DZIEŃ NA RYNKACH: Na Wall Street drugi dzień wzrostów z rzędu, Dow z nowym rekordem
Indeks S&P500 wzrósł w poniedziałek, wspierany przez akcje spółek technologicznych, a Dow Jones osiągnął nowe historyczne szczyty. Inwestorzy oczekują na kluczowe dane ekonomiczne i kolejną porcję raportów o zyskach spółek.
Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,04 proc. i wyniósł 50.135,87 pkt.
REKLAMA
S&P 500 na koniec dnia zyskał 0,47 proc. i wyniósł 6.964,82 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 0,90 proc. do 23.238,67 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,71 proc. do 2.689,21 pkt.
Indeks VIX spada o 2,14 proc. do 17,39 pkt.
Nvidia i Broadcomm w poniedziałek ponownie wyróżniały się, kontynuując zyski z poprzedniej sesji. Akcje obu koncernów wzrosły odpowiednio o 2 i 3 proc.
Akcje innego gracza na rynku sztucznej inteligencji, Oracle, wzrosły o 9 proc. po tym, jak DA Davidson podniósł rekomendację z neutralnej na kupuj, co jest wynikiem optymizmu wokół OpenAI i jego beneficjentów.
Niedawna rotacja rynku w kierunku technologii może się powtórzyć w tym tygodniu, jeśli publikacje wyników finansowych w tym tygodniu będą korzystne. Coca-Cola i Ford Motor przedstawią raport we wtorek.
Indeksy S&P 500 i Nasdaq odbiły w piątek po trzech kolejnych dniach spadków, gdyż sektor sztucznej inteligencji ponownie znalazł się pod presją po tym, jak firmy Big Tech opublikowały prognozy dotyczące wysokich nakładów inwestycyjnych. W poniedziałek wzrosty były kontynuowane.
Oczekuje się, że firmy z tzw. „wspaniałej siódemki”, czyli m.in. Amazon, Google, Meta i Microsoft, wydadzą łącznie około 650 mld USD w wyścigu o dominację w dziedzinie sztucznej inteligencji.
„Inwestorzy pytają: «OK, mieliśmy niesamowite odbicie. Czy to się utrzyma? Czy to coś, w co mogę się wciągnąć i ostatecznie przegrać, czy to naprawdę kolejna okazja do kupna?»” – powiedział Sam Stovall z CFRA Research.
„Przeszliśmy z 17 proc. premii do 8 proc. dyskonta” – dodał główny strateg inwestycyjny odnosząc się do wskaźnika cena/zysk dla sektora technologicznego w porównaniu ze średnią z ostatnich pięciu lat. „Można by powiedzieć: »No cóż, całkiem nieźle, więc może jeszcze nie czas wycofywać się z technologii«”.
„Można spodziewać się dalszych wahań, dopóki nie uzyskamy większej przejrzystości w kwestii monetyzacji sztucznej inteligencji, a także ścieżki dla stóp procentowych Fed” – powiedział Desmond Tjiang, dyrektor ds. inwestycji w akcje w BEA Union Investment.
Według JPMorgan „Wspaniała Siódemka” może zostać w tyle, gdyż wzrosty na rynku będą się rozszerzać na inne sektory.
„W USA rozszerzające się ożywienie makroekonomiczne stwarza przestrzeń dla indeksu S&P 500, „aby przewyższyć Mag7” – napisał Fabio Bassi, szef strategii międzyassetowej w JPMorgan.
Według danych LSEG, spośród 293 spółek z indeksu S&P 500, które opublikowały już wyniki finansowe za kwartał, około 77 proc. przebiło oczekiwania analityków.
W centrum uwagi światowych inwestorów w najbliższych dniach będą opóźnione odczyty z USA: raport z rynku pracy i inflacja CPI za styczeń.
Według narzędzia FedWatch firmy CME Group, rynki wyceniają pierwszą w tym roku obniżkę stóp procentowych w czerwcu, która może nastąpić, gdy Kevin Warsh, kandydat prezydenta USA Donalda Trumpa na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej, obejmie stanowisko.
Inwestorzy będą również wypatrywać opóźnionego raportu o zatrudnieniu za styczeń, opublikowanego przez Biuro Statystyki Pracy (Bureau of Labour Statistics). Publikacja była pierwotnie zaplanowana na ubiegły piątek, ale została przesunięta z powodu częściowego zamknięcia rządu.
Publikacja ta pojawiła się po tym, jak w zeszłym tygodniu agencja ADP poinformowała, że zatrudnienie w sektorze prywatnym wzrosło w styczniu zaledwie o 22.000, znacznie poniżej oczekiwań. Ekonomiści ankietowani przez Dow Jones przewidują, że uważnie śledzony raport o zatrudnieniu w styczniu wykaże wzrost o 55.000.
W piątek spodziewana jest publikacja styczniowego odczytu wskaźnika cen konsumpcyjnych — którego wyniki również zostały opóźnione z powodu zamknięcia gospodarki. Konsensus zakłada, że roczna stopa wyniesie 2,5 proc.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na marzec zwyżkują o 1,26 proc. do 64,35 USD za baryłkę, a marcowe futures na Brent rosną o 1,47 proc. do 69,05 USD/b.
(PAP Biznes)
pr/
