Przejdź do treści

udostępnij:

W II półr. warto dywersyfikować portfel; lepsze perspektywy dla strategii dłużnych - Pekao TFI

W obecnym otoczeniu wciąż warto dywersyfikować portfel i utrzymywać w nim ekspozycję na szeroki rynek surowcowy - ocenili eksperci Pekao TFI w wideo o perspektywach rynkowych na II półrocze 2026 roku. Dodali, że drugie półrocze może być lepsze zarówno dla strategii dłużnych krótkoterminowych, jak i długoterminowych.

"Wiosną tego roku wojna Donalda Trumpa i Izraela przeciw Iranowi sprawiła, że przez rynki surowców i obligacji przyszedł huragan. Tymczasem w pierwszym półroczu światowe giełdy, w tym również nasz rodzimy parkiet, okazały się zaskakująco odporne na napięcia geopolityczne” - powiedział Łukasz Kwiecień, dyrektor ds. komunikacji inwestycyjnej Pekao TFI.

"Co ciekawe, w ostatnich latach, mimo bardzo trudnego otoczenia geopolitycznego, na rynkach akcji dominowała hossa” - dodał.

Jak wskazał, mimo nadal bardzo delikatnej sytuacji, czerwcowe uspokojenie napięć wokół Iranu przyniosło wyraźny spadek cen ropy oraz odbicie na rynku obligacji. To pozwoliło odrobić znaczną część wojennych strat i dzięki temu strategie obligacyjne kończyły półrocze na plusie.

"Mimo bardzo dużych wahań cen surowców, pierwsza połowa roku była udana dla inwestorów, którzy mieli zdywersyfikowany portfel” - powiedział Łukasz Kwiecień.

"W naszej opinii, w obecnym otoczeniu wciąż warto dywersyfikować portfel i utrzymywać w nim ekspozycję na szeroki rynek surowcowy” - dodał.

Jego zdaniem, po wiosennym spadku cen złoto wciąż wygląda ciekawie w długoterminowej perspektywie.

Eksperci w bazowym scenariuszu zakładają, że inflacja w Polsce utrzyma się na niskim poziomie, a stopy NBP nie zmienią się do końca roku. Natomiast w USA możliwa jest podwyżka stóp.

Ich zdaniem strategie dłużne krótkoterminowe mogą w drugiej połowie roku dać lepsze wyniki niż inflacja i depozyty.

Wskazano, że dodatnie realne stopy procentowe na świecie sprzyjają długoterminowej alokacji w obligacje.

"Wysoki deficyt budżetowy Polski, rosnące zadłużenie oraz koszty jego obsługi budzą obawy inwestorów oraz zwiększają wrażliwość naszego kraju na czynniki zewnętrzne. Jeśli ceny energii pozostaną stabilne i nie pojawią się nowe, nieprzewidziane wydarzenia, to drugie półrocze może być lepsze zarówno dla strategii dłużnych krótkoterminowych, jak i długoterminowych” - powiedział Tomasz Pawluć, dyrektor zespołu zarządzania instrumentami dłużnymi Pekao TFI.

"Rentowność, zarówno nominalna, jak i realna, czyli uwzględniająca dostępne obecnie prognozy inflacji na kolejne kwartały, wciąż jest na tyle wysoka, że inwestorzy mogą myśleć o zarabianiu na +kuponie+” - dodał.

Tomasz Pawluć ocenił, że ryzykiem dla rynku obligacji jest przede wszystkim geopolityka.

"W Polsce napięta sytuacja budżetu i słaba kondycja finansów publicznych, a na świecie ewentualnie bardziej jastrzębia od oczekiwań polityka amerykańskiego banku centralnego. Wyższe od oczekiwań podwyżki stóp Fed mogłyby negatywnie wpływać na obligacje rynków wschodzących, w tym Polski” - dodał.

Zdaniem Piotra Stopińskiego, dyrektora zespołu zarządzania akcjami rynków zagranicznych Pekao TFI, w pierwszym półroczu można było odnieść wrażenie, że rynki akcji zignorowały konflikt z Iranem.

"Inwestorzy skupili się głównie na nadal bardzo dobrych wynikach kwartalnych wielu spółek. Olbrzymie zainteresowanie inwestorów tematami technologicznymi, zwłaszcza sztuczną inteligencją, napędzało giełdy w USA i niektóre parkiety w Azji” - powiedział.

Wskazał, że o potencjale popytu na tematy technologiczne świadczył wysoki popyt na akcje SpaceX w rekordowej ofercie IPO.

"W naszym scenariuszu bazowym zakładamy kontynuację ożywienia gospodarczego oraz dużą aktywność na światowych rynkach akcji” - powiedział Piotr Stopiński.

"W drugiej połowie tego roku za zasadne uważamy łączenie strategii tematycznych, takich jak strategie mega trendowe, dywidendowe oraz uwzględniające czynniki ekologiczne” - dodał.

Zdaniem ekspertów, bazowym założeniem na drugą połowę roku, ważnym także dla polskiego rynku akcji, jest stopniowy powrót do swobodnej żeglugi w cieśninie Ormuz oraz względnie stabilna sytuacja na rynku surowców energetycznych.

"Pomimo bieżącego obniżenia się napięcia, Bliski Wschód nadal może być ważnym źródłem ryzyka geopolitycznego” - powiedział Piotr Grzeliński, dyrektor zespołu zarządzania akcjami rynku krajowego Pekao TFI.

"Dla globalnych rynków akcji przejście z luzowania polityki monetarnej do jej łagodnego zacieśniania może być umiarkowanie negatywną informacją, ale mocne ubankowienie polskich indeksów oraz oddalenie perspektyw łagodzenia polityki monetarnej w naszym kraju, przy zachowaniu stosunkowo dobrych perspektyw makroekonomicznych, jest całkiem pozytywne dla fundamentów rynku akcji nad Wisłą” - dodał.

W scenariuszu bazowym eksperci są neutralnie nastawieni do krajowego rynku akcji w drugim półroczu.

"Natomiast nowością jest brak istotnego dyskonta w wycenie akcji polskich spółek względem rynków wschodzących, co może ograniczać potencjał stóp zwrotu na polskim parkiecie” - dodał Piotr Grzeliński.

(PAP Biznes)

gaw/ osz/

udostępnij: