Pepco Group podtrzymuje, że bazowej EBITDA (MSSF 16) wzrośnie w tempie niskich kilkunastu proc. rdr
Pepco Group podtrzymało prognozę wzrostu bazowej EBITDA na koniec roku obrotowego 2026 o niskie kilkanaście proc. w ujęciu rdr - podała spółka w raporcie za I półrocze 2025/26. Wzrost bazowej EBITDA w drugiej połowie orku obrotowego będzie umiarkowany, z uwagi na uwzględnienie wzrostu kosztów transformacji o 25–35 mln euro w ujęciu zannualizowanym.
"Spółka oczekuje, że w roku obrotowym 2026 wzrost bazowej EBITDA (MSSF 16) Grupy wyniesie niskie kilkanaście procent (rok obrotowy 2025: 865 mln euro). Wynika to ze spodziewanego wzrostu marży brutto do co najmniej 49 proc. wobec wcześniejszych oczekiwań na poziomie 48 proc., przy dodatkowym pozytywnym wpływie na marżę brutto w wysokości 40 punktów bazowych z powodu wyjścia z kategorii FMCG" - napisano w komunikacie.
W komunikacie wskazano również, że wzrost bazowej EBITDA w drugiej połowie roku obrotowego będzie umiarkowany, z uwagi na uwzględnienie wzrostu kosztów transformacji o 25–35 mln euro w ujęciu zannualizowanym, o czym spółka informowała w grudniu 2025 r.
Pepco Group prognozuje, że bazowy zysk netto za cały rok wzrośnie o co najmniej 50 proc. (rok obrotowy 2025: 219 mln euro), przy czym oczekiwany jest wyższy wzrost zysku na akcję, odzwierciedlający wpływ programu skupu akcji własnych.
Grupa dalej spodziewa się osiągnąć całoroczny wzrost przychodów na poziomie między 6 proc. a 8 proc. rdr.
Negatywny wpływ wyjścia ze sprzedaży towarów FMCG spodziewany jest w drugiej połowie roku obrotowego. W mocy pozostaje plan otwarcia ok. 250 nowych sklepów netto w roku obrotowym 2026.
"Generowanie gotówki pozostaje na wysokim poziomie w roku obrotowym 2026 i obecnie spółka spodziewa się, że wygenerowane nielewarowane wolne przepływy pieniężne przekroczą 250 mln euro wobec wcześniejszych oczekiwań na poziomie powyżej 200 mln euro, nie licząc wpływu potencjalnej transakcji dot. Dealz" - napisano.
Dodano, że uwzględnione w tej kwocie zostały wydatki inwestycyjne zbliżone do górnego poziomu z przedziału 160–180 mln euro rocznie zakładanych w średnim okresie, co wynika głównie z harmonogramu wydatków na technologie oraz większej liczby atrakcyjnych możliwości inwestycji w sklepy.
(PAP Biznes)
mcb/
