Przejdź do treści

udostępnij:

Ceny ropy zwyżkują; napięte relacje USA-Iran nie dają inwestorom spokoju

Ceny ropy naftowej zwyżkują w trakcie sesji, a inwestorów nie opuszcza niepokój związany z napiętymi stosunkami USA-Iran. W Stanach Zjednoczonych jest potwierdzenie mocnego wzrostu zapasów ropy, ale to nie przyciąga uwagi rynkowych graczy - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na III kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 64,72 USD, wyżej o 0,14 proc.

REKLAMA 

 

Brent na ICE na IV jest wyceniana po 69,41 USD za baryłkę, w górę o 0,01 proc.

Prezydent USA Donald Trump przekazał po środowym spotkaniu w Białym Domu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, że nalegał, by negocjacje z Iranem na temat porozumienia nuklearnego były kontynuowane.

Donald Trump napisał na swojej platformie społecznościowej Truth Social, że w spotkaniu w Białym Domu uczestniczyli też współpracownicy Netanjahu. Ocenił, że to "było bardzo dobre spotkanie", a stosunki między dwoma krajami nazwał "niesamowitymi".

"Nie uzgodniono niczego ostatecznie poza tym, że nalegałem, by negocjacje z Iranem były kontynuowane, aby zobaczyć, czy porozumienie może być sfinalizowane, czy nie" - przekazał.

Zaznaczył, że osiągnięcie porozumienia będzie priorytetem.

"Jeśli nie uda się (tego osiągnąć), będziemy musieli zobaczyć, jaki będzie rezultat" - dodał Donald Trump.

Prezydent USA napisał, że "ostatnim razem Iran zdecydował, że będzie lepiej, jeśli nie zawrze porozumienia i został uderzony przez Midnight Hammer, to nie wyszło im na dobre".

Donald Trump odniósł się w ten sposób do kryptonimu operacji amerykańskich sił, które latem minionego roku przeprowadziły atak na irańskie instalacje jądrowe.

"Miejmy nadzieję, że tym razem będą bardziej rozsądni i odpowiedzialni" - wskazał prezydent USA.

Prezydent Trump powiedział we wtorek serwisowi Axios, że rozważa wysłanie drugiej lotniskowcowej grupy uderzeniowej na Bliski Wschód, by przygotować się na działania militarne w przypadku załamania się negocjacji z Iranem.

"Na razie ceny ropy prawdopodobnie utrzymają się w pewnym przedziale, a wycofywanie się z jakichkolwiek postępów dyplomatycznych w relacjach USA-Iran może mieć ograniczony wpływ na rynki ze względu na poważne przeszkody polityczne stojące na drodze do osiągnięcia trwałego porozumienia" - oceniała Vandana Hari, współzałożycielka firmy konsultingowej Vanda Insights.

"Jednak dodatkowa porcja wrogiej retoryki lub postawa militarna stron może zwiększyć premię za ryzyko w cenach ropy" - dodała.

"Ale zwyżki notowań surowca mogą być ograniczone, chyba że nieuchronny stanie się atak USA na Iran" - podkreśliła.

Tymczasem w USA mocno rosną zapasy ropy - potwierdzają to najnowsze oficjalne dane.

Zapasy ropy naftowej w USA w ubiegłym tygodniu wzrosły o 8,53 mln baryłek, czyli o 2,03 proc., do 428,83 mln baryłek - poinformował Departament Energii (DoE) Stanów Zjednoczonych.

Zapasy surowca są obecnie na najwyższym poziomie od czerwca 2025 r.

Zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 1,16 mln baryłek, czyli o 0,45 proc., do 259,06 mln baryłek.

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, spadły jednak o 2,7 mln baryłek, czyli o 2,12 proc., do 124,67 mln baryłek - podał DoE.

W czwartek Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) ma opublikować swoje miesięczne prognozy podaży i popytu na ropę, a analitycy oceniają, że MAE może zasygnalizować nadwyżkę surowca na rynkach.

(PAP Biznes)

aj/ osz/

udostępnij: