Przejdź do treści

udostępnij:

Rainbow Tours chce w '26 powtórzyć wynik netto; prezes zadowolony z oferty letniej (wywiad)

Rainbow Tours, który w 2025 roku wypracował prawie 260 mln zł zysku netto, w tym roku chciałby osiągnąć zbliżony wynik - poinformował PAP Biznes prezes Maciej Szczechura. Jak dodał, sprzedaż oferty Lato wygląda bardzo dobrze, jest wyższa o niskie kilkanaście procent rdr.

"W całym 2026 roku zakładamy wzrost przychodów grupy o około 10 proc. W Rainbow Tours najważniejsza jest jednak dla nas rentowność i wypracowany wynik. Naszym celem na ten rok jest powtórzenie wyniku netto z ubiegłego roku i utrzymanie rentowności rok do roku na zbliżonym poziomie. Trzeba pamiętać, że jesteśmy po 2-3 latach absolutnie rekordowej rentowności w branży" - powiedział PAP Biznes Maciej Szczechura, prezes Rainbow Tours.

"Liczymy jako zarząd, że w tym roku uda się osiągnąć wynik netto zbliżony do tego co osiągnęliśmy w latach 2024-2025. Jesteśmy na dobrej drodze, jeśli tylko sytuacja zewnętrzna będzie sprzyjać" - dodał.

Jak poinformował, touroperator założył na sezon Lato 2026 wzrost programu wyjazdowego w okolicach 10 proc.

"Trzymamy rękę na pulsie i w sytuacji, w której by nastąpił spadek zainteresowania wyjazdami, jesteśmy w stanie część tego programu zredukować. Na sezon zimowy zakładamy wyższy wzrost niż 10 proc., ale dużo zależeć będzie od tego, na ile sytuacja geopolityczna się uspokoi" - powiedział Szczechura.

Prezes Rainbow Tours wskazał, że w utrzymaniu marż pomóc może w obecnej sytuacji intensywnie prowadzona polityka zabezpieczeń.

"W czas konfliktu na Bliskim Wschodzie weszliśmy z bardzo przyzwoicie zabezpieczonymi poziomami cen paliw i kursów walut, stąd też nasz optymizm dotyczący sezonu letniego. Ceny paliwa lotniczego wzrosły praktycznie dwukrotnie, a my mamy zdecydowaną większość zabezpieczoną pod względem wolumenu. Mniejsi operatorzy mogą być w nieco trudniejszej sytuacji" - powiedział Szczechura.

W marcu Rainbow Tours szacował, że nadzwyczajne koszty w związku z sytuacją w regionie Bliskiego Wschodu dotyczące m.in. ewakuacji klientów, zmiany programów imprez itp. wyniosą do 5 mln zł.

Dodatkowo, koszty utraconych korzyści spółka szacuje na 3 mln zł. Chodzi o odwołane imprezy turystyczne w regionie lub imprezy na kierunkach obsługiwanych lotniczo przez porty w rejonie Zatoki Perskiej.

"Nadal nie latamy przez Dubaj ani do Emiratów. Nie realizujemy też wyjazdów do Jordanii, ale te dwa kierunki stanowią poniżej 2 proc. w całym naszym rocznym programie" - powiedział prezes Rainbow Tours.

"Wyjazdy z lotami rejsowymi z przesiadkami w Dubaju zastępujemy innymi kierunkami, ale część z nich w kwietniu i maju po prostu nie poleci. Szczęśliwie Rainbow Tours jest bardzo mocno zdywersyfikowane geograficznie. Kluczowe jest to, że sezon letni wygląda bardzo dobrze. Sprzedaż oferty Lato jest wyższa o niskie kilkanaście procent rdr, to nawet lekko więcej niż założony przyrost programu. Możemy więc trzymać marżę" - dodał prezes.

Pytany, czy spółka obserwuje spadek zainteresowania wyjazdami np. do Turcji, odpowiedział: "Oczywiście jest nieco mniejsze zainteresowanie Turcją w porównaniu z takimi kierunkami jak Grecja czy Hiszpania, ale w przeciwieństwie do innych touroperatorów, u nas Turcja jest dopiero drugą w kolejności destynacją, ustępując miejsca Grecji. To lekkie schłodzenie popytu na Turcję u nas mniej waży niż u innych".

PRAWIE 260 MLN ZŁ ZYSKU NETTO W 2025 R.

W 2025 roku grupa Rainbow Tours miała 4,56 mld zł przychodów ze sprzedaży wobec 4,07 mld zł rok wcześniej. Zysk operacyjny spadł do 322,1 mln zł z 353,7 mln zł w 2024 roku, a zysk netto j.d. wyniósł 259,2 mln zł wobec 282 mln zł rok wcześniej.

"W mojej ocenie to był bardzo udany rok, zanotowaliśmy prawie 260 mln zł zysku netto wobec 280 mln zł rok wcześniej. To drugi najlepszy rok w historii. To też dwa razy więcej niż drugi pod względem zysków touroperator na rynku" - powiedział Maciej Szczechura.

"Marże w 2025 roku były nieco niższe niż w 2024 roku, ale należy pamiętać, że 2024 rok był absolutnie rekordowy, jeżeli chodzi o marże i trudny do powtórzenia, bo nie dość, że makro było korzystne: mocny złoty i tanie paliwo, to jeszcze rynek wzrósł o ponad 20 proc. W zeszłym roku mieliśmy ciągle korzystną sytuację kosztową, natomiast rynek wzrósł w dużo niższym tempie, o kilka procent" - dodał prezes.

Jak wskazał, drugi kwartał 2025 r. sprawił, że rok zamknął się wynikiem słabszym niż w 2024 r.

"Towaru na rynku było trochę za dużo i trzeba było dostosować program do popytu" - powiedział.

"Sprzedaż grupy wzrosła w ubiegłym roku, ale poza wzrostem wynikającym z rosnącego rynku w Polsce, pomogła nam konsolidacja spółki rumuńskiej od sierpnia i kupiony pod koniec 2024 roku hotel w Grecji" - dodał.

W samym czwartym kwartale Rainbow Tours miał, według wyliczeń PAP Biznes, 14,6 mln zł zysku netto j.d., co oznacza spadek o ok. 40 proc. rdr. Wynik był też niższy od oczekiwań analityków ankietowanych przez PAP Biznes, na poziomie 22,2 mln zł.

"Czwarty kwartał był dobry, ale bazą był bardzo dobry IV kwartał 2024 roku. Dodatkowo, mieliśmy trochę wyzwań związanych z geopolityką - mieliśmy czartery do Wenezueli, lataliśmy na Kubę. Ponadto, wynik IV kwartału jest słabszy rdr, bo uwzględnia koszty sieci hotelowej, która w czwartym kwartale jest zamknięta – nie przynosi przychodów, a generuje koszty. Tymczasem rok wcześniej kupiliśmy duży hotel i po raz pierwszy był on widoczny w kosztach" - powiedział Szczechura.

"To oznacza, że im bardziej będziemy sieć hotelową rozwijać, tym bardziej będzie widoczna sezonowość naszych wyników" - dodał.

Jak poinformował prezes, spółka chciałaby przejąć kolejne hotele w Grecji.

"W tym roku będziemy rozbudowywać zimą hotel na Rodos" - powiedział.

Rainbow Tours jest także na etapie intensywnych inwestycji w Rumunii.

"Stawiamy własną sieć sprzedaży w centrach handlowych. Otworzyliśmy od początku roku pięć oddziałów. Uruchomiliśmy w ubiegłym tygodniu program zimowy z pierwszymi Dreamlinerami, które będą bezpośrednio leciały z Bukaresztu do czterech destynacji. W tym roku latem program będzie większy o 40 proc. rok do roku. Przez pierwsze 2-3 lata nastawiamy się na rynku rumuńskim na rozwój i inwestycje" - powiedział Szczechura.

Zarząd Rainbow Tours zarekomendował, aby z zysku osiągniętego w 2025 roku na dywidendę trafiło łącznie 125,14 mln zł, co dałoby 8,60 zł dywidendy na akcję. Pozostałą kwotę w wysokości 109,2 mln zł zarząd proponuje pozostawić w spółce jako zyski zatrzymane i przeznaczyć na zasilenie kapitału zapasowego.

"Zapowiadaliśmy, że chcemy wypłacać około połowy zysku netto na dywidendę. Mamy plany inwestycyjne, więc jest to zachowanie pewnego balansu" - skomentował prezes Maciej Szczechura.

Anna Pełka

(PAP Biznes)

pel/ pr/

udostępnij: