DZIEŃ NA FX/FI: USD/PLN może iść w kierunku 3,52-3,53; spadki rentowności SPW mogą wyhamować
Złoty w skali tygodnia umocnił się wobec głównych walut, natomiast rentowności obligacji skarbowych spadły o 14-19 pb. i na długim końcu krzywej znalazły się poniżej poziomu 5 proc. Zdaniem analityków, EUR/PLN utrzyma się w trendzie bocznym w okolicy 4,21, natomiast USD/PLN będzie się kierował w stronę 3,52-3,53. Trend spadku rentowności SPW może wyhamować.
Ok. godz. 16:10 kurs EUR/PLN spada o 0,11 proc. do 4,2115, a USD/PLN idzie w dół o 0,12 proc. do 3,5491.
REKLAMA
W skali tygodnia, EUR/PLN spadł o ok. 0,2 proc., a USD/PLN zniżkował o ok. 0,5 proc.
"W piątek złoty pozostaje mocny. Wspierają go trendy globalne, jak popyt na aktywa z rynków rozwijających się oraz słabszy dolar, który jest ujemnie skorelowany z siłą walut z rynków emerging markets" - powiedział PAP Biznes Tomasz Marek, analityk rynków finansowych PKO BP.
"Jeśli chodzi o czynniki lokalne, cały czas pozytywnie na złotego wpływają oczekiwania na przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego Polski w 2026 r. I to przyspieszenie było widać już w danych za czwarty kwartał minionego roku, które zostały opublikowane w bieżącym tygodniu" - dodał.
Jak ocenił, nie ma zmian w trendach głównych par złotowych.
"EUR/PLN od grudnia pozostaje w trendzie bocznym między poziomami 4,20 a 4,23. Jeśli chodzi o parę USD/PLN, poruszamy się w trendzie spadkowym, który w krótkoterminowym ujęciu ograniczony od góry jest oporem na 3,58, a od dołu wsparciem na 3,52" - powiedział Tomasz Marek.
Jego zdaniem, na początku przyszłego tygodnia handel będzie spowolniony, ze względu na brak nowych impulsów - kalendarium danych makroekonomicznych jest ubogie, a dodatkowo w poniedziałek ze względu na święto nie ma sesji w Stanach Zjednoczonych.
"W drugiej części tygodnia pojawią się istotne odczyty makro, zarówno z Polski, jak i też z rynków bazowych i to one powinny determinować zachowanie złotego" - powiedział.
"Nie widzimy czynników, które w najbliższym czasie wpłynęłyby pozytywnie na złotego. W związku z tym zakładamy, że EUR/PLN utrzyma się w trendzie bocznym w okolicy 4,21 z odchyleniem 1,5 grosza w górę lub w dół, w zależności od zachowania rynków bazowych" - dodał Tomasz Marek.
Analityk ocenia, że trudniej jest prognozować kurs USD/PLN.
"Decydujący wpływ na kurs tej pary ma zachowanie dolara, a tam występują czynniki niemierzalne, jak nieprzewidywalność polityki zagranicznej USA, czy też obawy o niezależność Fed i to one dominują w tej chwili nad czynnikami klasycznymi, jak apetyt na ryzyko, czy polityka pieniężna" - powiedział.
"Podtrzymujemy jednak nasze średnioterminowe prognozy, że dolar będzie słabszy, w związku z tym w przyszłym tygodniu oczekujemy, że kurs pary dolar złoty będzie się kierował w stronę 3,52-3,53" - dodał.
RYNEK DŁUGU
Zdaniem Tomasza Marka, bieżący tydzień upłynął pod znakiem bardzo dobrych nastrojów na rynkach obligacji skarbowych, zarówno w Polsce, jak i na rynkach bazowych.
"Polskie papiery mocno wyróżniają się. Rentowności polskich obligacji 5- i 10-letnich zniżkują po kilkanaście pb., a papiery dziesięcioletnie handlowane są w okolicy, 4,93 proc., co jest najniższym poziomem od kilku lat" - powiedział.
"Co ciekawe, krajowym obligacjom nie zaszkodziły dzisiejsze dane o inflacji z kraju. Odczyt był nieco wyższy od konsensusu ekonomistów, ale i tak widoczne jest spowolnienie inflacji. Rynek w dalszym ciągu wycenia, że w marcu obniżka stóp procentowych jest niemal pewna. Członkowie RPP wskazują na wysokie prawdopodobieństwo takiego ruchu, w związku z tym dzisiejszy odczyt inflacji tych oczekiwań nie zmienił" - dodał.
Jak ocenił Tomasz Marek, popyt na polskie obligacje utrzymuje się, jednak możliwe jest spowolnienie trendu spadku ich rentowności.
"Popyt na polskie obligacje utrzymuje się i może to być zasługa globalnych przepływów, dywersyfikacji portfeli przez globalnych inwestorów, ale również niezaspokojonego popytu z ostatniej aukcji obligacji Ministerstwa Finansów" - powiedział.
"Po dużych przesunięciach na środku i na długim końcu krzywej, o 14-19 pb. w skali tygodnia, oczekujemy spowolnienia trendu spadku rentowności krajowych obligacji w perspektywie najbliższych sesji" - dodał.
Główny Urząd Statystyczny podał we wstępnych danych, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2026 r. wzrosły rdr o 2,2 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,6 proc. Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w styczniu o 1,9 proc. rdr i wzrostu o 0,6 proc. mdm.
| piątek | piątek | czwartek | |
| 16:10 | 08:59 | 16:47 | |
| EUR/PLN | 4,2115 | 4,2121 | 4,2131 |
| USD/PLN | 3,5491 | 3,5519 | 3,5447 |
| CHF/PLN | 4,6188 | 4,6104 | 4,6165 |
| EUR/USD | 1,1867 | 1,1859 | 1,1886 |
| OK0128 | 3,45 | 3,44 | 3,43 |
| PS0131 | 4,24 | 4,26 | 4,26 |
| DS1035 | 4,93 | 4,96 | 4,97 |
(PAP Biznes)
pam/ osz/
