowania, takie jak ServiceNow, który był epicentrum wyprzedaży rynku technologicznego z powodu obaw o rewolucję w dziedzinie sztucznej inteligencji w oprogramowaniu — pozostał jednak w piątek słaby.

„Mamy teraz fazę gorączki złota w dziedzinie sztucznej inteligencji” – powiedział Gabriel Shahin, założyciel Falcon Wealth Planning.

„Mamy inwestycje Google, Nvidii, Meta i Amazona. Pieniądze zostaną zainwestowane. Po prostu karuzela [ruchu pieniędzy] czasami przeraża ludzi” – dodał.

Akcje spółek oprogramowania znalazły się w tym tygodniu pod znaczną presją z powodu rosnących obaw, że sztuczna inteligencja może stanowić zagrożenie dla tradycyjnych modeli oprogramowania. Jednak niektóre podmioty w branży nadal mają szansę przetrwać, twierdzi Bob Savage, szef strategii makroekonomicznych w BNY.

„Firmy zajmujące się oprogramowaniem, które dostosują się do rozwiązań dostosowanych do potrzeb klientów i zintegrują sztuczną inteligencję jako czynnik umożliwiający, a nie zastępujący ją, powinny odzyskać zaufanie inwestorów, szczególnie poza Stanami Zjednoczonymi, gdzie wyceny pozostają bardziej atrakcyjne” – powiedział.

Shahin uważa, że rynek znajduje się w trakcie „wielkiej rekalibracji”, w ramach której inwestorzy będą wycofywać się z akcji wzrostowych i inwestować w akcje wartościowe.

W nadchodzących miesiącach stawia na spółki o dużej kapitalizacji i wartościowe.

Bitcoin odrobił w piątek część strat, zyskując 10 proc. i ponownie przekraczając 70.000 USD po krótkotrwałym spadku poniżej 61.000 USD w ciągu nocy, osiągając najniższy poziom od października 2024 r. – ponad 52 proc. poniżej rekordowego poziomu 126.000 USD osiągniętego na początku października 2025 r.

Indeks sentymentu wśród konsumentów amerykańskich, opracowywany przez Uniwersytet Michigan, w lutym wyniósł 57,3 pkt. wobec 56,4 pkt. w poprzednim miesiącu - podano we wstępnym wyliczeniu. Rynek oczekiwał 55 pkt.

Oczekiwana przez badanych w lutym inflacja w horyzoncie roku wyniosła 3,5 proc. wobec 4 proc. poprzednio, a w długim terminie wyniosła 3,4 proc. wobec 3,3 proc. poprzednio. Rynek oczekiwał odpowiednio: 4,0 proc. i 3,3 proc.

Na rynku ropy kontrakty na WTI na marzec zwyżkują o 0,30 proc. do 63,48 USD za baryłkę, a marcowe futures na Brent rosną o 0,53 proc. do 67,91 USD/b.

(PAP Biznes)

pr/

udostępnij: