Proponowany wzrost opłat koncesyjnych może wywierać presję na ceny energii - MAP
Proponowany przez Ministerstwo Energii wzrost opłat przedkoncesyjnych i koncesyjnych dla przedsiębiorstw energetycznych może wywierać nadmierną presję na wzrost cen energii dla odbiorców - oceniło Ministerstwo Aktywów Państwowych w uwagach do projektu przygotowanego przez resort energii.
ME skierowało w połowie września do konsultacji projekt ustawy podnoszący stawki opłat koncesyjnych i przedkoncesyjnych. Według OSR do budżetu wpłynęłoby 3,5 mld zł dodatkowych środków z tego tytułu.
MAP oceniło, że przewidziany w projekcie wzrost opłat oraz jego skala "dalece wykracza poza zwykłą aktualizację opłaty administracyjnej" i tworzy istotne, stałe obciążenie działalności regulowanej. Jak wskazał resort aktywów, chodzi o 10-krotny wzrost stawki oraz likwidację ustawowego ograniczenia wysokości opłaty przedkoncesyjnej i koncesyjnej do 2,5 mln zł rocznie.
Zdaniem MAP ekonomiczne skutki proponowanych zmian nie będą neutralne dla rynku, a przede wszystkim dla odbiorców końcowych. Resort zwrócił uwagę, że opłaty ponoszone przez przedsiębiorstwa sektora energetycznego są co do zasady kosztami uznawanymi przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki za uzasadnione.
"W konsekwencji jako dodatkowy koszt uzasadniony działalności koncesjonowanej, zwiększona opłata przedkoncesyjna oraz koncesyjna według projektu Ministra Energii o ponad 1000 proc. będzie wywierała nadmierną presję na wzrost ceny energii dla wszystkich odbiorców" - napisano w uzasadnieniu stanowiska MAP.
MAP proponuje w związku z tym, aby minimalna opłata przedkoncesyjna dla każdego rodzaju działalności nie mogła być niższa niż 5 tys. zł ani wyższa niż 5 mln zł. Takie same granice miałyby obowiązywać w przypadku minimalnej opłaty koncesyjnej.
Według propozycji MAP opłaty podlegałyby corocznej waloryzacji. Byłaby ona przeprowadzana na podstawie średniorocznego wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych za poprzedni rok, ogłaszanego przez GUS.
(PAP Biznes)
map/ osz/
